Hej. W tym roku podchodzę do matury, przygotowania idą pełną parą, stąd mam kilka pytań dla osób, które są (lub były) na studiach. Po pierwsze wspomniana wcześniej matura. W mojej szkole nikt nie pomaga nam w zdobywaniu informacji o studiach, więc robimy to na własną rękę. Dopiero wczoraj znalazłem informacje o rozszerzeniach na maturze, które będą brane pod uwagę podczas rekrutacji na wydziale inf. i matematyki na UAMie. Podobno wymagane jest rozszerzenie z matematyki i/lub informatyki. Pech chciał, że żadnego z nich nie wybrałem (mam angielski i bio), a zmiana deklaracji minęła 7 lutego, czyli po ptakach. Stąd moje pytanie: czy brak któregokolwiek z tych przedmiotów już na starcie mnie dyskwalifikuje? Nie wiem czy zdane kwalifikacje e12,13,14 są jakimś atutem podczas rekrutacji? Pytam kogoś, kto już miał taki problem i mógłby coś w tej sytuacji poradzić. Ewentualnie czy w tym przypadku jest sens próbować zaocznie? W weekend postaram się jakoś skontaktować z wydziałem, może uda mi się czegoś dowiedzieć, ale do tego czasu liczę na waszą pomoc.