• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Legendarny świat IT

VPS Starter Arubacloud
+3 głosów
748 wizyt
pytanie zadane 25 września 2019 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez piotrektnw Nowicjusz (170 p.)

Witajcie, 

zwracam się do Was z pytaniem dotyczącym przebranżowienia się i wejścia w owiany legendą świat IT. 

Moja historia (krótko):

Od pewnego czasu poszukuję możliwości przebranżowienia się i wejścia w świat szeroko rozumianego IT. Czuję, że w mojej aktualnej pracy dotarłem do szklanego sufitu i dalszej opcji rozwoju nie widzę chyba, że mój szef pójdzie na emeryturę. Wracając do sedna. Szukam rozwiązania w którym jestem w stanie płynnie przejść z jednej branży do drugiej. Mam 30 lat, wykształcenie wyższe, 10 letnie doświadczenie zawodowe związane z pracą administracyjną, obsługą klienta, współpracą z kontrahentami zagranicznymi, organizacją wydarzeń itp. Podstawy CSS oraz HTML znam, Wordpress czy najbardziej podstawowe narzędzia graficzne nie są mi obce, MS Office biegle - zwłaszcza Excel, Word, PP oraz Outlook. Dwa języki obce - j. ang. C1, j. hiszp. B1. Całe życie pracuję w środowisku Windows, a na urządzeniach mobilnych - Android. Moje obecne zarobki utrzymują się na poziomie 4000-5000 zł netto. Niestety czuję, że moje zarobki się zatrzymały, poza jedną podwyżką raz do roku związaną z inflacją  nie mam już na co liczyć. 

Dlaczego chcę się przebranżowić

Branży IT przyglądam się od dłuższego czasu - czy to rozmawiając ze znajomymi pracującymi w IT (głównie programiści), czy czytając informacje na ten temat, czy też fora lub oglądając kanały youtube związane z IT. 
Z 98% wiadomości które do mnie docierają, branża IT rysuje się jako kraina mlekiem i miodem płynąca, gdzie każdego dnia headhunterzy zabijają się o Twoje drzwi, Ty dyktujesz warunki swojego zatrudnienia, natomiast pięciocyfrowe pensje są codziennością. Czy tak na prawdę jest? Tego nie wiem. Wiem jednak, że IT rozwija się na pewno szybciej niż moja branża i to jest wystarczający powód dla którego chcę wejść w ten świat.

Jak chcę zmienić branżę i pracę?

Wielu z Was pewnie parsknie śmiechem czytając poniższe zdania. Mogę jedynie powiedzieć, że to co tutaj napiszę to zimna kalkulacja i nie ma ona nic wspólnego z wygórowanymi wymaganiami nowicjusza, który naoglądał się kolorowych reklam. Do rzeczy. W mojej sytuacji życiowej potrzebuję płynnego przejścia z jednej branży do drugiej w taki sposób, aby nie odczuć spadku pensji. Zdaję sobie sprawę, że nikt początkującemu pracownikowi IT nie da na starcie 4-5k zł netto, dlatego jestem przygotowany na inne rozwiązania, takie jak:
- nauka po godzinach,
- w okresie przejściowym (czyli w czasie gdy moje zarobki jako nowicjusza będą iść w stronę zadowalającego poziomu) równoległa praca na dwóch stanowiskach, 
- mogę odbyć bezpłatne staże po godzinach lub zdalnie,
- masz firmę lub projekt i szukasz kogoś kto odwali czarną robotę w zamian za możliwość nauki i doświadczenia? Nie ma problemu - jestem pierwszy chętny. 
 

Czego szukam?

 Zależy mi na tym, aby zdobyć wiedzę i zawód w pewnym sektorze, w którym za dobrą pracę zostanę dobrze wynagrodzony. Zależy mi na tym, aby proces przebranżowienia był skuteczny i szybki, tak abym mógł zacząć nawet darmowy staż jeszcze w tym roku.

W czym chcę pracować?

Jestem otwarty na wiele propozycji. Uważasz, że w moim przypadku dobrze będzie nauczyć się grafiki komputerowej i później być freelancerem lub wykonywać zlecenia dla firm? Ok, nauczę się tego. Byle był z tego uczciwy pieniądz. 
Może jednak lepiej nauczyć się pierwszego prostego kodu i od tego iść w kierunku programowania? Super, jestem za - powiedz tylko od czego mam zacząć.
A może Twoim zdaniem najszybciej znajdę pracę jako tester i tam są dobre opcje rozwoju? Świetnie, jeszcze dziś zaczynam kurs. 

Doskonale zdaję sobie sprawę, że przebranżowienie nie jest tak łatwe, i nie ma żadnej gwarancji, że znajdę pracę, odnajdę się w nowym środowisku i pracy i, że będę z tego czerpać zadowolenie. To wszystko jest dla mnie jasne. Szukam inspiracji, szukam drogi którą mogę podążać aby zmienić zawód i umieć później skutecznie kierować swoją karierą. Jestem zdecydowany na zmianę i szczerze wierzę, że znajdę inspirację tutaj. 

Dziękuję i pozdrawiam

komentarz 25 września 2019 przez DragonCoder Nałogowiec (36,500 p.)

Zależy mi na tym, aby zdobyć wiedzę i zawód w pewnym sektorze, w którym za dobrą pracę zostanę dobrze wynagrodzony. Zależy mi na tym, aby proces przebranżowienia był skuteczny i szybki, tak abym mógł zacząć nawet darmowy staż jeszcze w tym roku.

Czyli wiekszosc zawodow,jesli sie przylozysz. Dla jednego nauka siecii pojdzie szybko, dla innego bszy danych, dla innego nauka jakiegos jezyka i napisaniu 2/3 srednich projektow. Nie ma formulki co bedzie dobre

Jestem otwarty na wiele propozycji. Uważasz, że w moim przypadku dobrze będzie nauczyć się grafiki komputerowej i później być freelancerem lub wykonywać zlecenia dla firm? Ok, nauczę się tego. Byle był z tego uczciwy pieniądz. 
Może jednak lepiej nauczyć się pierwszego prostego kodu i od tego iść w kierunku programowania? Super, jestem za - powiedz tylko od czego mam zacząć.

Jak to ktos powiedział, wszystko to znaczy nic... Albo wiesz co chcesz zrobic, albo tego nie rob, tylko sprobuj. Bo jezeli ktos Ci powie idz w grafikę 3D, ale bedzie Cie wkurzac, ale beda dobre zarobki, no to ta praca nie bedzie sprawiac Ci frajdy, wiec tez nie bedziesz az tak efektywny i pewnie zaraz będziesz sie rozgladac za czyms innym. Na Twoim miejscu znalazlbym to co najbardziej do Ciebie pasuje, wyprobowal przez tydzień po kilka godzi. Jak juz powiesz to jest chyba to, to dopiero bralbym sie za nauke

komentarz 26 września 2019 przez tkz Nałogowiec (42,020 p.)

Tylko nie pisz tak długiego CV, bo od razu będziesz na nie tej kupce papierów gdzie trzeba. Apropo zarobków. 3k-4k netto dla juniora to realne wynagrodzenie. Po części się zgadzam z DragonCoder, warto spróbować. Pamiętaj, że obecnie rynek jest zalany juniorami. Jeżeli nie reprezentujesz wysokiego poziomu, utoniesz. 

2 odpowiedzi

+1 głos
odpowiedź 28 września 2019 przez antyprogramista Bywalec (2,120 p.)
Jest wiele innych zawodów, gdzie mógłbyś godnie zarabiać, jeśli masz umiejętności miekkie na odpowiednim poziomie.

Proponuję Tobie zastanowić się, czy to da Tobie szczęście.

Jest masa ludzi, która może być lub jest programistą, wielu robi to za niższe pieniądze niż Ty byś chciał, ale też jest młodsza i nie ma takich oczekiwań jak Ty.

Weź to proszę pod uwagę.

 

Pomyśl proszę czy jest coś takiego w życiu, co nawet jakbyś robił wcześnie rano, lub późno, zmęczony, dawało by Tobie satysfakcję.

 

Być może IT to nie jest dobry początek, a być może to strzał w dziesiątkę.

spróbuj swoich sił w pythonie, jest wiele różnych szkoleń darmowych online, programów walidujących kod i ćwiczenia:

https://www.jetbrains.com/education/

wybierz Python na początek.

 

Ciekaw jestem Twojej refleksji.

Dodam, że ja zostawiłem pracę, zarabiałem 1500PLN 10 lat temu, teraz na brutto wychodzi ponad 10 razy tyle, ale byłem 2 lata młodszy, znałem programowanie od dziecka, to było jedno z moich hobby i jest nim nadal, poza tym mimo, że z tego powodu wpadłem w długi, bo robiłem to od zera jako firma, to niezaprzestałem, bo nie chodziło o pieniądze tylko by robić to co się lubi.

Jeśli mogę Ci coś poradzić, to zostaw Polskę, wyjedź do Niemiec, tam jest łatwiej, technologia i edukacja na niższym poziomie, zasiłki, dasz radę nawet jak masz kredyt w Polsce.

Jeśli język niemiecki jest dla Ciebie problemem, czy wyjazd, to już sam sobie odpowiedz czy chcesz zmieniać cokolwiek.

Powodzenia!
0 głosów
odpowiedź 28 września 2019 przez mokrowski Mędrzec (156,220 p.)
Psychologia i doświadczenie uczy że motywacja zewnętrzna bardzo szybko przestaje być wysokiej jakości paliwem. W większości wypadków praca w IT to działalność twórcza. A tu bez motywacji wewnętrznej, bardzo szybko można się wypalić.
komentarz 11 października 2019 przez antyprogramista Bywalec (2,120 p.)
o dziwo otoczenie ma duże znaczenie, właśnie pracując np. w niemczech, gdzie technologia w it jest na niskim poziomie, jest łatwiej, bo nie ma dużych wymagań co do samokształcenia, jest tylko codzienna rutyna.
komentarz 11 października 2019 przez mokrowski Mędrzec (156,220 p.)
Oczywiście że czynników jest jeszcze więcej. Nie tylko wymagania stawiane pracownikowi "z orgranizacji", czy "z aspektów technicznych projektu" ale także np. szkolenia (które pracodawca zapewnia lub nie), możliwość kontynuowania projektów z dużym udziałem R&D (nawet dla pracodawcy w czasie który jest wynagrodzeniem). Dość że kierowanie się akurat w tym zawodzie wyłącznie czynnikiem zarobków, będzie miało swoje konsekwencje.

Tu wynagrodzenie jest (głównie) pochodną umiejętności. A te aby kształcić, trzeba mieć (silną) motywację wewnętrzną i brak istotnych czynników uniemożliwiających podnoszenie kwalifikacji.

Długo by o tym pisać.... Dość że osobiście nie chciał bym mieć w swoim zespole koleżanki/kolegi która nie chce poszerzać kompetencji "bo już wystarczająco dobrze zarabia" :-) Staram się także do takich projektów nie pakować.

A czy da się prowadzić projekt stadem lemingów czy szwadronem stażystów? Praktyka (nawet własna) pokazuje że tak :-)

Podobne pytania

+1 głos
2 odpowiedzi 1,437 wizyt
0 głosów
3 odpowiedzi 1,810 wizyt
0 głosów
1 odpowiedź 216 wizyt

92,830 zapytań

141,771 odpowiedzi

320,817 komentarzy

62,159 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj.

Akademia Sekuraka

Niedawno wystartował dodruk tej świetnej, rozchwytywanej książki (około 940 stron). Mamy dla Was kod: pasja (wpiszcie go w koszyku), dzięki któremu otrzymujemy 10% zniżki - dziękujemy zaprzyjaźnionej ekipie Sekuraka za taki bonus dla Pasjonatów! Książka to pierwszy tom z serii o ITsec, który łagodnie wprowadzi w świat bezpieczeństwa IT każdą osobę - warto, polecamy!

...