Cześć,
mam problem z nowym laptopem Lenovo V15 G5 IRL z Windows 11 (kompilacja 26200.7019) i 16 GB RAM.
Po uruchomieniu wszystko działa normalnie, ale po pewnym czasie system zaczyna mocno zwalniać. W menadżerze pojawia się mnóstwo procesów PowerShell, które stopniowo zwiększają obciążenie pamięci. Po pewnym czasie komputer zaczyna się zacinać lub całkowicie zawiesza, pomagając jedynie restart. Nie instalowałem żadnych podejrzanych programów - głównie sterowniki, przeglądarka i kilka podstawowych narzędzi. Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem?
Z góry dziękuję za każdą podpowiedź.
