Cześć, mam problem z transmiterem sieciowym zakupiłem go w okolicach 2018 na poczatku służył do konsoli jednak w 2020 po zakupie komputera podłączyłem go do niego, z racji tego że router jest oddalony najdalej ze wszystkich pokoi od mojego żeby mieć internet jedyną opcje jaką mam to wlasnie transmiter, generalnie problem jest dosyć dziwny ponieważ chodzi o nim o to, że internet mi wariuje, na poczatku gdy dopiero co go podlaczylem przez pierwsze miesiace było w porzadku, mogłem pobierać gre i grać w gre online z lekkimi lagami ale było dalej spoko, problem jak dobrze pamietam pojawil sie w 2021 kiedy to zdarzały sie miesiace w których mogłem grać w gre online z odpalonym komunikatorem i stronami internetowymi a były dni/tygodnie czy czasem miesiace, w których internet był tak słaby, że nie dało sie włączyć przeglądarki a ping na np. Discord pokazywał 5000. W tamtym momencje bylo to do wytrzymania, kilka dni przerwy i moglem korzystac dalej, jednak od polowy 2022 internet zaczął częściej być taki jaki był przez kilka dni, w zasadzie to nie pamietam dnia w którym był taki jaki w 2020, dodam że zaczęło się to w momencie kiedy miałem zmieniany router a przed internet był okej. Rzecz która mnie też dziwi, to to że gdy mam ping 5000 i odlacze na sekunde jedna kostke transmitera która jest podłączona do routera to na około godzine internet wraca do normy, jednak jest on dalej niestabilny i wlaczenie przegladarki podczas grania w gre online kosztuje mnie odczuciem tego spadkiem pingu. Czy może być to spowodowane uszkodzonym transmiterem czy po prostu transmitery nie wyrabiają z takimk rzeczami, nie jest to raczej wina zasiegu bo transmiter ma 200 metrów zasiegu a odleglosc komputera od routera to może 60 metrów. Jest jakiś sposób, żeby sprawdzic czy transmiter działa jak powinien?