• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Ahh te studia, PW czy Vistula (prywatne vs publiczne)?

0 głosów
2,272 wizyt
pytanie zadane 29 czerwca 2020 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez Poczprogramista123 Bywalec (2,900 p.)
Witam, w tym roku wybieram się na studia w warszawie i zastanawiam się nad pw, uw i vistula. Nie będę ukrywał, że zależy mi bardzo na jak najszybszym zaczęciu nauki informatyki( 3 lata męczenia się w liceum) i to praktycznej (programowanie, a dokładniej gier). O pw i uw (uczelnie publiczne) mówi się że dużo teorii, matematyki, fizyki i cienko z praktykami czy nawet czasowością wykładów. Jak to wygląda? Vistula (uczelnia prywatna) ma profil inżynieria gier komputerowych, który bardzo mnie zainteresował, tyle że mówią że pracodawcy bardziej patrzą na te publiczne uczelnie. Czy uczelnie publiczne nie są nastawione bardziej na teorie a prywatne na praktykę? Jeśli tak to chyba logiczne, że praktyka w programowaniu góruje. Będę wdzięczny za podzielenie się opiniami i jak ktoś był na tych uczelniach o jakiś komentarz. Z góry dzięki.

1 odpowiedź

0 głosów
odpowiedź 29 czerwca 2020 przez fedora Użytkownik (500 p.)
Hej, co prawda nie mam jeszcze doświadczenia w biznesie, ale jako student informatyki mogę Ci powiedzieć, że studia te nie są od nauczenia Cię programowania w praktyce (tym bardziej w jakiejś węższej dziedzinie jak gamedev). Co nie znaczy, że studia są zbędne i co za tym idzie ich wybór nieistotny. Na zajęciach nauczysz się dużo różnych rzeczy (od podstaw programowania imperatywnego oraz funkcyjnego, matmy, baz danych, aż po asemblera, automatykę i fizykę) ale na zajęciach będzie tylko wprowadzenie z każdej z tych dziedzin na prostych przykładach. Programowania w praktyce najlepiej uczyć się samemu i na stażach, a wiedza z zajęć bardzo często będzie się przydawać w momentach najmniej oczekiwanych.

Jednak mam znajomego, który bez studiów po technikum dostał się do firmy gamedevowej i cały czas pracuje i sobie chwali. Zna się całkiem nieźle na Unity, ale czasem sprawiają mu problemy na przykład prawa De Morgana w jakimś warunku albo jakiś algorytm na grafach, gdzie po studiach na pewno od razu widziałby rozwiązanie. Dlatego nie wydaje mi się, że teoria była zbędna choć i bez studiów można zostać gamedevem.

Na koniec dodam moje luźne spostrzeżenie: zazwyczaj na uniwerkach jest więcej teorii, matmy i dowodów niż na politechnikach.

Podobne pytania

0 głosów
1 odpowiedź 624 wizyt
pytanie zadane 9 stycznia 2019 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez k4m3k Początkujący (360 p.)
0 głosów
4 odpowiedzi 5,603 wizyt
0 głosów
0 odpowiedzi 3,055 wizyt

93,630 zapytań

142,551 odpowiedzi

323,054 komentarzy

63,134 pasjonatów

Advent of Code 2025

Top 15 użytkowników

  1. 2174p. - dia-Chann
  2. 2153p. - DziarnowskiJ
  3. 2123p. - Łukasz Piwowar
  4. 2077p. - raydeal
  5. 1989p. - CC PL
  6. 1957p. - Maurycy W
  7. 1954p. - Adrian Wieprzkowicz
  8. 1895p. - rucin93
  9. 1855p. - Michal Drewniak
  10. 1777p. - robwarsz
  11. 1701p. - rafalszastok
  12. 1588p. - Tomasz Bielak
  13. 1564p. - Łukasz Eckert
  14. 1491p. - Rafał Trójniak
  15. 1377p. - ssynowiec
Szczegóły i pełne wyniki

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj

Kursy INF.02 i INF.03
...