• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Przygotowania do liceum - egzaminy gimnazjalne

Object Storage Arubacloud
+2 głosów
803 wizyt
pytanie zadane 15 kwietnia 2016 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Już za 4 dni mam egzamin gimnazjalny z historii i WOS-u oraz języka polskiego, następnego dnia są nauki przyrodnicze z matematyką a potem w środę język angielski. Ktoś mi powie jak się przygotować do egzaminów i czy te egzaminy są trudne? Ile trzeba mieć punktów by zdać te egzaminy? Próbne egzaminy mi poszły jakoś i je zdałem. Czy warto sobie załatwić kółko informatyczne w przyszłym roku? Wiem, że jest możliwość w mojej szkole rozszerzonego angielskiego. Czy warto z tego skorzystać? Wiadomo, angielski może się przydać w życiu i w pracy później.

5 odpowiedzi

0 głosów
odpowiedź 15 kwietnia 2016 przez DragonCoder Nałogowiec (36,500 p.)
Ja sie moge smiala wypowiedziec bo w zeszlym roku zdawalem. A wiec tak. 1. Testy mozesz napisac na 0 ptk wazne ze podszedles ale walcz o ptk bo sa wazne do szkoly jak masz juz wybrana to zobacz jej prog teraz moze byc to malo mozliwe ale popatrz na ten z ostatniego roku. Po za tym jezeli napiszesz cos na 100% jest mozliwosc wyzszej oceny. Jest to nie umowne 2. Co do trudnosci zalezy. Z tego jak widac testy sie zmieniaja chodzi o poziom trudnosci raz jest human latwiejszy a raz scisle najczesciej co roku tak bylo. Rok temu latwe byly scisle. Ale do obu sie porzadnie przygotuj. Co ci moge polecic powtorz ostatnie lekcje z chemii zawsze cos jest z 3 klasy. Fizyka wzory i logika. 3. Wedlug mnie tak angielski sie przyda w komunikacji zauwaz ze duzo kursow jest po angielsku. Jak chcesz cos jeszcze wiedziec to napisz na pw chetnie odpowiem
0 głosów
odpowiedź 15 kwietnia 2016 przez R.orlinski Mądrala (5,490 p.)
Witam. Egzaminy gimnazjalne są bardzo proste. Ja pisałem je rok temu i przy ocenach 2-3 zdałem je na 80 - 90%. Wg. mnie najlepiej przed egzaminami się nie uczyć, a odprężyć i wyluzować. :) Ja tak robiłem.
komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
A co pełni ważniejszą rolę przy zdaniu do dobrego liceum? Oceny czy egzamin?
komentarz 15 kwietnia 2016 przez bimbrownik Mądrala (5,180 p.)
I to, i to. Oceny są przeliczane na punkty i sumowane z wynikiem z egzaminu.
komentarz 15 kwietnia 2016 przez mmr0429 Bywalec (2,010 p.)
Egzamin, za egzamin masz 100/200 punktów, za oceny 80/200 i reszta to za np świadectwo z paskiem, jakiś wolontariat itp
komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
U mnie w szkole mi zabronili robić fizyki i chcą mi zabronić robić C++ bo twierdzą że muszę się przygotowywać do egzaminów. Jak powstrzymać wychowawców przed tą decyzją?
komentarz 15 kwietnia 2016 przez Porcupine Nałogowiec (31,560 p.)
Masz 4 dni do egzaminów, później do matury będziesz mieć trzy lata "spokoju". Chyba nie będzie tragedii jak przez te kilka dni odłożysz tego C++ i zajmiesz się nauką pod egzaminy. Jeśli zależy Ci na dobrym liceum, które pomoże rozwinąć Twoje umiejętności to chyba warto poświęcić ten krótki czas...
komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
W mojej szkole nie ma spokoju. Cokolwiek wykracza poza program to już jest problem.
komentarz 15 kwietnia 2016 przez mmr0429 Bywalec (2,010 p.)
Czy ja wiem, tego się nie da źle napisać, lepiej żeby spokojnie podszedł do tego, wyluzowany, fakt że mógłby przypomnieć sobie wszystkie wzory z matematyki i fizyki, jednak jak ten c++ pozwala mu odetchnąć to nie widzę problemu, taka nauka na ostatnią chwilę może mu zaszkodzić, jakby siedział przez te 4 dni w książkach to nie wiem czy był by w stanie myśleć normalnie na teście, teraz już za późno na naukę
komentarz 15 kwietnia 2016 przez R.orlinski Mądrala (5,490 p.)
Dokładnie. Już jest za późno na naukę, jedyne co można zrobić to powtórzyć wzory na matematykę i przypomnieć jak pisać rozprawkę z Polskiego, bo to praktycznie zawsze jest.
komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Chyba C++ jest jedyną rzeczą która mi pozwala się wyluzować. Te sposoby typu ściskanie piłeczki, liczenie do 10, oddechy nie pomagają. A rozwiązanie parę zadań z C++ czy popracowanie nad algorytmami zawsze pomaga.
0 głosów
odpowiedź 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
A myślicie że liceum w tej szkole będzie dobre dla mnie http://www.centrum-autyzmu.pl/? W tej szkole kończę gimnazjum. Chyba w jednym wątku opisywałem tą szkołę.
komentarz 15 kwietnia 2016 przez Niespecjalny Gaduła (4,180 p.)
Jeżeli od infy ten sam nauczyciel jest co opisywałeś to RUN AWAY!

Bo rozumiem, że tam nie rozwiniesz swojej pasji :P

Chciałbym wiedzieć w twoim wieku co chcę robić, niestety nie miałem sytuacji, w której mógłbym to osiągnąć. Masz sporą przewagę, nie zmarnuj jej.
komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Tak, to jest ten nauczyciel. Pamiętam, jak miałem zastępstwo z informatyki z taką jedną panią i zaczynała na mnie krzyczeć jak zaczynałem pisać kod PHP i instalować XAMPP-a bo się bała, że zepsuje jej komputer. Kiedyś, jak na lekcji multimedialnej zacząłem pisać programy w C# (żeby znaleźć kompilator wszedłem oczywiście w C:/Windows/Microsoft.NET) i pani się bała że coś popsuję. Podobne były przygody jak w sali komputerowej pisałem apkę migoczącą ekranem w JS i program .bat.
komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Nie mam przewagi społecznej nad mamą ani władzy nad nauczycielami. Chyba że chodzi ci o intelektualną. Niestety każda próba robienia czegoś poza program szkolny była traktowana jako złe zachowanie, miałem ujemne punkty za to i kończyło się to krzykiem a ja reagowałem na to agresją.
komentarz 15 kwietnia 2016 przez Niespecjalny Gaduła (4,180 p.)

Nie do końca chodzi mi o taką przewagę, ale ta też bywa przydatna.

Chodzi mi o to, że wiesz w którym kierunku chcesz się rozwijać. Ja nie miałem tyle szczęścia i przez dłuższy czas praktycznie wegetowałem w szkole.

A mogłem tyle zdziałać crying

komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Zauważyłem że traktują mnie w szkole jako przemądrzałego kujona, który sobie wykuł jakieś wzory na pamięć. Jak coś próbuję od siebie dodać do dyskusji między kolegami to mówią "zamknij się", "shut up", "morda na kłódkę" czy coś w tym stylu. Mam chyba 2 kolegów z którymi w miarę normalnie da się pogadać a reszta to raczej nie mam kontaktu za bardzo.
komentarz 15 kwietnia 2016 przez Niespecjalny Gaduła (4,180 p.)
Uroki systemu. Takich to tylko przegadać, dajesz im zadanie z pochodnymi i milkną.

A to takie łatwe i przyjemne w liczeniu :D
komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Pamiętam jak bez przerwy stosowałem metodę do pozbywania się niechcianych osób że dawałem im zadanie z całkami czy szeregiem Taylora i na początku byli zakłopotani a potem milknęli. Jednak z czasem taki kolega zbuntował się przeciwko mnie i się skończyło tak, że nie wolno mi używać całek.
0 głosów
odpowiedź 15 kwietnia 2016 przez mmr0429 Bywalec (2,010 p.)

Najlepiej napisać to na spokojnie, mimo że pisałem kilka lat temu to mogę śmiało powiedzieć że jak chcesz się uczyć dalej to zawsze znajdziesz jakąś szkołę dla siebie, wszyscy moi znajomi dostali się tam gdzie chcieli, egzamin sam w sobie wydawał mi się o wiele trudniejszy od próbnych które pisaliśmy, jednak jak wszedłem na stronę z wynikami to się zdziwiłem miałem 20 pkt więcej niż myślałem, teraz jest taki niż demograficzny że progi punktowe spadają z roku na rok, jak interesujesz się jakimś przedmiotem to na pewno napiszesz go dobrze. Właśnie mi się przypomniało miałem kolegę który mimo że całe gimnazjum przeleciał praktycznie na samych dwójach i trójach, jednak nie chciał iść do technikum ani zawodówki, poszedł do średnio-dobrego liceum, nie jest to jakieś dobre liceum ale 60% mają tam gwarantowane z matury i wiesz co ? to wystarczy żeby dostać się na studia o podobnym poziomie, jak widać nie trzeba być dobrym, wystarczą chęci, dlatego nie martw się, nawet jakby jakimś cudem "noga ci się powinęła" będzie dobrze wink

komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Niestety jestem w sytuacji że nie mam wyboru i mama za wszelką cenę chce żebym do tej szkoły poszedł.
komentarz 15 kwietnia 2016 przez mmr0429 Bywalec (2,010 p.)
Hmm, uważam że powinieneś sam podjąć tą decyzję, spróbuj ją przekonać, to powinien być wybór podjęty na podstawie twoich zainteresowań, od nich powinna zależeć twoja przyszłość, tylko ty możesz zdecydować czy będziesz robił do końca życia to co lubisz, czy chodził do pracy tylko po to żeby mieć za co przeżyć, to będzie twoje życie, nie twojej mamy, porozmawiaj z nią spokojnie na ten temat
komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Mama twierdzi że to jedyna najlepsza szkoła w okolicy. Nie da się jej przekonać. Według ciebie do jakiej szkoły powinienem pójść?
komentarz 15 kwietnia 2016 przez mmr0429 Bywalec (2,010 p.)
Wybacz, ale nie mogę podjąć za ciebie takiej decyzji, możliwe że twoja mama ma rację, musisz sam zdecydować, skoro nie ma żadnej lepszej szkoły w okolicy to obawiam się że masz związane ręce, jednak nie przejmuj się, jak będziesz chciał iść po maturze na studia, to przyłóż się do niej, prawda jest że nauka do matury zaczyna się pół roku przed nią i najlepsze jest to że po tym pół roku ciężkiej pracy ludzie dostają się na najlepsze polskie politechniki i uniwersytety, nie ma znaczenia gdzie się uczysz jeżeli się do tego porządnie przyłożysz możesz iść na studia gdzie tylko będziesz chciał, a jak zaczniesz uczyć się już od pierwszej klasy to nie będziesz musiał tyle siedzieć w książkach później :)
komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Ale 3 lata wysiedzieć z tymi debilami w szkole, którzy mi utrudniają naukę C++ czy tam tego C# to trochę dużo i jeszcze się drą, łażą na czworaka, klną, plują, piszczą jak upośledzeni a niby w skrzydle dla normy intelektualnej są a przez nich jest zawsze na mnie. Jeden z takich dzieciaczków Minecrafta sprowokował mnie a potem było na mnie. Pan od infy zabronił mi się posługiwać trafopowielaczem (co ku*** może mi zrobić coś małego, bzyczącego fioletowego oprócz nieprzyjemnego dreszczyku?!). Pamiętam jak jeden z dzieciaków walił w kabinę prysznicową pięściami i krzyczał "je**ć fizykę" oraz chlapał wszędzie wodą a potem wieszał się na rurce od zasłon i skakał na drzwi z taboretu (poniżej granic rozsądku).
komentarz 15 kwietnia 2016 przez mmr0429 Bywalec (2,010 p.)
Gimnazjum to okres w którym ludzie dorastają, potem jest lepiej, tylko powiedz mi, wszystkie poziomy edukacji są wymieszane, czy macie to jakoś rozdzielone na budynki czy coś ?
komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
W jednym budynku jest SPP, szkoła zawodowa, gimnazjum i liceum. Czasem nawet mamy łączenie na niektórych lekcjach z SPP lub szkołą zawodową albo na godzinie wychowawczej z liceum. Wszystko wymieszane jest.
komentarz 15 kwietnia 2016 przez mmr0429 Bywalec (2,010 p.)
To niestety na przerwach nie będzie za ciekawie, jednak do liceum idą ludzie trochę "spokojniejsi" i chcący się uczyć, dlatego raczej nie będą się tak zachowywać na lekcjach, z tego co piszesz wychodzi że nie ma innej możliwości, jednak zobaczysz na lekcjach różnicę w zachowaniu kolegów
komentarz 15 kwietnia 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Dlatego właśnie ja często zostaje w sali lekcyjnej na przerwach by nie siedzieć w hałasie. Trochę mnie niepokoi że mama myśli o DPS-ie w Więckowicach. Czy to prawda, że jak pójdę do DPS-u to nie będę mógł zostać programistą C# i się specjalizować w swojej branży?
0 głosów
odpowiedź 16 kwietnia 2016 przez Tom_Ja Dyskutant (7,970 p.)
????????

Piszesz ten egzamin niedługo i NIC NIE WIESZ na ten temat? o_O

No cóż, zdajesz je już wtedy, kiedy otworzysz arkusz egzaminacyjny, możesz dostać 0 pkt i zdasz do szkoły średniej. Tylko pytanie, czy cię przyjmą? Rekrutacja jest ostra.

Egzaminy nie są trudne, jeśli ćwiczyłeś je sumiennie, i uważałeś na lekcjach 3 lata.

Jak się przygotować? W sieci jest sporo takich informacji w skrócie, bo szczegółowo to już nie zdążysz...

Podobne pytania

0 głosów
4 odpowiedzi 960 wizyt
0 głosów
2 odpowiedzi 275 wizyt

92,674 zapytań

141,579 odpowiedzi

320,051 komentarzy

62,039 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj.

Akademia Sekuraka

Niedawno wystartował dodruk tej świetnej, rozchwytywanej książki (około 940 stron). Mamy dla Was kod: pasja (wpiszcie go w koszyku), dzięki któremu otrzymujemy 10% zniżki - dziękujemy zaprzyjaźnionej ekipie Sekuraka za taki bonus dla Pasjonatów! Książka to pierwszy tom z serii o ITsec, który łagodnie wprowadzi w świat bezpieczeństwa IT każdą osobę - warto, polecamy!

...