Siema, pisze prosto z mostu, mam AIO już kupe czasu - ponad rok, MAG Core Liquid 280R 2x140mm, ostatnio zauważyłem wzrost temperatury nad moim CPU, posiadam i5 12600kf podbitego na ogół do 5ghz. Na początku niewinne 2/3 stopnie, dziś gdy zauważyłem na pulpicie, że osiągam temperaturę do 50 stopni przy 1-2% użyciu CPU stanowczo stwierdziłem, że wymieniam pastę i wyczyszczę chłodnicę. Niestety po tej operacji było gorzej, na dzień dobry 70/80 stopni.
uprzedzam, przymocowany układ do CPU tworzy z nim niemal jedność, nie brakuje tam docisku. Natomiast pompa w chłodnicy jakby stała, chodzi ale jakby w cale, przepływ w ogóle nie jest inicjowany, przewód przy CPU jest niemalże parzący, a odcinek już przy chłodnicy zimny, sama pompa jest zimna. Choć czasem wydaje się zadziała lecz lekko i zbija temperatury do 30 stopni. Choć bardziej wymagające operacje niweczą dobre chęci.
reasumując, dobrze myślę, że to wina pompy w aio? Czy to wina innego tajemniczego cośka w moim PC, proszę o komentarze
RE: Po dłuższym odpoczynku układ wydaje się pracować prawidłowo, jednak po dłuższej chwili zaczyna się dziać wszystko od nowa.