One przecież zwiększają zużycie zapotrzebowania na pamięć i prąd. Korporacje płaca miliony razy droższe rachunki za prąd korzystając z takiej Javy od Oracle.
Ale często czas programistów, który miałby pójść na pisanie wydajnego kodu, jest jeszcze droższy.
Pamiętaj że ta wydajność nie wynika z samego wyboru innych narzędzi, tylko głównie z pisania kodu w fundamentalnie inny sposób, który ten język wymusza.
To co w C# napisze w pół dnia, w Rustcie będzie pisał przez pół tygodnia. W dodatku rust wymaga więcej wysiłku, więc ludzie będą oczekiwać większego wynagrodzenia. Nie dość że dłużej trzeba czekać, to jeszcze mniej rzeczy jest zrobionych w ciągu miesiąca, a w dodatku kosztuje to wyraźnie drożej.
płaca miliony razy droższe
Miliony razy droższe, czyli jeśli teraz korporacja płaci za serwery 50 milionów zł rocznie, to po przejściu na rusta, będzie płacić 50zł rocznie?
Tam gdzie oszczędność na zasobach jest wyższa niż koszty programistów, to zazwyczaj od dawna myśli się o wydajności
W rzeczywistości to głównie corowe narzędzia w infrastrukturze, przykładowo jakieś schedulery, MQ, streamingi eventów, bazy danych, silniki do gier, ORM itd. Elementy na których bazuje dużo funkcjonalności, więc opóźnienia się kumulują. Jeśli każde zapytanie przechodzące przez ORM, którego używa cała firma, ma nadmiarowy narzut wydajnościowy, to łącznie traci się mnóstwo czasu, którego zoptymalizowanie dałoby oszczędność w wielu projektach i odczuwalną różnicę finansową w kosztach zasobów. Optymalizowanie "kolejnego CRUDa" doda dużo większy koszt niż oszczędność.
Poza tym, czy przypadkiem nie jest tak, że naoglądałeś się na youtube filmów o tym jaki Rust jest fajny i teraz czujesz rozczarowanie widząc, że mimo internetowej popularności, bardzo ciężko jest w nim znaleźć pracę?