• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Szukam Ludzi Do Gigantycznego Projektu! Budowa Wirtualnego Państwa! [ankieta]

Object Storage Arubacloud
+6 głosów
2,324 wizyt
pytanie zadane 25 sierpnia 2015 w Nasze projekty przez JimmyTulipanTudeski Bywalec (2,780 p.)
Uwaga – tekst dla ludzi z wyobraźnią.

Inspiracja:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wirtualne_pa%C5%84stwo

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mikronacja_(pa%C5%84stwo)

 

Witam, szukam współpracowników do ogromnego projektu, który ma na celu utworzenie ogromnego wirtualnego państwa w skali globalnej. Państwo istniałoby wirtualnie, tylko w internecie, bez rzeczywistego terytorium. Serwery oraz bankowość państwa znajdowały by się pod jurysdykcją jednego z rajów podatkowych (np.: Panama, Wyspy Marshalla, Kajmany etc.).

 

Szczegóły opiszę później, jednak ogólnie rzecz biorąc państwo miało by charakter ogromnego serwisu internetowego skupiającego wokół siebie różnego rodzaju usługi internetowe dostępne tylko dla obywateli kraju. O tych usługach za chwilę napisze. Serwis dodatkowo pełniłby rolę ogromnego serwisu społecznościowego pokroju Facebooka - ba nawet byśmy byli lepsi.

 

Nasze państwo miało by własną walutę którą wykorzystywali by obywatele do dokonywania płatności w obrębie państwa (serwisu, domeny). Waluta nosiłaby nazwę DREAM. 1 DREAM = 100 HEAVENÓW.

Kurs waluty wahał by się w granicach plus minus 1$ dolar = 15 Dreams.

 

Państwo (na przykład) nazywało by się United Kingdom of DreamHeaven, lub coś w ten deseń (tak wymysliłem naprędce).

Aby uzyskać obywatelstwo wymagane byłoby 20 rekomendacji istniejących już obywateli lub wpłata w wysokości 60$ dolarów. Trudno dostępne obywatelstwo byłoby bardzo wiążące, i w późniejszym czasie wymagałoby większego zaangażowania od nowych obywateli.

 

Oprócz tego, istniałaby wiza tygodniowa o wartości 5$ która umożliwiałaby „wjazad” na teren kraju na tydzień. (serwis byłby zamknięty dla ludzi z zewnątrz, chyba że wykupią tygodniową subskrypcje)

 

Każdy obywatel miałby swój własny portfel ( ala PayPal, Skrill ) powiązany z kontem obywatela. Z tego portfela mógłby dokonywać wpłat i wypłat wirtualnej waluty DREAM. Konta powiązane byłby z kontem bankowym i kartą kredytową użytkownika (obywatela kraju), co zapobiegałoby kontom FAKE i różnego rodzaju oszustwom.

 

DreamHeaven.com ZARABIAŁO BY na sprzedaży wielu usług. Inaczej mówiąc w jednej domenie internetowej mieściłby się cały wachlarz usług internetowych-> od serwisów społecznościowych, ogłoszeniowych, randkowych itp. po kasyna, biura podróży, wynajem samochodów, przez sieć sklepów internetowych z niemal całym możliwym asortymentem, serwisy szkoleniowe z tutorialami (ala szkoły, uniwesytety), po multiklany e-sportowe i różnego rodzaju ligi zorganizowane dla graczy, z możliwościa gry dla reprezentacji kraju ;)

Generalnie chodzi o stworzenie wielobranżowego Monopolu internetowego. Nie od zera bo to ze względów finansowych nie możliwe, ale przy współpracy istniejących już firm gigantów które obsługiwały by zlecenia marki DreamHeaven* w ramach outsorcingu.

* Wszystkie roformy w państwie przeprowadzane by były za pomoca ankiet w sposób demokratyczny, łacznie z nazwa panstwa.

Cała otoczka tego biznesu miałaby charakter państwa. Trzeba by było ubiegać się o obywatelstwo aby otrzymać paszport. Państwo miało by jakieś idee i hasła które przyciągałyby ciekawskich ludzi. Państwo miałoby jakieś władze, rząd, ministrów, reprezentantów których wybierali by obywatele. ( Już widzę np.: nagłówek jakiejś gazety „wirtualne państwo wybiera prezydenta” lub „Królestwo DREAMHEAVEN ma nowego Ministra E-Sportu)

W państwie można by było wykonywać jakieś zawody i zarabiać pieniądze. (np.: ktoś zostałby nauczycielem – pisał poradniki, nagrywał filmiki szkoleniowe za dostęp do których obywatele płacili by np.: 15 DREAMSÓW. Ktoś inny byłby policjantem i sprawdzał różnego rodzaju „naruszenia regulaminów” zgłoszone przez obywateli w zamian za trochę jednostek wewnętrznej waluty. Ktoś inny mógłby być pisarzem i pisać powieści, zarabiając na e-bookach, grafik komputerowy malowałby obrazy, artysta nagrywał piosenki itd. Samej pracy i pomysłów na pracę znalazłoby się z pewnością od groma, wystarczy wejść na freelancer.com lub fiverr.com.

 

W państwie znalazłoby się miejsce na inne różne atrakcje, takie jak kino on-line, różne gry i zabawy, a nawet własne LOTTO.

 

Proszę sobie wyobrazić, że obywatele mieliby możliwość wykupić sobie NIERUCHOMOŚĆ w państwie. W rzeczywistości nieruchomość byłaby miejscem na hostingu, subdomeną i adresem e-mail oraz oczywiście gotową stroną internetową. ( usługa typu wix.com). Cały serwis byłby zamknięty i indeksowany we własnej wewnętrznej wyszukiwarce, niedostępny dla ludzi z zewnątrz (tak jak grono.net jeśli ktoś pamięta) jednak „nieruchomości” byłyby normalnie dostępne w internecie, co stanowiło by dodatkową zachętę do zostania obywatelem (reklama).

Strony „nieruchomości” byłyby wyposażone w reklamy (ad sense lub własnej sieci reklamowej) które zarabiałby na swojego właściciela. Oczywiście właściciel płaciłby by roczny czynsz i miał za zadanie reklamować swoją nieruchomość w internecie ;)

 

Mam nadzieję, że co niektóre osoby są w stanie sobie zobrazować mój pomysł. Nie chce mi się więcej pisać, wierzę, że moja idea została przekazana.

 

Dodam tylko, że państwo miałoby charakter jednego gigantycznego programu lojalnościowego, pełnego różnego rodzaju zniżek i różnych przywilejów (np.: niższe ceny, rabaty, bonusy, nagrody, i inne pierdoły). W życiu codziennym różne firmy mogły by honorować obywateli naszego państwa.

(np.: tak jak jest zniżka dla studentów, to była by np.: zniżka dla obywateli państwa DreamHeaven)

 

Jeszcze jedna kwestia to zasięg globalny. Serwis musiałby być wielojęzyczny. Państwo po prostu byłoby podzielone na prowincje ze stolicą w języku angielskim.

 

Założenie czegoś takiego to ogromne koszty. Infrastruktura która to pociągnie, prawnicy, programiści, obsługa itd... jednak metodą małych kroczków... z pomocą finansowania społecznościowego... za kilka lat można byłoby osiągnąć sukces. Wszyscy giganci zaczynali od bycia małym.

 

Podsumowując w ramach „wirtualnego państwa” utworzyć społeczność która wspólnymi siłami będzie tworzyć gospodarkę (jeden wielki e-biznes) z którego korzyści będą osiągali wszyscy. I firmy współpracujące z serwisem i jego użytkownicy. Taki „internet” w „internecie”, troche komercyjny a trochę open source, gdzie społeczność pracuje na wspólny sukces.

 

Hehe, zapraszam ludzi z wyobraźnią do dyskusji, mile widziane różne pomysły, podpowiedzi, ciekawe opinie, ale również śmieszne komentarze i dobra zabawa. Nagłóweki Polskich gazet: "Wirtualne państwo ma większe PKB niż Polska" lub "Importuj do kraju" zamiast "Udostępnij" :D
Możliwe odpowiedzi:
Człowieku, Zmień Dilera! (68 głosów, 52%)
Wystartuje na Prezydenta! (7 głosów, 5%)
Zbuduj sobie państwo na księżycu! (4 głosów, 3%)
Chcę zostać Obywatelem Honorowym (6 głosów, 5%)
Dla zabawy? Czemu nie? Jest Nas wielu! (7 głosów, 5%)
Chętnie Pomogę! Ciekawy Projekt! (20 głosów, 15%)
Wojna Domowa Gwarantowana! (9 głosów, 7%)
To kiedy ruszamy do Pracy? (9 głosów, 7%)

20 odpowiedzi

+12 głosów
odpowiedź 29 sierpnia 2015 przez RegularLemon Stary wyjadacz (12,280 p.)
wybrane 29 sierpnia 2015 przez JimmyTulipanTudeski
 
Najlepsza
Piwo dla tego Pana.
+15 głosów
odpowiedź 26 sierpnia 2015 przez Comandeer Guru (602,560 p.)
Wiesz czemu Internet osiągnął sukces? Z dwóch powodów: jest zdecentralizowany i darmowy. Ty chcesz stworzyć scentralizowaną sieć i wewnątrz niej oferować usługi użytkownikom (nie będę ich nazywał obywatelami - a czemu, to później).

Jeśli marzysz o centralizacji i stworzeniu elitarnej samowystarczalnej społeczności, to ją stwórz. Ale nie nazywaj tego "internetowym", bo nie ma to nic wspólnego z Internetem. Będziesz de facto tworzył wewnętrzną podsieć - coś typu Internet.org od Facebooka.

No i sam model biznesowy. Odtworzenie struktur państwa w sposób wirtualny jest de facto niemożliwy. Jeśli w ręku jednej firmy będziesz chciał skupić wiele różnych firm, to w końcu będziesz musiał tworzyć nie firmę, lecz holding. Idąc dalej, w końcu natkniesz się na bariery prawne (ustawa antymonopolowa, ustawa hazardowa…). Zresztą żeby zdobyć pieniądze na taki projekt musiałbyś znależć inwestora… a jego nie znajdziesz, bo taki projekt ma zbyt dużo miejsc, w których coś moze nie pójść i zbyt mało miejsc, na których można zarobić. Piękna idea, ale nierealizowalna.

No i w końcu: Internet może służyć stworzeniu w przyszłości struktur globalnej ponadpaństwowej społeczności. On sam taką jest, a przeniesienie jego konceptów do rzeczywistości może przynieść zaskakujące rezultaty. Zatem nie obywatele - po prostu jednostki. Pomyśl w tę stronę, pomyśl o całkowitym zniesieniu bzdurnych barier państwowości, które ograniczają możliwości stworzenia panspołeczeństwa.
komentarz 26 sierpnia 2015 przez Lafoniz Gaduła (4,370 p.)
Comandeer to miłe, że na niepoważną dyskuję odpowiadasz w poważny sposób.
komentarz 26 sierpnia 2015 przez efiku Szeryf (75,160 p.)
Takie wypowiedzi się właśnie najlepsze :)  +1
komentarz 27 sierpnia 2015 przez Schizohatter Nałogowiec (39,600 p.)
edycja 27 sierpnia 2015 przez Schizohatter
Najpiękniejszym byłoby stworzenie idealnej anarchii, a nie kolejnej marionetki społeczności, która podobno ma działać.

Bo niestety czy można powiedzieć, że sieć jest wolna, kiedy dostępu do wielu części sieci strzegą zazdrośni administratorzy uzbrojeni w loginy i hasła? Gdzie aby dodać post trzeba się zarejestrować lub należy przestrzegać regulaminów (wyjątkiem niech będzie netykieta, będąca odzwierciedleniem prawa moralnego).

Chociaż w sumie skoro to ludzie mieliby tworzyć taką społeczność, to wsjo rawno. Tak czy siak nie ma prawa istnieć, bo to ludzie są słabym punktem anarchizmu.
+5 głosów
odpowiedź 26 sierpnia 2015 przez Ehlert Ekspert (212,990 p.)

Kolejny projekt w stylu ZelentOS? wink

komentarz 1 września 2015 przez Szahid Pasjonat (20,930 p.)
Jednak ZelentOS był realniejszy
komentarz 1 września 2015 przez Ehlert Ekspert (212,990 p.)

@Szahid specjalnie dla Ciebie smiley

Systemy operacyjne Andrew S. Tanenbaum 

komentarz 5 września 2015 przez Szahid Pasjonat (20,930 p.)
Dzięki za poszerzenie choryzontów
+3 głosów
odpowiedź 25 sierpnia 2015 przez Geek Pasjonat (19,660 p.)
A co potrafisz robić? :)
+3 głosów
odpowiedź 27 sierpnia 2015 przez JimmyTulipanTudeski Bywalec (2,780 p.)

Na wstępie chciałbym wszystkim bardzo serdecznie podziękować, za wzięcie udziału w dyskusji. Dziękuje za dobre słowo, doceniam chęć przyłączenia się do projektu niektórych osób, ale również dziękuje za konstruktywną krytykę.

 

Muszę również przyznać, że zawiodłem się trochę poziomem dyskusji, jednak to nie Wasza wina. To ja po prostu źle skonstruowałem pytanie. Od samego początku nie miałem zamiaru podejmować się tego przedsięwzięcia. Jak słusznie zauważyli niektórzy koledzy, realizacja tego projektu wymagała by zespołu doświadczonych programistów, oraz tysięcy godzin pracy, testów, poprawek itd. Nie wspominając już, że rozpisanie samego biznesplanu i planu marketingowego zajęło by chyba kilka miesięcy. Podjęcie się czegoś takiego, bez odpowiedniego zabezpieczenia finansowego i odpowiedniego zaplecza technicznego było by bardzo nieodpowiedzialne i skazane na niepowodzenie. Być może kiedyś stworzę coś w skali globalnej, jednak póki co wole się uczyć i ganiać za dziewczynami ;)

 

Wytłumaczę mój błąd:

Zamiast „szukam współpracowników” powinienem napisać „co sądzicie o moim pomyśle”.

 

Być może, rozmowa skierowałaby się wtedy w kierunku bardziej technicznych rozwiązań tego problemu niż kwestii ideowych czy politycznych, nie dociekano by sensu tego przedsięwzięcia, a ankieta nie powodowałaby podziałów. W każdym razie jeszcze raz dziękuję, za zaangażowanie, szczególnie osobom które zaproponowały swoje pomysły i potraktowały ten pomysł z dystansem.

 

Ze swojej strony mogę powiedzieć, że temat wirtualnego państwa nie został zakopany. Nigdy nie zapominam o swoich pomysłach, spisuje je wszystkie na kartkach i wrzucam do mojego 'MagicBox'. Po kliku miesiącach wracam do nich i oceniam je z innej perspektywy. Pomysł który niedawno przytoczyłem należy do tych „kosmicznych”, jednak nie wykluczam, że być może w przyszłości powstanie coś na jego fundamentach.

 

 

Z całym szacunkiem pozdrawiam forumowiczów, Jimmy „Tulipan” Tudeski,

+2 głosów
odpowiedź 26 sierpnia 2015 przez Al Capone Obywatel (1,230 p.)

I have a dream that one day this nation will rise up and live... on the network?

Mam nadzieję, że to co napsiałeś to tylko sen.

komentarz 26 sierpnia 2015 przez JimmyTulipanTudeski Bywalec (2,780 p.)
To nie sen, to wszystko dzieje się na prawdę! hehe
1
komentarz 26 sierpnia 2015 przez Lafoniz Gaduła (4,370 p.)
Serio? Można zaklinać się na prawdę, jednak rzeczy dzieją się naprawdę, a nie na prawdę...

I jak tu Ciebie poważnie traktować?
+2 głosów
odpowiedź 26 sierpnia 2015 przez Eimens Maniak (69,240 p.)

"Człowieku, Zmień Dilera! "

Po co taka bezmyślna odpowiedź?  Wiadomo że 3/4 osób to zaznaczy nawet jak nie przeczyta twojego postu. Ja po tej odpowiedzi sugeruję że cała twoja wypowiedź to jedne wielkie jaja, tak więc nawet nie zaczynam czytać. 

 

Ps. Nie głosowałem 

komentarz 27 sierpnia 2015 przez JimmyTulipanTudeski Bywalec (2,780 p.)
Nie spinaj sie tak, odpowiedź jest bardzo trafna, od jakiegoś czasu zastanawiam się czy nie zmienić swojego dostawcy intenetu, od jakiegoś czasu ma jakiś lipny transfer.
+1 głos
odpowiedź 26 sierpnia 2015 przez Dragonet.17 Pasjonat (19,630 p.)
Sam na to wpadłeś, jeśli tak, to szacun :D
Projekt wymaga ogromnej inwestycji czasowej, która nie jest na tyle pewna, czy się w jakikolwiek zwróci.

Moim zdaniem, aby podjąć się tego ryzyka, powinieneś się skontaktować ze specjalistami od marketingu, na czym się skupić aby zarobić.

Założ akcję na np wspieram.to - crowdfunding w Pl się rozwija i może akurat ktoś Cię wesprze.

Osobiście, nie jestem zwolennikiem uciekania w wirtualną rzeczywistość, natomiast jako kreator-programista bardzo chętnie, tylko kasa musi być :D
+1 głos
odpowiedź 26 sierpnia 2015 przez vverum Gaduła (4,340 p.)
jeśli projekt wyjdzie poza swere marzeń, pomysłu i snu to z wielką chęcią będę w nim uczestniczyć

projekt jest niewyobrażalnie skomplikowany w realizacji,

podstawy: kto ma serwer, kto będzie zarządzać, zabezpieczenia min 1024bit

moje pomysły :

-trzeba zacząć od konstytucji potem prawo

-fajnie by było mieć własny alfabel i język na podstawie esperanto angielskiego i rosyjskiego

-liczby w systemie 16 tak do równości

-bardzo wielkie przemyślenia co do systemu politycznego i zrobię własnego bez błędów i niedorubek

mam też jedno prawo

-osoba która będzie złapana na korupcji traci cały majątek(prawo to istniało po ww2 do lat 60)
komentarz 27 sierpnia 2015 przez Schizohatter Nałogowiec (39,600 p.)
Pachnie mi ostrą prawicą.
komentarz 27 sierpnia 2015 przez vverum Gaduła (4,340 p.)
kolejny pomysł:

-usunąc podział na prawo i lewo rząd ma działał dla dobra państwa i ludzi
+1 głos
odpowiedź 26 sierpnia 2015 przez Dorion300 Szeryf (90,250 p.)
edycja 26 sierpnia 2015 przez Dorion300
Jaki jest sens tworzenia takich bezsensownych ankiet?

jakieś 3-4 są bardziej pozytywne dla tego projektu.

 

A tylko jeden jest negatywny dla tego projektu.

Róbcie normalne i proste ankiety, bo gdy na to patrzę to płakać mi się chcę...
+1 głos
odpowiedź 31 sierpnia 2015 przez lemonlary Początkujący (270 p.)
Pomysł mega, tylko czasochłonny. Z chęcią pomógłbym, ale nie wiem czy na coś się zadam. Tak czy siak życzę ci powodzonka. :D
0 głosów
odpowiedź 26 sierpnia 2015 przez sofnir Gaduła (4,690 p.)
Hej, nie słyszeliście o Second Life? Takie coś już istnieje, czy jest sens robienia czegoś podobnego? Ja bym był chętny do jakiejkolwiek współpracy, studiuję, mam sporo wolnego czasu i zapał do pracy!
0 głosów
odpowiedź 26 sierpnia 2015 przez testerius Pasjonat (23,960 p.)
Nie chciałbyś czasem naprawić "realną" Polskę? ;)

Twój pomysł może i jest ciekawy, ale bardzo trudny do zrealizowania. Może zamiast celować w ogromny serwis, najpierw zaczniesz robić coś prostszego, np. zamknięte forum dla takiej społeczności i tam będziecie bawić się w tworzenie wirtualnego państwa. Taki roleplay na forum to dobry początek.
komentarz 26 sierpnia 2015 przez vverum Gaduła (4,340 p.)
naprawa polskich?? ten projekt jest łatwiejszy
komentarz 26 sierpnia 2015 przez Comandeer Guru (602,560 p.)
Oh, no tak, przecież Polska już spisana na straty, lepiej tworzyć wirtualne państwo…

Jak takie jest podejście, to nic dziwnego, że jest jak jest…
komentarz 26 sierpnia 2015 przez Dash Nałogowiec (29,650 p.)
Ale to coś dziwnego? Z reguły większość osób nie myśli "globalnie" tylko o swoim najbliższym otoczeniu w najbliższym czasie. Ludzie są z zasady energooszczędni  :D
komentarz 26 sierpnia 2015 przez vverum Gaduła (4,340 p.)
chodziło mi o cała mentalność polski

mamy 500(zaokrągliłem) które powinny być skazane na dożywocie w kamieniołomach a zamiast tego rządzą polską

jedynie kiedy ludzie wyszli na ulice to tylko przeciw acta

wiek emerytalny podwyższają, jawnie kradna pieniadze, media nie pokazują prawdy itp a wiekszość ludzi ma to w dupie
komentarz 26 sierpnia 2015 przez Comandeer Guru (602,560 p.)
To nie tylko w Polsce. Tak wygląda cały "cywilozowany" świat. Orwell był strasznym cieniasem w porównaniu do Huxleya ;)
komentarz 26 sierpnia 2015 przez vverum Gaduła (4,340 p.)
a w 10 osób kraju a tymbardziej swiata nie naprawisz, ale może zbudujesz własny.
0 głosów
odpowiedź 26 sierpnia 2015 przez Rogargol Pasjonat (16,600 p.)
Pomysl fajny i ciekawy, chociaz na tyle zlozony, ze praktycznie niemozliwy dorealizacji dla zwyklego czlowieka ;)

Natomiast sam na pewno nie bralbym udzialu w takim przedsiewzieciu w momencie jesli planujesz ustoj demokratyczny. Brak stabilizacji i totalitaryzm wiekszosci, to najglupsze co mozna wybrac.
0 głosów
odpowiedź 31 sierpnia 2015 przez tytanik2011 Użytkownik (930 p.)
Ciekawy projekt. Mnie się podoba :)
0 głosów
odpowiedź 1 września 2015 przez Szahid Pasjonat (20,930 p.)
Ciekawy projekt ale zbyt ambitny żeby zbieranina przypadkopwych osób mogła go utworzyć. Przypuszczam że podstawowym problemem są pieniądze. Nikt przecież nie chce bez celu poświęcać swojego czasu szczególnie kiedy wie że może zostać wycyckanym.
0 głosów
odpowiedź 1 września 2015 przez event15 Szeryf (93,790 p.)
A ile płacisz?
0 głosów
odpowiedź 19 września 2015 przez Charmind Obywatel (1,020 p.)
Daj namiary na Twojego dilera, też chce mieć taki odlot
0 głosów
odpowiedź 22 września 2015 przez event15 Szeryf (93,790 p.)
I co z tym państwem
–2 głosów
odpowiedź 29 sierpnia 2015 przez Gacek Początkujący (260 p.)
mi to wygląda na podróbkę TORA
komentarz 1 września 2015 przez Szahid Pasjonat (20,930 p.)
A możan wiedziać jakie widzisz powiązanie?

Podobne pytania

+1 głos
0 odpowiedzi 192 wizyt
pytanie zadane 26 grudnia 2016 w Nasze projekty przez Mistrz0000000 Bywalec (2,780 p.)
0 głosów
1 odpowiedź 313 wizyt
+1 głos
0 odpowiedzi 150 wizyt

92,684 zapytań

141,590 odpowiedzi

320,076 komentarzy

62,044 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj.

Akademia Sekuraka

Niedawno wystartował dodruk tej świetnej, rozchwytywanej książki (około 940 stron). Mamy dla Was kod: pasja (wpiszcie go w koszyku), dzięki któremu otrzymujemy 10% zniżki - dziękujemy zaprzyjaźnionej ekipie Sekuraka za taki bonus dla Pasjonatów! Książka to pierwszy tom z serii o ITsec, który łagodnie wprowadzi w świat bezpieczeństwa IT każdą osobę - warto, polecamy!

...