• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Nauka Angielskiego

Object Storage Arubacloud
0 głosów
623 wizyt
pytanie zadane 14 maja 2016 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez NeQ Początkujący (470 p.)
Cześć :D
Od wakacji mam zamiar zacząć się uczyć angielskiego na własną rękę. W szkole uczę się angielskiego od podstawówki, a i tak mój poziom jest niski (klasa: 3 gim). Jak efektywnie uczyć się angielskiego żeby móc potem płynnie mówić i pisać? Dodam, że od września będę uczęszczał na korkach z j. angielskiego.

6 odpowiedzi

+3 głosów
odpowiedź 14 maja 2016 przez pietrzakacper Mądrala (7,480 p.)
Gramatyki jaki i słówek, możesz się uczyć stąd: http://www.ang.pl/

Tłumaczyć i słuchać wymowy możesz tutaj: http://bab.la/

Polecam ci również założyć zeszyt do angielskiego. Niech leży pod ręką. Ilekroć spotkasz się ze słowem lub wyrażeniem które:

- Uniemożliwia ci zrozumienie zdania ponieważ nie znasz jego znaczenia.

- Cały czas je gdzieś słyszysz, ale nigdy nie wiesz co ono oznacza

Zapisz je w swoim zeszycie razem z tłumaczeniem (oraz wymową jeśli nie jest oczywista).

By prowokować sytuacje napotkania nowych słów, możesz:

- Oglądać serial po angielsku z angielskimi napisami

- Oglądać anglojęzyczne kanały na YT

- Czytać materiały o swojej ulubionej technologii po angielsku

W wielu słowach bardzo ważny jest kontekst, dlatego kiedy znaczenie słowa nie jest jednoznaczne , to pod tłumaczeniem zapisz jakieś zdanie w którym zostało użyte.

Aby to wszystko przyniosło efekty, musisz poświęcić trochę czasu i wysiłku. Codziennie o tej samej godzinie (jeśli to możliwe) ustaw sobie minutnik na 20 minut (lub na ile chcesz, byle nie za krótko, ani nie za długo) i powtarzaj słowa z ostatnich 5 stron. Co jakiś czas przeczytaj cały zeszyt żeby sprawdzić czego jeszcze nie pamiętasz. Czytaj słowa na głos, nawet przesadnie akcentując wymowę, myśląc o ich znaczeniu. Jeśli będziesz systematyczny to twój zasób słownictwa poszerzy się diametralnie. Ważne by stało się to twoją rutyną.

Jeśli chcesz poprawić mówiony angielski to nie ma innego sposobu niż mówić, chociaż jest dużo łatwiej jeśli jesteś dobrze osłuchany z tym językiem xD Jeśli będziesz miał dobre lekcje angielskiego w szkole średniej to będziesz mówił na lekcjach cały czas. Wyrażał swoją opinię, opisywał jakiś obrazek, streszczał historie. To wszystko możesz robić sam w domu, tylko dziwnie to wychodzi jak nie ma osoby do której mówisz xD

To są moje sposoby na efektywną naukę angielskiego :)
+1 głos
odpowiedź 14 maja 2016 przez kubaapk Nałogowiec (44,270 p.)
Słuchaj podcastów/radia.
komentarz 14 maja 2016 przez DragonCoder Nałogowiec (36,500 p.)
Nie rozumiem czemu kazdy mowi sluchaj...ok pozwala sie osluchac z jezykiem, ale mylse ze samo pisanie z kims po anglielsku duzo daje, bo czytasz i piszesz czyli 2 w jednym
komentarz 14 maja 2016 przez NeQ Początkujący (470 p.)
A jak się nie zna słowa zasięgnąć do tłumacza albo słownika?
komentarz 14 maja 2016 przez DragonCoder Nałogowiec (36,500 p.)
Tak i nie. Ja przy nauce niemieckiego nigdy nie uzylem czegos takiego jak gogle tlumacz czy cos w tym stylu tylko i wylacznie slownik, papierkowy online. Uczysz sie slow odrazu z tlumaczeniem. Jak dla mnie jest to dobra metoda. Sluchanie pozwala sie osluchac z jezykiem i cwiczy wymowe
+1 głos
odpowiedź 14 maja 2016 przez IBB Gaduła (3,020 p.)
  • oglądaj codziennie anglojęzyczne wiadomości
  • jeśli oglądasz angielskojęzyczne filmy / seriale, w miarę możliwości wybieraj wersje z napisami, a nie dubbingowane czy z lektorem
  • kup sobie dobrą książkę do nauki gramatyki (np. http://www.bookcity.pl/english-grammar-in-use/pid/39709), i staraj się codziennie przerobić jedną lekcję
komentarz 14 maja 2016 przez NeQ Początkujący (470 p.)
Nie działa strona, którą podałeś ;/.
komentarz 14 maja 2016 przez criss Mędrzec (172,590 p.)
Nawias. Skopiuj adres bez nawiasu.
komentarz 14 maja 2016 przez Tom_Ja Dyskutant (7,970 p.)
Ja ze swojej strony gorąco polecam kryminały z wydawnictwa Edgard. (Strona: jezykiobce.pl)
+1 głos
odpowiedź 14 maja 2016 przez Tom_Ja Dyskutant (7,970 p.)

1. Przede wszystkim oglądaj filmy na YouTube na tematy, które Cię interesują. Większość z nich ma dodane napisy (a nawet te automatyczne czasem pomogą w zrozumieniu), część z nich nawet po polsku. Ja na przykład zafascynowany nauką mam zasubskrybowanych wiele anglojęzycznych kanałów pop-naukowych, które zawsze dodają napisy i umożliwiają ich tłumaczenie obcojęzycznym.

2. Fenomenalna strona z wykładami na temat języka angielskiego: http://www.engvid.com/ - wybierasz swojego ulubionego wykładowcę, poziom trudności, rodzaj (słownictwo, wymowa, itd.) i oglądasz, a wszystko za darmo.

3. Ze swojej strony polecę Ci ten wpis na blogu, bo jest tu wiele innych stronek, których używam (Duolingo, Babadum i inne) https://wszstk.wordpress.com/2016/02/07/nauka-angielskiego-w-sieci-za-darmo-i-solidnie/

4. I jeszcze jedno: Obczaj kanał "Po cudzemu" na YouTube i ucz się z Arleną! ;)

Miłej nauki życzę! :P

0 głosów
odpowiedź 14 maja 2016 przez Mateusz Analityk Stary wyjadacz (13,710 p.)
Ucz się piosenek na pamięć ze słuchu. Te które już znasz na pamięć w języku polskim. Nie potrzebujesz żadnego tłumaczenia, a melodia podpowiada co znaczą dane słowa. Od razu kojarzysz całe zdania.
komentarz 14 maja 2016 przez Everviv Użytkownik (700 p.)
Nie zawsze piosenki sa poprawne gramatycznie...
komentarz 14 maja 2016 przez Tom_Ja Dyskutant (7,970 p.)
Hmm, piosenki niekoniecznie są przydatne w nauce języków obcych.
1
komentarz 15 maja 2016 przez Mateusz Analityk Stary wyjadacz (13,710 p.)
Jak najbardziej się z wami zgadzam dlatego do tego trzeba podchodzić sceptycznie i z pewnym dystansem. Jak się uczyłem to koledzy na lekcji angielskiego od razu kojarzyli dane zwroty właśnie z piosenek. Jedną z pozytywnych cech w tym jest to, że wymowa słów jest jak najbardziej poprawna i mało tego uczysz się jej "tak jakby w bonusie".

Dla mnie osobiście wymowa jest bardzo ważna, a nie lubię sprawdzać każdego słówka np. na diki.
0 głosów
odpowiedź 15 maja 2016 przez gadolin Nowicjusz (160 p.)
Cześć,

Również w tym roku kończę gimnazjum, a naukę angielskiego (na poważnie) zacząłem od bodajże połowy września. Nadal nie jestem zbyt biegły w tym języku, ale widzę poprawę. Jeżeli chcesz zrozumieć angielski (co jest niewątpliwie konieczne na rynku pracy) potrzebujesz dobrego korepetytora. Najlepiej jest zapytać kilku znajomych i wybrać kogoś kto widzi że dzięki dodadkowym, prywatnym zajęciom, umie znacząco więcej niż gdyby uczył się sam. Po prostu są takie zagadnienia, których na wyższym poziomie nie jest się w stanie samemu nauczyć. Zapewniam Cię, że ktoś kto wie że z korepetycji coś wynosi, ma dobrego nauczyciela. Nauka angielskiego w szkole jest moim zdaniem bezużyteczna. Proporcja włożonego czasu do efektów jest tragiczna. Dlatego zdecydowanie wybór dobrago korepetytora to krok milowy na przód. Chociaż to nie jest tak, że po tym masz już wolne i nic nie trzeba robić.

Moim zdaniem w ZROZUMIENIU gramatyki, oprócz korków pomagają mapy myśli. W internecie znajdziesz sporo informacji o czasach w j. angielskim (np: ang.pl), jednak jeśli zrobisz sobie ogromną mapę myśli całej gramy to wszystko się poukłada w głowie. Tak jak w filmie pana Zelenta: Metody skutecznej nauki, jest to narzędzie pozwalające przyswoić duże partie materiału. Sam uczyłem się przez te 6 lat i nie rozumiałem totalnie nic. Dla mnie jasna była tu zasada ZZZ. Po prostu w miesiącu x dodajemy końcówkę -ing, a w miesiącu y nie. - taka była moja znajomość czasów przed tym jak porobiłem sobie tabelki z zależnościami między czasami. Niestety poziom nauki w naszym państwie jest taki, że w szkole nikt mi tego nie wyjaśnił...

Jeśli chodzi o "osłuchanie się z językiem" to zdecydowanie zgadzam się z pozostałymi odpowiedziami. Osobiście polecam codziennie wysłuchać 10-minutowe: CNN Student's News - ciekawe, krótkie i z czasem wchodzi w nawyk.

Ostatnim zagadnieniem są słówka - trzeba ich trochę powkuwać. Ja używam aplikacji, dostępnej na androida: AnkiDroid flashcards. Są to po prostu elektroniczne fiszki, gdzie zaznaczasz Łatwo | Dobrze | Źle a aplikacja pokazuje je za odpowiedznią ilość minut/dni. Całkiem fajne, ponieważ pozwala się skupić i stosuje slidge edge. Po kilku miesiącach nauki, po 10-20 min dziennie umiesz słówka na dobre kilka(naście) lat. Oprócz tworzenia własnych zbiorów, jest dostępna cała baza talii, z których każdą możesz pobrać na swoje użądzenie i zdobyć wiedzę. Nie wszystkie dotyczą nauki języków, są również np. nazwy stolic. Aplikacja prosta, ale przydatna.

Pozdrawiam, mam nadzieję że pomogłem :)

Podobne pytania

0 głosów
4 odpowiedzi 793 wizyt
+1 głos
2 odpowiedzi 373 wizyt
+3 głosów
0 odpowiedzi 54 wizyt
pytanie zadane 21 godziny temu w Offtop przez olekjs Gaduła (4,590 p.)

92,757 zapytań

141,679 odpowiedzi

320,437 komentarzy

62,101 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj.

Akademia Sekuraka

Niedawno wystartował dodruk tej świetnej, rozchwytywanej książki (około 940 stron). Mamy dla Was kod: pasja (wpiszcie go w koszyku), dzięki któremu otrzymujemy 10% zniżki - dziękujemy zaprzyjaźnionej ekipie Sekuraka za taki bonus dla Pasjonatów! Książka to pierwszy tom z serii o ITsec, który łagodnie wprowadzi w świat bezpieczeństwa IT każdą osobę - warto, polecamy!

...