• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Technikum/Liceum.

Konferencja JOIN! 2018
+1 głos
306 wizyt
pytanie zadane 8 września w Rozwój zawodowy, nauka, szkoła, praca przez Restej Początkujący (480 p.)
edycja 16 września przez Restej
Cześć!

Irytuje mnie strasznie , ilekroć ktoś zada pytanie na forum co wybrać: technikum informatyczne czy liceum , czy może się przepisać etc. To w 70-75% odpowiedzi wyglądają w sposób następujący: "rok w plecy , idź do liceum. Większości nauczysz się w domu" , "Nie opłaca się iść do technikum , lepiej iść do liceum , napisać porządnie mature i iść na dobre studia". I tego typu odpowiedzi jest masa! Zgadzam się , że większość polskich technikum jest na niskim poziomie zarówno w kwestii nauczania , prowadzenia lekcji jak i sprzętu. Jednakże istnieją strony które pokazują zdawalność procentową egzaminów zawodowych (ile osób go zdało) w danej szkole i jeżeli jest ona przyzwoita to nie sądze aby nauczanie stało tam na niskim poziomie. Takich szkół jest niewiele owszem ale proszę wszystkich zwolennikow liceum: nie zniechęcającie adresatów pytań o technikum takimi odpowiedziami jak: "Lepiej wybrać liceum bo lepiej przygotowuje do matury i szybciej możesz iść na studia" czy też "W technikum niczego się nie nauczysz , nie znam nikogo kto byłby zadowolony z wyboru technikum" Nie wsadzajcie każdego technikum do jednego worka. Liceum rzeczywiście lepiej przygotowuje do matury z uwagi na ilość przedmiotów ogólnokształcących. Jednakże jeżeli w technikum nie pajacuje się na lekcjach i stara się zrozumieć dany materiał to nie jest powiedzianie , że uczeń technikum napisze te mature gorzej. Jeśli nie znacie nikogo kto byłby zadowolony z wyboru Tech. Inf. to może znacie osoby , które mieli ambicje zostać typowo programistami , a każdy kto chociaż zainteresował się zakresem materiału wie , że technikum to głównie sprzętówka , systemy i sieci także czasu na to programowanie nie jest tak dużo a jak już jest to dotyczy ono aplikacji internetowych , więc jeśli nie są zadowoleni z wyboru a są w dobrym technikum to mogą miec pretensje wyłącznie do siebie , że nie przeanalizowali dokładnie tego kierunku. Nie nazwałbym też 4 klasy "stratą" , moim zdaniem mamy więcej czasu na przemyślenie co zrobić dalej , czy wybrać się na studia czy nie. Jeśli się wybierzemy to na jaki kierunek. Jest wiele osób interesujących się informatyką , którzy nie wiedzą czy pójdą na studia. Pójdą do tego liceum , napiszą dobrze mature lecz ci co stwierdzą że jednak nie chcą bądz nie mogą iść na studia zostaną prawde mówiąc z niczym. Pisanie , że kwalifikacje zawodowe do niczego się nie przydadzą to największa bzdura. Pracodawca zobaczy , że mamy pojęcie o innej dziedzinie niż np. programowanie , oprócz tego to , że będziemy mieli troche pojęcia o sieciach , systemach i serwisowaniu wyjdzie nam samym wyłącznie na dobre. Są to moje przemyślenia i moja opinia i prośba do was: nie wrzucajcie wszystkich technikum do jednego worka! Zachęcam do dyskusji w komentarzach i pozdrawiam!
komentarz 9 września przez Greeenone Mądrala (6,440 p.)
Byłem w technikum na kierunku grafiki komputerowej. InDesign, Photoshop, illustrator itd. Dzięki temu nawet nie musiałem chodzić cały pierwszy rok na studia i zdałem wszystkie egzaminy. Co innego osoby z liceum które nie miały żadnego pojęcia o grafice. Mieli wielkie problemy z podstawami programów graficznych, rysowania, teorią, itd.

Jaki jest tego wniosek ? Lepiej iść doa technikum aby mieć lżej na studiach.
komentarz 9 września przez Tomek Sochacki VIP (115,610 p.)

Jaki jest tego wniosek ? Lepiej iść doa technikum aby mieć lżej na studiach.

dyskutowalbym tutaj.. ja co prawda studiowałem budownictwo, a nie infę, ale z własnych obserwacji widzę zupełnie co innego. Otóż na 1 roku faktycznie, mieli nieco łatwej bo więcej ogarniali z ogólnej budowlanki, ale już 2 i 3 rok wszystko się odwróciło, bo ich wiedza (w większości) z matmy i fizyki była na niskim poziomie i tutaj ludzie z LO z kierunków mat-fiz wyraźnie mieli łatwiej...

Z paru rozmów z różnymi ludźmi po inf. wydaje się, że tutaj mogą być podobne sytuacje, także nie brałbym tego co piszesz za taki pewnik.

komentarz 9 września przez marcin99b Maniak (50,810 p.)

Jaki jest tego wniosek ? Lepiej iść doa technikum aby mieć lżej na studiach.

Jeśli w wieku 15 czy tam max 16 wiesz co chcesz robić w życiu 
To czy nie prościej po prostu się tego uczyć? 

Mam znajomego który na początku 1kl tech wiedział, że chce robić gamedev
Ja za bardzo nie wiedziałem i po części trafiłem na infe przypadkiem 
Ja w 2 semestrze 1kl zainteresowałem się programowaniem 
W wakacje 2-3kl była pierwsza kasa 
W 2 semestrze 3kl praca jako już normalny junior, ale zdalnie 

Podczas gdy ten kolega jedyne co umie, to tyle ile technikum na nim wymusiło 
Bo "po co mam się tego uczyć, jak i tak na studiach to będzie"

komentarz 9 września przez Greeenone Mądrala (6,440 p.)

@Tomek Sochacki, W ostatniej klasie potrafiłem obsługiwać programy na poziomie zaawansowanym, tworzyć dośc skomplikowane projekty itp. Na pierwszym roku na każdy program był oddzielny przedmiot. Nie było dużo tych przedmiotów i były same podstawy typu "tutaj się przesuwa" , "to służy do kolorowania" a egzamin np. z InDesign'a polegał tylko na stworzenie prostego "flyer'a". Trochę tekstu i obrazków. Oczywiście na drugim roku jest to już bardzie zaawansowane i wiedza z technikum czasami nie starcza ale nadal masz łatwiej :)

7 odpowiedzi

+4 głosów
odpowiedź 9 września przez Tomek Sochacki VIP (115,610 p.)

Nie jestem osobiście po technikum tylko LO, ale to już stare czasy podobnie jak studia, ale mialem parę razy okazję widzieć kod osób z technikum i ich podejście do kodowania, jak również znam osobiście paru nauczycieli z technikum i...

 Zgadzam się ,  że większość polskich technikum jest na niskim poziomie zarówno w kwestii nauczania , prowadzenia lekcji jak i sprzętu. Jednakże istnieją strony które pokazują zdawalność procentową egzaminów zawodowych (ile osób go zdało)  w danej szkole i jeżeli jest ona przyzwoita to nie sądze aby nauczanie stało tam na niskim poziomie.

Nie... jakość polskiego nauczania w technikach to porażka i katastrofa. Są nauczyciele, którzy faktycznie chcą coś zrobić i chcą się rozwijać, jakoś zaciekawić uczniów, nawet na naszym forum są oni obecni, ale niestety z moich obserwacji wynika, że są to na prawdę pojedyncze przypadki i niestety nie ma co się oszukiwać, jest ich za mało, aby mogli przyczynić się do większych zmian systemowych...

Prawda jest taka, że nie da się być dobrym programistą jeśli nigdy nie pracowałeś przy co najmniej kilku projektach komercyjnych. Jeśli ktoś zna język tylko teoretycznie to tak na prawdę nie wie o wielu rzeczach, które wychodzą na produkcji i wielu tematów uczy wręcz źle.

Problem tkwi niestety nieco głębiej... moim zdaniem nauczycielem powinna być osoba, która minimum 2-3 lata pracowała kmercyjnie i naprawdę wie jak się koduje, czy jak się administruje systemami, bazami itp. Niestety, prawda jest taka, że osoba z 3 letnim doświadczeniem komercyjnym zarobi w biznesie znacznie więcej niż w szkole/na uczelni, więc po prostu nie wróci tam.

Także reasumując nie sugeruj się tym, że teoretycznie w technikum sa przedmioty techniczne bo ich jakość na 99% będzie niska... Liceum to rok krócej (chyba, że coś się tu obecnie zmieniło), więc osobiście proponuję LO plus naukę własną np. programowania.

komentarz 9 września przez Restej Początkujący (480 p.)
Zgadzam się z twoją opinią , również wspomniałem w swojej wypowiedzi , że większość szkół nie ma nawet sprzętu aby zrobić cokolwiek pożytecznego. Jednakże zwróciłbym uwage też na to , że możemy porozmawiać ze starszymi kolegami w technikum i zaczerpnąć ich opinii o poziomie szkoły. Jeżeli jest ona mierna to zgadzam się w 100% że nie warto tracić tam swojego czasu i wybrać liceum , przycisnąć do matury i samemu się edukować. Jeżeli chodzi o programowanie w technikum to nawet w tych najlepszych będzie stało na bardzo niskim poziomie , lecz myślę , że sieci , sprzętówka i systemy mogą być już realizowane lepiej w tych lepszych szkołach. Dla przykładu , mój nauczyciel od urządzeń techniki komputerowej ma swój serwis komputerowy , a w szkole uczy wyłącznie z chęci przekazania swojej wiedzy z branży uczniom. Oprócz tego często w technikum poruszymy tematy , których raczej samemu byśmy w domu nie ruszyli (oczywiście mówimy o przyzwoitym technikum). Każdy ma swoją opinie , dziękuje za twoją odpowiedź również , lecz pisząc swoją wypowiedź głównie chodziło mi o poproszeniu użytkowników forum o przystopowanie ze znięchęcaniem innych do technikum takimi miernymi argumentami jakie wymieniłem.
komentarz 9 września przez Ehlert VIP (139,910 p.)

Także reasumując nie sugeruj się tym, że teoretycznie w technikum sa przedmioty techniczne bo ich jakość na 99% będzie niska... 

@Tomek Sochacki, jako absolwent jednego z lepszych techników w Polsce delikatnie sugeruję, że taka generalizacja mija się trochę z prawdą. 

komentarz 9 września przez Tomek Sochacki VIP (115,610 p.)
Może i tak, ale porównuję osoby, które ukończyły technikum i ich wiedzę z programowania (bo tan tym się tu skupiam) kontra osoby nawet nie związane z IT jeśli chodzi o wykształcenie, które poświęciły np. 2-3 lata na własną naukę... Przepaść jest niesamowita...

Pewnie, że są i lepsze i gorsze technika, tak samo jak i lepsi i gorsi samoucy. Moja opinia jest w pełni subiektywna na podstawie nie ukrywam, że małej liczby osób ale takie właśnie obserwuję trendy.

Mam trochę znajomych, co mając już nawet rodziny i dzieci przez 2-3 lata sami się wieczorami uczyli programowania i ich wiedza jest o niebo większa niż niejednego technika, który teoretycznie ma przecież 4 (chyba, że coś się teraz zmieniło) lata plus w 99% przypadków brak obciążeń jak rodzina, dzieci, praca itp. więc i czasu na naukę o niebo więcej...
+2 głosów
odpowiedź 9 września przez Eliro Mądrala (5,770 p.)
edycja 9 września przez Eliro
Sam jestem na ostatnim roku technikum. Co prawda elektronik a nie informatyk, ale u mnie to bez różnicy, bo miałem w ramach "dodatkowej specjalizacji" systemy i sieci komputerowe na praktykach oraz tworzenie stron internetowych i zarządzanie bazami danych - ot, takie unijne projekty doszkalające. Podchodziłem do E14 i zdałem teorię na trochę ponad 80%, a praktykę na 91%. Pomimo tego, że zdałem egzamin i mnie faktycznie przygotowano do egzaminu, to jednak wiedza ta jest zbyt mała do rozpoczęcia jakiejkolwiek pracy przy tworzeniu stron internetowych (Zero frameworków, wzorców projektowych). Tu już nie chodzi o złych nauczycieli, bo program nauczania jest taki, a nie inny - masz zdać egzamin, a nie cokolwiek umieć. Większość swojej wiedzy zawdzięczam tylko i wyłącznie samodzielnej nauce - i myślę, że tak jest chyba z każdym zawodem. Myślę, że jeśli ktoś jest kompletnie zielony w informatyce, byłoby dla niego dobrym pomysłem iść do technikum - nauczy się podstaw. Jednak jeśli ktoś już coś umie i uczy się samodzielnie, to niego technikum będzie stratą czasu. Taka jest moja opinia.
+1 głos
odpowiedź 9 września przez Siusiakov Początkujący (400 p.)
Nie wiem dlaczego większość uważa, że liceum lepiej przygotuje do matury.

Mam kilku znajomych w liceum i większość mówi, że nieźle muszą zasuwać co każdą lekcje, żeby zdążyć ze wszystkim do matury. Za to my w technikum mamy dość dużo czasu i nie ma jakiegoś wysoko narzuconego tempa.

Jestem na informatyce z rozszerzoną matematyką i informatyką i mimo, że jeszcze cała 4 klasa przede mną to jestem prawie pewien, że rozszerzona matura z matematyki i informatyki nie będzie żadnym problemem. Dodam też, że nie jest to jakieś super technikum o nie wiadomo jakim poziomie.
komentarz 9 września przez Restej Początkujący (480 p.)
Racja. Również o tym wspomniałem. Wszystko zależy od naszego podejścia do lekcji. Liceum ma większą ilość tych przedmiotów przez co teoretycznie przygotowuje lepiej , jednakże technikum daje ten 1 rok dodatkowy , dzięki któremu możemy jeszcze się doszlifować.
komentarz 9 września przez marcin99b Maniak (50,810 p.)
Mi się wydaje że chodzi o samo podejście

Nauczyciele w liceum bardziej chcą przygotować do matury bo wydaje im sie, że jak uczeń jej nie zda, to będzie nikim
A w technikum mają tą świadomość że w razie czego nie będzie tak źle, bo ma papiery technika

Jak coś, to tylko moje "wydaje mi się" patrząc na zachowanie różnych nauczycieli
+1 głos
odpowiedź 14 września przez Pietrak Pasjonat (18,730 p.)
edycja 14 września przez Pietrak

Jeśli chcesz iść do technikum to tylko do najlepszych. Dowiedz się najlepiej od starszych klas jak wygląda nauka. Kilka miesięcy temu napisałem post na bloga, w którym zamieściłem opinię prawie 80 osób. Polecam poczytać wszystkie 7 stron: https://pietrak.net/blog/post/4/technikum-informatyczne-jak-jest-naprawde-opinia-uczniow jak naprawdę wygląda nauka w 90% szkół.

komentarz 14 września przez Restej Początkujący (480 p.)
Obecnie uczęszczam do technikum , na twoje strony natknąłem się jakoś pod koniec lipca , nie zachwalam i nie sugeruje tego by ludzie wybierali technikum , lecz chce by przestali je wrzucać do jednego worka. Owszem , ciężko znalezc dobrą szkołe i trafic na porządnych nauczycieli , którzy rzeczywiście czegoś nauczą , ale tacy jeszcze są nawet jeśli jest to 10% , dalej są ;)
+1 głos
odpowiedź 14 września przez Łukasz Rząsa Użytkownik (830 p.)

To ja może powiem jak wyglądały moje egzaminy zawodowe w technikum:

Teoria: czytanie pytania - zaznaczenie pierwszej lepszej pasującej odpowiedzi (wszystko ABCD) - 15 min i wychodzę - wynik 96/97%

Praktyka: Zastanawianie się "co autor miał na myśli" - znalezienie problemu i zgłoszenie przewodniczącemu komisji, że źle zostało przygotowane stanowisko* (w sensie konfiguracja) - ogłoszenie przez przewodniczącego, że to jest źle skonfigurowane[...] (odgłosy wzdychania i ciche "ahaaaaa..." u innych osób) - szybkie zrobienie zadania i wyjście po 20-30 min (programowanie po 15, ale to moja bajka ;))
* zgłoszenie dotyczyło egzaminu z sieci komputerowych i wynikało ze złego przygotowania (skonfigurowania) sprzętu (niezgodnie z wytycznymi)

 

Egzaminy zawodowe to stan umysłu trzeba być ogromnym tumanem, żeby ich nie zdać. Dlatego też np w firmie w której chwilę pracowałem po technikum jak wyciągałem papiery z tytułem technika to gość tylko się zaśmiał i powiedział "niepotrzebnie dźwigałeś nic nie znaczące papiery, jak zrobisz dobrze zadanie rekrutacyjne (stronę internetową) to jesteś przyjęty"

 

To tyle odnośnie sensu egzaminu zawodowego.


Dlaczego zdecydowałem się na technikum? Hmm akurat w mieście była szkoła z bardzo dobrą renomą. Zdawalnością matur taką samą jak w liceach (niemal 100%, przy również niemal 100% przystępujących). No i jeszcze druga kwestia: NIENAWIDZĘ się uczyć przedmiotów kompletnie nieprzydatnych. Przyrodnicze, polski, historia, wos i inne duperele (historię lubię żeby nie było, ale nienawidzę przedmiotu) strasznie mnie zniechęcają. Z tych jechałem równo na dst.

Miałem jeszcze coś pisać, ale już i tak komentarz zdecydowanie za długi ;)

 


To może podsumowując:

Kiedy technikum?

  • Jeżeli nie znosisz przedmiotów typowych dla liceum (w technikum też one są ale troszkę mniej no i masz zawodowe)
  • Jeżeli nie znasz podstaw związanych z informatyką i/lub kompletnie nie umiesz się uczyć sam (ale samouczenie się na informatyku jest tu najważniejsze, najwięcej przy programowaniu, ale pozostałe specjalizacje podobnie)

Kiedy liceum?

  • we wszystkich pozostałych przypadkach
  • jeżeli umiesz się uczyć sam to poszukaj co powinieneś wiedzieć i się w tym kierunku rozwijaj i nie trać czasu na zawodowe
0 głosów
odpowiedź 14 września przez UltraSF Stary wyjadacz (10,700 p.)

Jak Pani Noemi czekam chociaż na jeden argument wyższości nauki szkolnej na samodzielną :) Potem bd można dyskutować LO czy Technikum, bo dla mnie to Kiła vs Malaria 

0 głosów
odpowiedź 14 września przez J0ker Gaduła (3,590 p.)
Nie zgadzam się z argumentem dotyczącym wysokiej zdawalności egzaminów zawodowych lub matur w "dobrych" technikach. To zazwyczaj działa na zasadzie - szkoła daje słabemu uczniowi awans do następnej klasy albo ukończenie ostatniej klasy bez kiblowania, a uczeń w zamian ma nie przystępować do egzaminów zawodowych/matur (przynajmniej w "tym" roku), żeby nie psuć szkole statystyk zdawalności (no bo jakby miał podejść i nie zdać, to szkoła by straciła, więc go po prostu nie dopuści żeby zepsuł procenty).
komentarz 14 września przez Restej Początkujący (480 p.)
Nie wykluczam takiej opcji jaką opisujesz , ale to znowu jest coś o co zwróciłem się do was pisząc moją wypowiedź , czyli przestańcie wsadzać KAŻDE technikum w jedną koperte. Tych normalnych jest bardzo mało , zgadzam się. Ale skoro w waszym mieście , podług własnych doświadczeń czy opinii znajomych opisujecie takie przypadki to czemu nie możecie użyć słów "większość" "bardzo dużo" "niemalże wszystkie" drobne słowo a nie wrzuca każdego technikum do jednej koperty. Pozdrawiam
komentarz 15 września przez J0ker Gaduła (3,590 p.)
No przecież użyłem słowa "zazwyczaj", a nie "zawsze".

Podobne pytania

0 głosów
4 odpowiedzi 278 wizyt
0 głosów
5 odpowiedzi 1,210 wizyt
0 głosów
2 odpowiedzi 704 wizyt
Porady nie od parady
Wynikowy wygląd pytania, odpowiedzi czy komentarza, różni się od tego zaprezentowanego w edytorze postów. Stosuj więc funkcję Podgląd posta znajdującą się pod edytorem, aby upewnić się, czy na pewno ostateczny rezultat ci odpowiada.Podgląd posta

55,133 zapytań

99,351 odpowiedzi

204,333 komentarzy

27,137 pasjonatów

Przeglądających: 350
Pasjonatów: 22 Gości: 328

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto dwie polecane książki warte uwagi. Pełną listę znajdziesz tutaj.

...