• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Jak rozruszać Lenovo za 2k?

0 głosów
765 wizyt
pytanie zadane 2 lutego 2018 w Sprzęt komputerowy przez Philip Bywalec (2,320 p.)
Półtora roku temu kupiłem Lenovo B51-80 z wbudowanym Windowsem 10. Wtedy byłem głupi i nie spodziewałem się, aż takiej porażki. Oczywiście nie jest to laptop do gier i nie używam go do tego. Jedynie programuję. Jeżeli wyłączę wszystko to z Visualem jakoś da się pracować zwłaszcza, że jestem cierpliwym człowiekiem. Dzisiaj kupiłbym jakiś używany i miałbym spokój.

Oto jego specyfikacje:

- Wbudowany Win 10, który jest tragicznie skonfigurowany. Mam jedną partycję ( na 1TB dysku ! ) oraz mnóstwo zainstalowanego crapu, które znacząco spowalniają jego działanie. Wystarczy, że włącze YouTube i radość z robienia czegokolwiek innego od razu zostaje odbierana, bo sprzęt nie wyrabia. Czegoś takiego nie miałem nawet na moim PC-cie, który obecnie ma ponad 10 lat.

- Dysk 1tb 5400rpm.

- 4GB Ramu

- Karta graficzna zintegrowana

- Intel I5-6200U 2.30 Ghz 2 rdzenie

Pytanie czy da się z tym coś sensownego zrobić? Teraz po sesji będę miał czas, aby zrobić z tym porządek. Myślałem, by: kupić 4gb ramu, sformatować windowsa 10 i zainstalować 7, którego mam legalnego na płytce ( nie BOX, ale jednak coś jest ), albo kupić nowy dysk, tam zainstalować jakiś system i na nim działać. Wówczas oszczędziłoby mi to roboty.

Co myślicie na ten temat? Miał ktoś z was podobny problem?

Z góry dzięki za odp

5 odpowiedzi

+3 głosów
odpowiedź 2 lutego 2018 przez spokojny Nałogowiec (28,610 p.)
Jak nie grasz w gry to zrobił bym format :c i zainstalował jakiś Linux Mint 18.3 lub Xubuntu 17.10. Szkoda trzymać ten system Windows 10 stworzony dla służb wszelakich.
+1 głos
odpowiedź 2 lutego 2018 przez jpacanowski VIP (101,940 p.)
edycja 2 lutego 2018 przez jpacanowski
Dokup drugie 4GB pamięci RAM, sformatuj cały dysk, jeśli będziesz instalował Windowsa to załóż dwie partycje (tą systemową mniejszą zrób), zainstaluj jakiś bardziej normalny system i komputer będzie śmigał...

Masz mnóstwo syfu zainstalowanego razem z tym Windowsem 10, wszystko się uruchamia w tle po uruchomieniu systemu i do tego jeszcze tobie pewnie swapuje dysk, bo za mało pamięci RAM.

Ja mam 8 GB pamięci RAM, procesor gorszy, bo Core i5 3210M i wszystko mi ładnie śmiga. Od Youtube po pełne programowanie (webdev, desktop, Linux)...
komentarz 2 lutego 2018 przez Eryk Andrzejewski Mędrzec (164,260 p.)

Też mam ten procesor laugh

+1 głos
odpowiedź 2 lutego 2018 przez Secrus Nałogowiec (32,880 p.)
Zacząłbym od wyczyszczenia systemu i podziału na 2 partycje. Sprawdź, może wystarczy. Format to rzecz IMO ostateczna.
+1 głos
odpowiedź 2 lutego 2018 przez acero_m Początkujący (390 p.)
a ja dodatkowo do dolozenia ramu polecam wymienic dysk hdd na ssd, zerknij w filmik https://www.youtube.com/watch?v=wTKbPmAKO-Y i zobacz olbrzymia roznice pracy dyskow. jesli masz ten 1tb to pomyslal bym zeby zrobic go jako zewnetrzy gdy potrzebujesz cos wrzucic, a na codzien ssd 120gb i jest bajka
komentarz 2 lutego 2018 przez jpacanowski VIP (101,940 p.)
Mi Chrome się dużo szybciej uruchamia i to na zwykłym dysku talerzowym!!!
0 głosów
odpowiedź 2 lutego 2018 przez TenGumis Gaduła (3,440 p.)
Przedewszystkim dysk SSD. Dołożenie RAMU też dużo zmieni ale zmiana dysku a najlepiej dołożoenie drugiego to jak kupienie nowego kompa ;). Nie czepiał bym się bardzo systemu bo o ile jestem człowiekiem linuxa to windows 10 jest ok. Cofanie się do windowsa 7 jest nierozsądne. Trzeba iść z duchem czasu ;) Oczywiście będziesz musiał zainstalować system na nowo.
komentarz 2 lutego 2018 przez TenGumis Gaduła (3,440 p.)
komentarz 2 lutego 2018 przez jpacanowski VIP (101,940 p.)

Nie jestem przekonany do "przede wszystkim dysk SSD". Mój MacBook Pro chodzi bardzo wydajnie z dyskiem talerzowym i zwykłe HDD będę jeszcze długo bronił.

Trzeba iść z duchem czasu? A niby to dlaczego?

komentarz 5 lutego 2018 przez TenGumis Gaduła (3,440 p.)
Dlatego że windows 7 nie będzie za jakiś czas wspierany tak jak nie jest obecnie kiedyś uwielbiany windows xp. Nie mowię że to nastąpi już ale przyzwyczajanie się do starych technologii nie prowadzi do niczego dobrego ;)
komentarz 5 lutego 2018 przez jpacanowski VIP (101,940 p.)
To nie oznacza, żeby od razu nie używać systemu, skoro na komputerze robi się jedno i to samo. Po drugie, Windows XP jest nadal wspierany jeśli chodzi o poprawki bezpieczeństwa. Ja mam MacBooka Pro 2012 z jeszcze Mac OS X 10.11 i od tamtego czasu wyłączyłem aktualizacje systemowe, dzięki czemu komputer mi jeszcze normalnie chodzi i to na dysku jeszcze talerzowym gdzie nie czuję w ogóle braku komfortu pracy i zajmuję się pełnym programowaniem - od niskopoziomowego programowania po webdev. Aktualizuję tylko wybrane przez siebie aplikacje + kompilatory. Jeśli ktoś nie chce być konsumpcjonistą to jego sprawa... ;P

Podobne pytania

0 głosów
1 odpowiedź 249 wizyt
0 głosów
2 odpowiedzi 845 wizyt
0 głosów
1 odpowiedź 575 wizyt

93,734 zapytań

142,671 odpowiedzi

323,294 komentarzy

63,296 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj

Twierdza Linux. Bezpieczeństwo dla dociekliwych

Aby uzyskać rabat -10%, użyjcie kodu pasja-linux, wpisując go w specjalne pole w koszyku.

...