• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Dwa krótkie pytania o ogóle it

0 głosów
340 wizyt
pytanie zadane 7 grudnia 2024 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez Nnfe Nowicjusz (150 p.)
Cześć, mam 2 krótkie pytania ale na początek odrobina kontekstu, z programowaniem na dobrą sprawę zetknąłem się z 8 lat temu i od tamtej pory nieustannie szlifuje mój warsztat nie licząc 2 przerw z czego jedna była kluczowa bo podczas niej właśnie wybierałem kierunek technikum (nie wspominałem ale w tym roku skończyłem 16 lat) finalnie wybrałem logistykę ponad informatykę czego do teraz żałuję bo czuje że praca z kodem to coś co po prostu chce robić. Wiem że mam jeszcze całe życie przed sobą i wiem że to tylko technikum ale zacząłem się zastanawiać, co dla pracodawcy właściwie będzie miało większą… powiedzmy „wartość”,
ukończenie dajmy nawet na to studiów czy pare lat udokumentowanego pisania kodu. Natomiast drugie pytanie jakie mam to jak pozbyć się strachu przed pracą w zespole? Na codzień jestem typem ekstrawertyka ale kiedy pracuje razem z kimś to coś mnie po prostu paraliżuje i nie umiem nic powiedzieć, jeśli ktoś miał podobnie to proszę o jakieś porady.

2 odpowiedzi

+3 głosów
odpowiedź 8 grudnia 2024 przez marcin99b Szeryf (86,380 p.)
wybrane 9 grudnia 2024 przez Nnfe
 
Najlepsza

praca z kodem to coś co po prostu chce robić

To przygotuj się na rozczarowanie bo często to nie praca z kodem, tylko z oprogramowaniem. Grzebanie w konfiguracji, walka z odpaleniem projektu, dopytywanie o co chodzi z zadaniem, weryfikacja czy coś działa, analiza logów. Są różne projekty, jak sie dobrze trafi to tego kodu jest sporo, ale zauważyłem że najwięcej jest w prostych projektach do których pcha się początkujących (pierwsze ok 2 lata) i w zaawansowanych projektach dla ekspertów, pośrodku jest duża "dziura".

Wiem że mam jeszcze całe życie przed sobą

Tak i nie, z wiekiem coraz trudniej jest się uczyć. Jeśli jeszcze jesteś w szkole, to masz sporo czasu wolnego i energii po szkole, każdy narzeka na szkołe ale dużo prościej jest robić umysłowe rzeczy po szkole niż po pracy. Mając 16 lat jesteś w stanie dużo więcej się nauczyć w dużo krótszym czasie, niż +20 latek - dobrze to wykorzystać (ja wykorzystałem i nie żałuje, bo widze że teraz cały rok potrafią mi zajmować tematy, które dawniej bym przerobił w kwartał).

co dla pracodawcy właściwie będzie miało większą… powiedzmy „wartość”

Dowód na to że umiesz to, za co on chce zapłacić. Teoretycznie oczywistą odpowiedzią jest doświadczenie, pokazanie projektów, najlepiej open source, bo od razu pokazujesz jaki jest twój poziom... ale są różne firmy i różne projekty, w których liczą się różne umiejętności (sporo tej "różności"). Są projekty w których nie liczą się aż tak umiejętności techniczne, bo ważniejsza jest wytrzymałość/stabilność. Kończąc studia nie pokazujesz że masz dobrą wiedze, tylko że brałeś udział w czymś wymagającym dobrowolnego spędzenia wielu lat i przetrwałeś do końca. Jeśli masz na swoim koncie taki dowód, ktoś może stwierdzić że nie uciekniesz po chwili. Tym dowodem nie muszą być studia, to może być dowolna inna rzecz którą robiłeś dobrowolnie przez kilka miesięcy lub lat, przykładowo prowadzenie własnego projektu open source.

Ja osobiście bym powtórzył to co sam zrobiłem - czyli ostre ciśnięcie z nauką wieczorami, dzięki temu później nie musiałem iść na studia bo udało mi się znaleźć prace jeszcze przed skończeniem szkoły. Poszedłem na studia z ciekawości, bez uczucia że to coś kluczowego dla mojego rozwoju... posiedziałem tam jakiś czas, nie spodobały mi się i zrezygnowałem.

Nie lubie zbędnego ryzykowania a stawianie wszystkiego na jedną karte (studia) jest bardzo ryzykowne... i zbędne, bo czekając na studia można zrobić mnóstwo wartościowych rzeczy.

jak pozbyć się strachu przed pracą w zespole? 

A jak wyobrażasz sobie prace w zespole i dlaczego się jej boisz? W szkole prace grupowe były mega chaotyczne i niezorganizowane (to w sumie to samo). Nie lubiłem ich bo bardziej przypominały eksperymenty społeczne niż współprace. Nikt robiący cokolwiek profesjonalnego, niezależnie czy chodzi o prace czy sport, nie pozwala sobie na taki poziom chaosu, bo to prowadzi tylko do upadku.

+1 głos
odpowiedź 8 grudnia 2024 przez mokrowski Mędrzec (158,960 p.)
Co do logistyki, możesz zawsze połączyć swoją pasję do kodu, właśnie z nią. Tam naprawdę jest szereg zagadnień które wymagają rozwiązania/symulacji/opracowania na poziomie algorytmów lub wiedzy popartej doświadczeniem. Tak więc tu warto bardzo inwestować. Teorie kolejek, teoria ograniczeń itp. Zapewniam Cię że będziesz miał o wiele większą wartość dla pracodawcy, jeśli połączysz te dwa zagadnienia :) Tak więc pisz kod, właśnie z uwzględnieniem tych problemów. Także praca dyplomowa może być zrealizowana z tego tematu. Żartobliwie.... jeśli logistykom pokażesz jakąś symulację lub program który rozwiąże np. problem szacowania kosztu alternatywnej dostawy, utrzymania takiego dostawcy, szacowania ryzyka i prawdopodobieństwa awarii podstawowej dostawy, to dyplom masz w kieszeni. I to nie tylko z tego powodu że komisja nie będzie rozumiała kodu :)

Co do pracy w zespole... nikt Ci nie broni znalezienia innej osoby zainteresowanej takim podejściem do tematu. Czy w szkole/uczelni, czy online. To przekona Cię że "ludzie nie gryzą", jeśli mają poczucie wspólnego celu :)

Podobne pytania

0 głosów
2 odpowiedzi 517 wizyt
0 głosów
2 odpowiedzi 839 wizyt
pytanie zadane 1 czerwca 2023 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez KonDZIKs Bywalec (2,850 p.)
0 głosów
0 odpowiedzi 310 wizyt

93,742 zapytań

142,678 odpowiedzi

323,297 komentarzy

63,328 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj

Twierdza Linux. Bezpieczeństwo dla dociekliwych

Aby uzyskać rabat -10%, użyjcie kodu pasja-linux, wpisując go w specjalne pole w koszyku.

...