• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Moja zerowa wiedza na temat sprzętu komputerowego

0 głosów
263 wizyt
pytanie zadane 13 września w Sprzęt komputerowy przez Marfarzar Bywalec (2,000 p.)
Nie znam się w ogóle na komputerach, a mam 17 lat. Chodzi mi teraz o sprzęt, bo chciałbym go niedługo zmodernizować. Wcześniej zawsze komputer składał mi i przy okazji stawiał system informatyk, sam nigdy nie miałem nawet części do komputera w rękach. Serio, z wyjątkiem pamięci RAM, które próbowałem kiedyś włożyć i...okazało się, że są zepsute, albo ja zepsułem?
Tylko że nie wiem, co kupić, bo nie wiem, co poprawi mi wydajność w grach. Mógłbym zapytać się gdzieś, co najlepiej wymienić w moim komputerze (pisząc, co teraz mam) i tak może zrobię, ale chciałbym sam nauczyć się o sprzęcie. Kiedyś pytałem się o to na forum jakimś i odpowiedział mi ktoś, żebym czytał definicje np. karty graficznej z Wikipedii. Ehh, to już wolę nie wiedzieć, jak mam nudne definicje słuchać, których i tak nie zrozumiem całkowicie przez informatyczne słownictwo.
Czyli moje pytanie, to gdzie lub jak mogę nauczyć się, czym kierować się przy wyborze danej części do komputera i jaką najpierw kupić?

7 odpowiedzi

+2 głosów
odpowiedź 14 września przez Zawisza czarny Obywatel (1,260 p.)
Blackwhite tv i wavepc na YouTube mają sporo filmików na temat komputerów jak dobierać podzespoły i złożyć komputer, możesz zerknac też na techlipton na YouTube, na wavepc.pl masz poradnik jak złożyć komputer i ułożyć kable.
komentarz 17 września przez jpacanowski Szeryf (98,330 p.)
Jednak narazie bym się wstrzymał z oglądaniem tych kanałów (w celu edukacji o hardware), bo od jakiegoś czasu prawie każdy film to klawiatura/obudowa/myszka/zasilacz/etc RGB... Dosłownie co film to jakaś tandeta RGB. Na 10 powiadomień ich nowych filmów oglądam 3-4 filmy tylko. No chyba, że chcesz poznać nową "super" klawiaturę RGB...

Z resztą ze wspomnianych kanałów ciężko się nauczyć hardware'u... Co najwyżej można być biegłym w modelach kart graficznych, coś tam o CPU i płyt głównych.

Na starym kanale DawidaN faktycznie można było się nauczyć podstaw (np. diagnozowanie zepsutego PC), ale teraz to pełen konsumpcjonizm, komercja i tandetne RGB...

Oczywiście na tych kanałach jest dużo wskazówek czy rad, ale podstaw nie poznasz o hardware, a czytając twój post, zupełnie ci ich brak.
komentarz 17 września przez Zawisza czarny Obywatel (1,260 p.)
Dawid często składa a przynajmniej omawia, z recenzji też się można czegoś dowiedzieć.
+1 głos
odpowiedź 14 września przez Hiskiel Pasjonat (17,120 p.)
Tylko, że poznając sprzęt komputerowy, będziesz musiał poznać jak działa. Elektronika, samo działanie (za co jest co odpowiedzialne etc), do czego służy i jak wykorzystać..

Wszystko w informatyce się łączy.
+1 głos
odpowiedź 14 września przez Kamil Miętkiewicz Użytkownik (610 p.)
Możesz podać co aktualnie posiadasz i podpowiemy Ci co wymienić na co. Jak chcesz zgłębiać wiedzę na ten temat to warto zaglądać na wymienione kanały przez Zawisza czarny. Od siebie mogę jeszcze polecić TechLipton i kanał X-Komu
komentarz 17 września przez jpacanowski Szeryf (98,330 p.)
+1 głos
odpowiedź 14 września przez k.wichura Pasjonat (16,210 p.)
komentarz 14 września przez Marfarzar Bywalec (2,000 p.)
Pamiętam, oglądałem ten film. Rany, to złożenie komputera jest jednak trudne i można zepsuć, będąc niedoświadczonym.
A jak wy składaliście komputer - sami czy oddaliście w ręce profesjonalisty?

Jeśli sami, to jak się nauczyliście?

I dziękuję wszystkim za odpowiedzi, obejrzę filmiki z podanych kanałów
1
komentarz 16 września przez Kamil Miętkiewicz Użytkownik (610 p.)
W sumie to ja na przykład pierwszy komputer składałem w sposób taki że rozebrałem go z jednej obudowy i przełożyłem do drugiej nowej. Zawsze się jakoś tym interesowałem w jakimś stopniu. Teraz składam na zamówienie komputery czasem i wszystkiego nauczyłem się sam z internetu. Z Yt nauczysz się najwięcej i najszybciej jeśli chodzi o składanie komputera.
+1 głos
odpowiedź 17 września przez Jelen Bywalec (2,120 p.)
ja przez pierwszy rok uczyłam sie samej teori i komputerach a dopieroteraz mam praktyke wiec tak czy inaczej i tak te definicje musisz wiedzieć. a jak chcesz poleprzyc komputer to ja bym kupilam nowa karę graficzną i pamiec ram dodatkową.
+1 głos
odpowiedź 17 września przez jpacanowski Szeryf (98,330 p.)
edycja 17 września przez jpacanowski

i odpowiedział mi ktoś, żebym czytał definicje np. karty graficznej z Wikipedii

BARDZO dobra rada. Ja się właśnie tak uczyłem o hardware, poprzez czytanie o nim... Gdy nie znałem jakiegoś terminu, to klikałem w odnośnik, i już wiedziałem co oznacza. I tak z dnia na dzień wiedziałem coraz więcej, aż doszedłem do budowy architektury procesora, jednostki arytmetyczno-logiczej, maszyny Turinga itp.

Ehh, to już wolę nie wiedzieć, jak mam nudne definicje słuchać, których i tak nie zrozumiem całkowicie przez informatyczne słownictwo.

Rozumiem, że szkołę podstawową skończyłeś, posługujesz się językiem ojczystym dosyć biegle oraz posiadasz zdolności przyswajania nowej wiedzy?

A od czego są na Wikipedii kolejne odnośniki do kolejnych nieznanych terminów?

Jeśli chcesz mieć wszystko na tacy i wytłumaczenie wszystkiego w jednym zdaniu bez wnoszenia w to wysiłku, to sobie daruj i idź pokopać sobie piłkę.

+1 głos
odpowiedź 17 września przez Meridian Obywatel (1,320 p.)
Skoro - jak sam mówisz wiedzę na temat komputerów masz zerową to idź do serwisu niech dobiorą sprzęt za Ciebie i od razu złożą. Serio - nie, że obrażam czy coś ale jak się na czymś kompletnie nie znasz to najlepiej iść do profesjonalisty żeby samemu czegoś nie skopać. Ja np.: nie wiem niemal nic o rowerach - rower ma jeździć i nie skrzypieć. Całą resztę rzeczy nawet banalne naoliwienie łańcucha załatwia za mnie serwis rowerowy. Teraz jak to się przekłada na Twój problem. Wyobraź sobie taką sytuację - kupujesz sprzęt komputerowy według zaleceń. Wszystko ok - dla ułatwienia załóżmy, że ani Ty ani osoba z forum niczego nie pokręciła i że wszystkie części są sprawne. Wkładasz wszystkie podzespoły na swoje miejsca - po uprzednim godzinnym poszukiwaniu w sieci co gdzie podpiąć. Ostatecznie włączasz - i nic. No tak i teraz pytanie - nie podłączyłeś czegoś czy sprzęt przyszedł zepsuty? Po pewnym czasie uświadamiasz sobie, że rzeczywiście jeden kabelek smętnie zwisa zamiast być podpięty. Podpinasz go, włączasz komputer i zadowolony patrzysz w monitor. BACH! Blue screen. Co się stało? Po wielu próbach poddajesz się i zanosisz komputer do sprzedawcy mówiąc, że sprzedał Ci wadliwe części. Po dokładnych oględzinach okazuje się, że na siłę wepchnąłeś krzywo procesor nieodwracalnie uszkadzając nóżkę. Procek do wyrzucenia - wina użytkownika, nie ma kasy ani procesora. To tylko jeden z wielu możliwych scenariuszy dlatego żeby oszczędzić sobie nerwów i czasu (a być może i kasy) w Twoim wypadku radziłbym iść z tym do serwisu - tym bardziej, że coraz więcej serwisów nie liczy kasy za złożenia komputera z części zakupionych u nich a za wymianę nie liczy dużej kasy.

Podobne pytania

0 głosów
0 odpowiedzi 83 wizyt
0 głosów
2 odpowiedzi 90 wizyt
pytanie zadane 12 sierpnia 2017 w Sprzęt komputerowy przez mapi15922 Nowicjusz (120 p.)
0 głosów
2 odpowiedzi 107 wizyt
Porady nie od parady
Odznacz odpowiedź zieloną fajką, jeśli uważasz, że jest ona najlepsza ze wszystkich i umożliwiła ci rozwiązanie problemu.Najlepsza odpowiedź

57,748 zapytań

102,788 odpowiedzi

212,076 komentarzy

29,694 pasjonatów

Przeglądających: 322
Pasjonatów: 14 Gości: 308

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto dwie polecane książki warte uwagi. Pełną listę znajdziesz tutaj.

...