• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Co was natchnęło do zaczęcia swojej przygody z programowaniem?

+37 głosów
1,659 wizyt
pytanie zadane 4 kwietnia 2015 w Rozwój zawodowy, nauka, szkoła, praca przez k!e# Bywalec (2,240 p.)

50 odpowiedzi

+1 głos
odpowiedź 25 maja 2015 przez Comandeer Mentor (455,940 p.)
A moje początki były smutne… zacząłem programować, żeby oderwać się myślami od pewnej osobistej katastrofy. Pewnie gdyby nie to dzisiaj nie znałbym ani PHP, ani JS.

Wtedy robiłem to, żeby nie myśleć, dzisiaj robię to głównie dla przyjemności ;)
+1 głos
odpowiedź 6 marca 2016 przez demmi Bywalec (2,980 p.)

Świetny temat, więc pozwolę sobie odświeżyć. U mnie to było tak. Miałem świetnego nauczyciela informatyki w gimnazjum, był to człowiek z pasją, którego każdy darzył respektem. Ja wtedy tylko odbębniałem swoje, byle tylko 5 na świadectwie było. W liceum to programowania w C++ mieliśmy trochę w 3 klasie (a może już w 2) i były to absolutne podstawy. If, instrukcja wejścia / wyjścia, for itd. Po maturze nie miałem pomysłu na siebie, zdałem ją przeciętnie, jak na swój potencjał powiedziałbym, że nawet słabo. Moje przygotowania trwały tydzień. Później mnie męczono w domu, że może bym się wybrał na jakieś studia, a że już było dosyć późno i rekrutacja była zamknięta na wielu uczelniach wybrałem 3 kierunki i tam też złożyłem papiery. Mechanika i budowa maszyn, ekonomia i informatyka. Po zrobieniu researchu dowiedziałem się, że na tej ekonomii to wykładają głównie marksiści i leniniści więc odpuściłem. Dostałem się na mechanikę i budowę maszyn i informatykę. Tego pierwszego tak z nazwy nawet nie czułem (może jakbym postudiował to by się spodobało) i wybrałem informatykę. Wtedy też trafiła mi się okazja do popracowania trochę i wybrałem tryb wieczorowy (nie wiem czy słusznie), z pracy trzeba było zdezerterować, na studia brakowało pieniędzy, więc je przerwałem. Którego wieczora tak sobie wspominałem zajęcia i tak sobie myślę, że tego co uczą na tych studiach to mogę się praktycznie uczyć sam i to nawet szybciej. W ruch poszedł internet. Trafiłem na kursy Pana Zelenta. Na początku tak sobie tylko oglądałem wybiórczo niektóre odcinki. Zacząłem sobie pisać proste stronki wykorzystując html i css, na js mi przystawiło... Pan Zelent wspomniał w tym wideo, że jeśli ktoś nie zna podstaw C++, to niech nie ogląda dalej, tylko najpierw się zapozna z C++. I tak też zrobiłem. Mniej więcej od jakiś dwóch miesięcy spokojnie przerabiam sobie, kolejne zagadnienia z C++, uczę się zarówno z internetu jak i z książki i powoli się to jakoś posuwa do przodu. Mam nadzieję, że za pół roku załapię się na jakiś staż albo etat jako junior. Na razie pozostaję przy C++, jak go lepiej ogarnę to pewnie wrócę do js, bo front-end jest bardzo wdzięczną dla oka dziedziną.

EDIT: Sorry za taką czcionkę, ale wystąpił błąd przy wysyłaniu i musiałem szybko skopiować.

0 głosów
odpowiedź 5 kwietnia 2015 przez WojAbuk Użytkownik (680 p.)
wredna nauczycielka od informatyki i tata

kciałem udowodnić że pami od infy nic nie wie o informatyce i jak dowiedzałem się że będziemy się uczyć pascala wiedzonc że mój tata przez 3 lata pracował programójonc w pascalu zaczołem czytać ksiąrzki Niklausa Wirtha których w mojm domu jest mnóstwo
komentarz 5 kwietnia 2015 przez Mirosław Zelent Nałogowiec (32,200 p.)
O, dobra lektura :)
1
komentarz 7 kwietnia 2015 przez Eerie Mądrala (7,200 p.)
Wszystko spoko, tylko oczy krwawią od czytania twojej wiadomości :) Popracuj nad składnią i dokładnością, język polski się nawet programiście przyda.
0 głosów
odpowiedź 18 kwietnia 2015 przez Dragonet.17 Pasjonat (19,760 p.)
Mnie zainspirowały filmy Pana Mirosława. Przypomniało mi się, że w liceum bardzo polubiłem Pascala, mimo iż tego zupełnie nie rozumiałem, ale zacząłem przez ferie ćwiczyć do sprawdzianu i tak się zaczęło.
Później stchórzyłem i nie wybrałem infy jak studiów. Miałem kilkuletnią przerwę, aż do czasu zajawienia się na C++ :)
0 głosów
odpowiedź 18 kwietnia 2015 przez kotfuterkowy Dyskutant (9,240 p.)
Dawno, dawno temu(98 r) w moim domu pojawił się pierwszy komputer (Optimus 233 Mhz). W tym czasie prenumerowałem czasopismo "Wiedza i Życie". Jako prezent dla prenumeratorów raz do roku dostawało się płytkę ze wszystkimi artykułami z całego roku. Artykuły były publikowane jako pliki html. Zaczęliśmy z bratem przeglądać źródła tych plików i tak nauczyłem się html. W liceum poznaliśmy LOGO Komeniusza (taki dzisiejszy Scratch :P). Potem w kiosku zobaczyłem, że do pewnej gazetki dołączone było Delphi 2.0 i na podstawie przykładowych, dołączonych programów zacząłem poznawać Object Pascala. Dopiero na studiach zacząłem poznawać C/C++ i Matlaba. Potem w mojej małej wiosce pojawił się internet i od tamtego czasu dokształcam się sam.
0 głosów
odpowiedź 25 maja 2015 przez mrcnsct Nałogowiec (36,810 p.)
W liceum programowaliśmy w Pascalu i spodobało mi się to. Próbowałem sam uczyć się Javy, ale nie za bardzo przypadła mi do gustu, a później C. Obecnie nie mam zbyt dużych umiejętności programistycznych, ale staram się czegoś nauczyć. Planuję pójść także na studia informatyczne.
0 głosów
odpowiedź 25 maja 2015 przez niezalogowany
U mnie to się zaczeło jak byłem mały, w domu nie było windowsa  98 tylko linux mandrake, tata nie lubił windowsów i mieliśmy domowy komputer a na nim linux w wieku 7 lat umiałem obłsugiwać linuxa wierszem poleceń i prawie rozumiec co czytam w  manualach, później to pociągnęło za sobą pasję informatyczną w dziedzinie kodowania.
0 głosów
odpowiedź 25 sierpnia 2015 przez Mikulew Nowicjusz (140 p.)
W wieku 24 lat poszedłem na studia na Grafikę Projektową i się wciągnąłem w Photoshopa, Illustratora i InDesign. Pomyślałem, żeby pójść w kierunku webdesignera. Dowiedziałem się od wykładowcy, że trzeba znać html5, css3. Wpisałem frazę na youtube „programowanie” i znalazłem kanał Mirosława Zelenta i się wciągnąłem. Postanowiłem wgłębić wiedzę o programowaniu.
0 głosów
odpowiedź 25 sierpnia 2015 przez ignacjusz Bywalec (2,410 p.)

Ja w czwartej klasie poszedłem na dodatkowe zajęcia z komputerów (byłem niechętny bo myślałem, że to znowu będą jakieś lekcje o tym jak pisać w wordzie), a tu jednak nie jakiś word tylko Logomacja Imagine jako, że byłem dobry z matematyki to szybko to ogarnąłem i jeszcze tego samego roku szkolnego wygrałem konkurs ogólnopolski z Logomcocji. Następnego roku szkolnego pani z tych zajęć pokazła mi C++ spodobało mi się więc poszukałem jakichś kursów w internecie i znalazłem Pana Mirosława zobaczyłem, że jest tam nie tylko C++, ale i języki webowe. Wciągnęło mnie to, obejrzałem HTML i CSS i tak to się zaczęło smiley

0 głosów
odpowiedź 6 marca 2016 przez Michał Gibas Pasjonat (15,390 p.)
Pewnego razu natknąłem się w internecie na jakiś kurs HTML'a ... i tak się zaczęło... później C++, Pascal, C, JS, PHP i Java :)

Podobne pytania

+3 głosów
9 odpowiedzi 1,327 wizyt
pytanie zadane 24 maja 2015 w Arduino przez Arkadiusz Waluk Ekspert (247,590 p.)
0 głosów
2 odpowiedzi 190 wizyt
Porady nie od parady
Forum posiada swój własny chat IRC, dzięki któremu będziesz mógł po prostu pogadać z innymi Pasjonatami lub zapytać o jakiś problem. Podstrona z chatem znajduje się w menu pod ikoną człowieka w dymku.IRC

64,243 zapytań

110,635 odpowiedzi

231,941 komentarzy

46,992 pasjonatów

Przeglądających: 256
Pasjonatów: 6 Gości: 250

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto dwie polecane książki warte uwagi. Pełną listę znajdziesz tutaj.

...