• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Kierunek zastępczy dla studiów informatycznych.

Object Storage Arubacloud
+1 głos
1,007 wizyt
pytanie zadane 26 października 2021 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez xTMx3 Obywatel (1,560 p.)
Witam,

jakiś czas temu dostałem się na studia informatyczne, a na początku aktualnego miesiąca rozpocząłem naukę. Wszystko było by pięknie, lecz niestety mam dwa ogromne problemy. A mianowicie matematyka i razem z nią fizyka. Minęło dopiero 26 dni od rozpoczęcia roku, a ja już teraz jestem bardzo mocno w tyle i po prostu nie ogarniam tego co się dzieje na zajęciach z tych dwóch przedmiotów. Fakt faktem, że zawsze byłem bardzo słaby z tych przedmiotów, bo w technikum matmę ledwo na 3 zdałem i maturę podstawową z niej napisałem na zaledwie 58%, ale byłem przekonany, że jeśli postaram się jeszcze mocniej i wycisnę z siebie dosłownie wszystko co mogę, to jakoś dam radę na studiach informatycznych, bo bardzo, ale to bardzo chciałbym w przyszłości pracować przy komputerach w jakimkolwiek innym miejscu niż zwykły serwis komputerowy. Staram się jak mogę, ale i tak mi nie wychodzi, a na tak niskim poziomie mogę liczyć na zdanie tych przedmiotów co najwyżej we śnie.

Tak więc, opisawszy swoją sytuację, chciałbym zapytać. Czy istnieją jakieś kierunki studiów, które mają jakieś powiązania z informatyką, ale, żeby nie miały w programie nauczania matematyki i fizyki?

Dokładnego celu na własną przyszłość nie mam, kiedyś myślałem o pracy na jakimś stanowisku przy tworzeniu gier komputerowych, tylko problem w tym, że nie widziałem się na żadnym konkretnym miejscu, dlatego też jestem otwarty na bardzo wiele pomysłów i każdy sensowny na pewno rozważę.

Dodam też, że w technikum, w którym byłem przedmioty związane z informatyką, tzw. przedmioty zawodowe, nie sprawiały mi problemów. Mówię tu o rzeczach typu witryny internetowe ( html, css, javascript, php ), bazy danych, te wszystkie ustawiania routerów oraz innych urządzeń, czyli chyba ogólnie mówiąc : sieci internetowe oraz podstawy programowania ( C++ ). Nauczyłem się tego na tyle dobrze, żeby zdać porządnie egzaminy i nawet zostać przyjętym na studia. Aktualnie, na studiach, przedmioty związane z informatyką typu właśnie podstawy programowania ( tyle że tutaj w Javie ), jakieś wprowadzenia do informatyki czy jakieś logiki dla informatyków, też nie sprawiają jakichś większych problemów.

Ogólnie rzecz ujmując, skoro nie mogę uczyć się informatyki bo matematyka i fizyka nie pozwalają, może znajdzie się chociaż jeden kierunek, który pozwoli na uczenie się jakiegoś jednego konkretnego odłamu informatyki? A jak nie, to może jest szansa, że nawet po zwykłym technikum dostanę się do pracy w jakiejś firmie gdzie będę mógł pracować przy komputerze?

Nie mam żadnego pomysłu co mogę w tej sytuacji zrobić i wiem, że wyszło dużo czytania, lecz jeśli ktoś się jednak zainteresuje i postanowi pomóc, to będę naprawdę niezmiernie wdzięczny za wszelkie sugestie.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
komentarz 26 października 2021 przez JakSky Stary wyjadacz (14,770 p.)
Może UI design? Bez matematyki, praca przy komputerze i możliwość pracy przy grach... Ja na twoim miejscu wziął bym korki i kupił dobre książki do pociągnięcia się w matematyce. W ogóle z takimi kiepskimi ocenami dostać się na studia...niskie poziom teraz...
1
komentarz 26 października 2021 przez ScriptyChris Mędrzec (190,190 p.)

@DexMex0o, jeśli masz problemy z matmą, to ponoć bardzo pomagają kursy eTrapez. Co do zmiany kierunku studiów, to ja bym na Twoim miejscu albo się przemęczył z tą matmą i fizyką próbując dodatkowych korków i kursów (jeśli już ogarniesz te przedmioty, to nabyta wiedza prędzej Ci się przyda niż zaszkodzi), albo po prostu rzucił studia (lub zrobił je później) i skupił się w pełni na nauce tej dziedziny IT, która Cię interesuje (wspomniałeś o programowaniu webowym). Matematyka (na poziomie wyższym niż w szkole) nie jest potrzebna w każdej dziedzinie IT, a bardziej logiczne myślenie i umiejętność rozwiązywania problemów oraz szukania informacji w Internecie: dokumentacje, artykuły, poradniki, specyfikacje, StackOverflow, GitHub. Jeśli więc masz do wyboru: co najmniej trzy lata studiów (lub 3.5 jeśli inżynierskie) gdzie czujesz, że Cię to bardziej męczy niż daje jakieś korzyści, z czego w pracy potem w najgorszym wypadku przyda Ci się ułamek wiedzy (w zależności od specjalizacji) a poświęcenie np. 1-2 lat na samodzielną naukę stricte pod daną specjalizację, to ja bym wybrał to drugie.

komentarz 26 października 2021 przez xTMx3 Obywatel (1,560 p.)
Na korepetycje obawiam się, że mnie nie stać, ale opcja z eTrapezem wygląda nawet nieźle. Spróbuję tego. Co do książek, tak jak zaproponował @JakSky, nie wiem czy coś z tego będzie bo zważywszy na doświadczenia z technikum, jestem raczej typem osoby, która, żeby zrozumieć musi mieć coś wytłumaczone na przykładzie, żeby potem mieć na czym się wzorować z samodzielnym rozwiązywaniem zadań. Co do "bycia męczonym" przez te studia, to właśnie taka trudna kwestia jest. Samo programowanie jak i pozostałe przedmioty są w porządku, tylko właśnie poza matmą i fizyką. Wiem, że najlepszą opcją  zamiast zmieniać kierunek byłoby przemęczyć się z tym co mi problem sprawia tu, gdzie jestem obecnie, ale mimo wszystko chciałbym mieć alternatywę, żeby w razie porażki spróbować czegoś innego. No i tu ewentualnie by właśnie ten pomysł z zajęciem się konkretną dziedziną na własną rękę wchodził, tylko, że nie mam zielonego pojęcia co takiego mógłbym robić bazując na tym co już miałem w technikum czy tutaj na 1 roku studiów.

1 odpowiedź

+1 głos
odpowiedź 26 października 2021 przez J0ker Pasjonat (15,400 p.)
Cóż, może nie wszystko jeszcze stracone. Po 26 dniach zainteresowałeś się swoimi brakami wiedzy. Ja pierwsze 2 kolokwia na studiach matematycznych miałem dopiero w listopadzie - z pierwszego dostałem 17/50, z drugiego 26/100. A w szkole byłem prymusem a matematyka była moim ulubionym przedmiotem. Ale wtedy w drugiej połowie listopada zacząłem cisnąć, 2 kolejne kolokwia w grudniu napisałem już lepiej, ostatecznie teraz po 5 latach jestem magistrem matematyki więc i licencjat i magisterkę zrobiłem w terminie, i nie uwaliłem po drodze ani jednego przedmiotu. A mój kolega z tego pierwszego kolokwium z analizy matematycznej miał 14/50 punktów czyli jeszcze gorzej ode mnie, a teraz robi doktorat z równań różniczkowych cząstkowych :) (ja się nie dostałem na doktorat ale to inna historia).

Wydaje mi się, że do zdania na 3 powinno prawie wystarczyć od biedy nauczenie się na blachę kilku schematów, może poproś o pomoc np. studentów matematyki i fizyki bo pewnie też jest taki kierunek na Twojej uczelni? Profesorowie pewnie mają konsultacje - korzystaj z nich.

 

Cóż, jeśli chodzi o inne kierunki to zacznę od tego że na wielu uczelniach nie ma żadnej fizyki na kierunku informatyka (matematyka będzie wszędzie). Możesz sprawdzić np. cyberbezpieczeństwo (chyba jest na AGH?)  albo grafikę komputerową - ale ten kierunek jest przede wszystkim na płatnych prywatnych uczelniach.
komentarz 26 października 2021 przez xTMx3 Obywatel (1,560 p.)
Tylko, że widzisz .. Tak jak pisałeś, w szkole byłeś prymusem, lubiłeś matmę więc sobie jakoś poradziłeś, a ja nawet nie mam co samego siebie okłamywać, bo nigdy nie byłem z niej dobry. W każdym razie, samo to, że muszę po prostu robić co w mojej mocy i starać się kuć ile mogę jest dla mnie czymś wiadomym w tym momencie i nie wyobrażam sobie, że uda mi się bez tego. Problemem jest jednak to, że pomimo tego, że posiadam jakieś tam materiały od ludzi którzy już studia na tym kierunku skończyli, nadal nie potrafię zrozumieć co się skąd bierze. Natomiast jeśli o konsultacje u profesorów chodzi, no to szczerze powiedziawszy obawiam się tego typu rzeczy, bo jak profesor zobaczy jak bardzo jestem w tyle to mnie zwyczajnie wyśmieje, że niepotrzebnie przychodziłem na studia w tym kierunku z taką wiedzą i potem na pierwszym lepszym egzaminie poskłada mnie jak kartkę papieru.

A odnosząc się do cyberbezpieczeństwa, niestety nie ma takiego kierunku dostępnego w mojej okolicy ( jestem na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach ).
1
komentarz 27 października 2021 przez J0ker Pasjonat (15,400 p.)
Nie bój się, że profesor Cię wyśmieje. Ja nigdy nie słyszałem żeby na moim wydziale ktoś był wyśmiany na konsultacjach. Masz prawo nie wiedzieć niczego przed tymi studiami, bo przyszedłeś na nie żeby się nauczyć tego czego nie wiesz. Gdybyś wszystko z tego kierunku umiał to byś się na niego nie zapisał, bo nie miałbyś czego się tutaj nauczyć.

Ba, o wielu profesorach słyszałem że są dużo bardziej zaangażowani konsultacjami niż "obowiązkowymi" zajęciami, bo na konsultacje przychodzą ludzie którzy chcą się nauczyć, a na zajęciach jest wiele osób które chcą po prostu trójkę do papierka (nawet jeśli ty też tak chcesz, to profesor będzie myślał że chcesz się nauczyć skoro będziesz na konsultacjach. Nawet jeśli nie zdasz przedmiotu pisemnie, to udział w konsultacjach i zadawanie pytań mailowo może zwiększyć Twoje szanse na zaproszenie na egzamin ustny (jeśli jest przewidywany) na poprawę oceny.

Ten ziomek ma też bardzo dużo materiałów z matematyki: https://www.youtube.com/c/kowalskimateuszpl

 

Profesor nie poskłada Cię jak kartkę papieru na egzaminie pisemnym, bo na kolokwiach i egzaminach prawdopodobnie każde zadanie będzie sprawdzać inny doktor/profesor, bo jak na roku masz ze 100-200 osób to jeden człowiek by nie wyrobił ze sprawdzaniem tego. A na egzaminie ustnym zadawanie pytań może TYLKO pomóc poprawić Twój wizerunek.

„Człowiek, który zadaje pytanie, jest głupcem przez minutę. Człowiek, który nie zadaje pytań, jest głupcem przez całe życie.”
– Konfucjusz
komentarz 28 października 2021 przez xTMx3 Obywatel (1,560 p.)
Dziękuję za słowa otuchy i podpowiedzi w jaki sposób mogę próbować się podciągnąć z tym co mi nie wychodzi. Na pewno będę dawał z siebie 100%, żeby poradzić sobie z tymi przedmiotami i wszystko co mi podpowiedziałeś jest bardzo budujące i z pewnością będę starał się wykorzystać, ale nawet pomimo tego, wolałbym jednak znaleźć jakiś kierunek "awaryjny" i wiedzieć o nim w razie jakby mi mimo wszystko nie wyszło. Uważam, że jednak lepiej mieć jakąś alternatywę niż potem na ostatnią chwilę szukać rozwiązań. Czy poza cyberbezpieczeństwem oraz grafiką masz może jakieś pomysły jakie inne kierunki wiążą się z informatyką, a nie wymagają uczenia się matmy i fizyki?
1
komentarz 28 października 2021 przez J0ker Pasjonat (15,400 p.)
Cieszę Cię że dałem Ci "kopa" zapału.

 

Odnośnie zapasowego kierunku:

Cóż, jeśli zdasz matmę ale uwalisz tylko fizykę to w pierwszej kolejności spróbuj wziąć warunek i pouczyć się tej fizyki przez rok. Jeśli nie, iść na informatykę na innej uczelni lub innym wydziale, bo w wielu miejscach nie ma fizyki na kierunku informatyka - sprawdź programy przed rekrutacją. Gdzieniegdzie jest informatyka zaczynająca się od semestru letniego, w tej sytuacji ewentualnie byłbyś do tyłu pół roku a nie rok, co jest fajne.

Aż poświęciłem 25 minut na szukanie i naprawdę nie znalazłem czegoś co miałoby jakąkolwiek informatykę bez matematyki. Nawet jakieś zarządzania informacją, kognitywistyka mają matematykę. Od fizyki uciekniesz, od matematyki chyba nie. Możesz ewentualnie iść na kierunek humanistyczny i się tam męczyć, a potem ogarnąć promotora do licencjatu u którego mógłbyś wykorzystać informatykę w pracy licencjackiej na swoich zasadach.
komentarz 28 października 2021 przez xTMx3 Obywatel (1,560 p.)
No cóż .. Szkoda, że nie udało się znaleźć nic co mogłoby zostać kierunkiem awaryjnym. Trudno, będę musiał po prostu być dobrej myśli, że uda mi się jakoś opanować materiał z matematyki i fizyki i zdać te przedmioty przynajmniej na 3.

Dziękuję za pomoc i poświęcony czas.

Podobne pytania

+1 głos
4 odpowiedzi 900 wizyt
0 głosów
1 odpowiedź 726 wizyt
0 głosów
1 odpowiedź 574 wizyt

92,661 zapytań

141,557 odpowiedzi

320,000 komentarzy

62,028 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj.

Akademia Sekuraka

Niedawno wystartował dodruk tej świetnej, rozchwytywanej książki (około 940 stron). Mamy dla Was kod: pasja (wpiszcie go w koszyku), dzięki któremu otrzymujemy 10% zniżki - dziękujemy zaprzyjaźnionej ekipie Sekuraka za taki bonus dla Pasjonatów! Książka to pierwszy tom z serii o ITsec, który łagodnie wprowadzi w świat bezpieczeństwa IT każdą osobę - warto, polecamy!

...