• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Ścieżka rozwoju po liceum. Wybór studiów.

Object Storage Arubacloud
0 głosów
222 wizyt
pytanie zadane 17 października 2020 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez Arek04 Użytkownik (700 p.)
Cześć. Jestem w 2 klasie liceum po podstawówce, więc matura za 2,5 roku. Od zawsze bardzo interesowała mnie matma, informatyka i fizyka. Problem byl taki, że w moich okolicach nie było żadnej klasy mat-fiz-inf. Albo mat-inf albo mat-fiz. Miałem dylemat, bo pasjonowała mnie nauka o tym co nas otacza i jak wszystko jest zbudowane, ale z drugiej strony, bardziej precyzyjnie były to komputery i działanie programów, więc jednak głownie informatyka. Poszedłem więc na mat-inf. Co prawda troche zdziwiłem się poziomem nauczania informatyki, więc uczę się głównie sam. Na początku 1 klasy zacząłem C++, po drodze sam ogarnąłem sieci, zacząłem kurs elektroniki i budowania robotów arduino, a po C++ chciałbym zacząć naukę algorytmów. W tym wszystkim jednak nie daje mi spokoju myśl o fizyce. Bardzo ciężko jest mi pogodzić te dwie rzeczy, abym mógł jedną i drugą wykonywać na równie satysfakcjonującym mnie poziomie. Fizyki nie mam rozszerzonej, a na podstawce to jest zabawa, a nie fizyka, więc o maturze rozszerzonej nie byłoby mowy. Kupiłem więc podręcznik i zbiór zadań z fizyki z rozszerzenia i zacząłem uczyć się na własną rękę. Jednak okazuje się, że czasami jest to na tyle skomplikowane, że bez pomocy nauczyciela(której nie mam, bo rozszerzenia brak, a na korki mnie nie stać) jest czasem ciężko i zostaje jedynie internet. Chciałbym prosić o radę, może ktoś również kiedyś zmagał się z taką zagwostką. Jeśli bardzo interesuje mnie robienie wielkich rzeczy, wymyślanie nowych technologii, ale również budowanie robotów i mechanizmów samemu, lecz z drugiej strony chciałbym je umieć również programować oraz ogarniać aspekty informayczne(mega kręci mnie inżynieria wsteczna, ctf itp), to w którą stronę powinienem pójść? Może dałoby się w obydwie? Myślałem o studiach informaycznych, a po nich fizyczne. Lecz nie wiem, czy nie zabraknie mi fizyki jeśli dam się na studia fizyczne(na niektóre uczelnie nie potrzeba matury z fizyki, wystarczy informatyka, chodzi mi o własną wiedzę i poziom względem innych po fizyce w liceum). Za każdym razem kiedy o tym myślę, to z jednej strony gdy chcę iść całkowicie w stronę informatyki, to mam wrażenie, że ograniczę się do programowania i nie będę w stanie robić takich rzeczy jak np. Elon Musk, czy inni tech-mani. Z drugiej jednak strony wiem, że oni potrzebują dużo fizyki, ale także informatyki, aby to wszystko sprawnie działało od tej strony. W skrócie, interesuje mnie świat od najdalszych zakątków, przez czarne dziury i galaktyki, aż do mojego komputera, na którym chciałbym znać działanie systemu, jego samego, a także moć samemu tworzyć technologie robotyczne, które również potrzebują pracy programistycznej. Może trochę za bardzo się rozpisałem, może trochę niejasno, ale mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto wie o co chodzi. Pozdrawiam i z góry dziękuje :)
komentarz 18 października 2020 przez JakSky Stary wyjadacz (14,770 p.)

rzeczy jak np. Elon Musk

Koleś dorobił się na przekrętach w PayPal i się wybił. Od myślenia ma marketingowców i inżynierów. Nie wiem co w nim ludzie widzą :) A te Tesle to jeden wielki syf :D Ostatnio nawet dach odpadł...

1 odpowiedź

+2 głosów
odpowiedź 18 października 2020 przez Whiskey_Taster Pasjonat (15,610 p.)
wybrane 18 października 2020 przez Arek04
 
Najlepsza
I cóż Ci można odpowiedzieć? Jak ktokolwiek oprócz Ciebie ma Cię ocenić i Twoje możliwości? Chcesz być jak Musk? Pracuj, pracuj i jeszcze raz pracuj, a może otworzą się przed Tobą możliwości.

Tak w ogóle, żeby sprostować Ci punkt myślenia na samym początku - Musk, jak i inni wizjonerzy nie planują wszystkiego sami. Pewnie, mają sporą wiedzę, ale przede wszystkim to biznesmeni, którzy zdobyli pieniądze, wykorzystali je i zarobili jeszcze więcej, by móc realizować swoje cele. Pewnie, to jednostki zdobywają rozgłos, ale nie zapominaj, że sama jednostka nic nie zdziała.

Myślałeś o studiach informatycznych, a potem fizycznych - no okej, dobra, ale co to za problem? Pominę problem braku czasu na to, jeśli chcesz pracować i chodzić na studia dzienne. Po prostu brak znajomości fizyki na ten moment nie uniemożliwia Ci pójścia na te studia w przyszłości. Jeśli pójdziesz na studia informatyczne potrwają one conajmniej trzy lata (tu mam na myśli licencjat, nie to, że jest zły, ale to minimalna ilość czasu, można by rzec). I w trzy lata nie nauczysz się fizyki na poziomie liceum i nie zdasz/poprawisz matury? Trzy lata to kupa czasu i fizyka nie powinna sprawić problemu studentowi kierunku informatycznego, który ma również trochę rzeczy ścisłych, chociażby jak matematyka dyskretna, analiza oraz algebra liniowa (tym się na razie nie przejmuj i nie zaprzątaj sobie głowy terminologią).

Ogółem poniekąd Cię rozumiem. Też zawsze interesowała mnie masa rzeczy, tyle, że to problematyczne. Ciężko znaleźć czas na naukę tych wszystkich rzeczy, nie mówiąc już o innych obowiązkach czy czasie wolnym. Więc mam na myśli to, że dobrze będzie odnaleźć w tym wszystkim pewną równowagę, która Cię zadowoli. Wtedy faktycznie będziesz się z tego wszystkiego cieszył.
komentarz 18 października 2020 przez Arek04 Użytkownik (700 p.)
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Fajnie czasami usłyszeć trochę rozjaśniających drogę słów :)

Dopełniając. Czyli myśli pan, że lepiej byłoby skupić się na jednym przedmiocie, w moim przypadku - informatyce, jeśli chodzi o zdawanie matury, aby potem nie zdać fiyzki I informtayki na np. 60% obydwa i mieć problem z dostaniem sie i na jedno i na drugie. Najpierw skupić się na informatyce, a na/po studiach uczyć się fizyki i zdać jakąś maturę dla dorosłych z fizyki, otwierając sobie potem drogę na te studia z wysokim procentem ? Bo jeśli czuję, że szczęsliwy będę dopiero i z jednym i z drugim, a nie wiem na pewno czy fizyka przyda mi się w życiu zawodowym, to i tak chciałbym ją poznać na wyższym poziomie po prostu z samej ciekawości i potencjalnej szansy na przydatność w zawodzie/karierze.
komentarz 18 października 2020 przez Whiskey_Taster Pasjonat (15,610 p.)
Jaki tam pan, tu wszyscy jesteśmy równi ;)

Tak, myślę, że tak będzie najlepiej, bo zwiększysz po prostu tym sposobem prawdopodobieństwo dostania się na informatykę. A tak to byś cisnął fizykę, matematykę oraz informatykę, przez co miałbyś mniej czasu na naukę samej informatyki oraz matematyki, które to na kierunek informatyczny będą się liczyły najbardziej.

Sprawdziłbym na samym początku co liczy się najbardziej na Twój upatrzony kierunek. Zazwyczaj są to matematyka rozszerzona, informatyka (naturalnie) oraz zamiennie fizyka rozszerzona.

Ogółem co do studiów fizycznych - na nie chyba nie tak trudno się dostać, choć nie przyglądałem im się za bardzo, tylko astronomię chwilę obserowałem. Tyle, że łatwiej zdać informatykę na 80% niż fizykę na te 60%, a to jednak robi pewną różnicę.

Podobne pytania

0 głosów
3 odpowiedzi 938 wizyt
0 głosów
1 odpowiedź 187 wizyt
+1 głos
4 odpowiedzi 2,208 wizyt

92,701 zapytań

141,615 odpowiedzi

320,160 komentarzy

62,059 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj.

Akademia Sekuraka

Niedawno wystartował dodruk tej świetnej, rozchwytywanej książki (około 940 stron). Mamy dla Was kod: pasja (wpiszcie go w koszyku), dzięki któremu otrzymujemy 10% zniżki - dziękujemy zaprzyjaźnionej ekipie Sekuraka za taki bonus dla Pasjonatów! Książka to pierwszy tom z serii o ITsec, który łagodnie wprowadzi w świat bezpieczeństwa IT każdą osobę - warto, polecamy!

...