• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Wybór szkoły. LO mat/fiz , tech. inf.

+1 głos
2,389 wizyt
pytanie zadane 19 kwietnia 2017 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez Maciej Makara Początkujący (270 p.)
Witam mam 15 lat, chodzę do III klasy gimnazjum. Stoje przed wyborem szkoły średniej. W mojej miejscowości jest technikum informatyczne(podobno bardzo słabe) oraz LO mat/fiz (na dośc dobrym poziomie) . W przyszłości chciałbym się zajmować czymś z informatyką, budowe komputera mam w jednym palcu , liznąłem troche różnych języków programowania. Dość dobrze się uczę, najprawdopodobniej będe szedł na studia ( myśle o inżynierii zarządzania na politechnice wrocławskiej) . Chciałbym w przyszłości być menedżerem IT (lubię zarządzać ludźmi). Matematykę rozumiem znakomicie, gorzej trochę z fizyką. Zastanawiam się nad wyborem, co będzie dla mnie lepsze ?. Z góry dziękuje za pomoc :)

2 odpowiedzi

0 głosów
odpowiedź 19 kwietnia 2017 przez k222 Nałogowiec (30,150 p.)
No cóż może z własnego doświadczenia polecę - stałem przed prawie identycznym wyborem (były 3 opcje - dobry mat-fiz, słaby mat-inf lub słabe technikum) i wybrałem mat-fiz i powiem Ci że nie żałuję, z matematyki bardzo się rozwinąłem, generalnie nie tylko dobra szkoła ale i dobrzy ludzie w klasie robią swoje - materiał materiałem nic trudnego ale zabawy w konkursiki czy olimpiady wspominam bardzo dobrze (w innych szkołach o połowie nie słyszeli), fizykę lubiłem a w dodatku nauczyciel był spoko więc też dosyć szła a informatykę, no cóż tyle powiem ... była, w sensie nawet z dobrym nauczycielem godzin jest tak mało że porobicie jakieś podstawy, ale to sam możesz łatwo ogarnąć a poza tym to jak patrzyłem co kolega na tym mat-infie robił to tylko mogłem się uśmiechnąć - nie ten poziom. Generalnie tak jak mówię jak masz taki wybór to radzę postawić na dobrą szkołę która Cię rozwinie - informatykę możesz sam nadrobić i z odrobiną chęci pewnie więcej się sam nauczysz niż w tym technikum a tak jak wspomniałem dobry nauczyciel i ludzie na poziomie bardzo rozwijają. Kwestia tylko czy lubisz fizykę -tutaj dobry nauczyciel robi różnicę (a tak na marginesie jak polubisz to fajnie, jak nie to problemu nie ma parę wzorków wykuć i trochę myśleć wielkiej filozofii tam nie ma). A tak na marginesie to i tak na studiach (znacznej większości) zakładają że nic z informy nie umiesz ...
komentarz 19 kwietnia 2017 przez Maciej Makara Początkujący (270 p.)
a sądzisz , że ta inżynieria zarządzania to dobry pomysł :)?
komentarz 19 kwietnia 2017 przez k222 Nałogowiec (30,150 p.)
cóż podsumuje to tak: nie znam się więc się nie wypowiem :)
0 głosów
odpowiedź 19 kwietnia 2017 przez marcin99b Szeryf (86,380 p.)
edycja 19 kwietnia 2017 przez marcin99b
1 Matma w informatyce nie jest jakoś ważna, tu bardziej chodzi o logiczne myślenie. Jeśli znasz jakieś podstawy typu dodawanie, mnożenie, dzielenie, jakieś ułamki, pierwiastki, potęgi, proporcje i potrafisz wyciągnąć X z prostego równania to nie będziesz mieć... chyba nawet żadnych problemów.

2 Zastanów się kim chcesz być, co chcesz robić przez te 40 godzin tygodniowo.
Na przykładzie programisty (strona w którą ja idę, jak coś to jestem w technikum).
W szkole jedyne "programowanie" jakie ja miałem to robienie jakichś dziwnych schematów blokowych których nigdy nie używam, w starszych klasach z tego co patrzyłem na zadania, to są głównie proste kilku minutowe ćwiczenia gdzie zazwyczaj przepisujesz zadanie z matematyki na kod.
Według jednej z nauczycielek od E14 (ten niby najtrudniejszy egzamin bo z programowania)...
ehh...
Powiedziała że skoro bez problemu radzę sobie z obecnymi tematami, to da mi coś z 4kl żebym się nie nudził (jestem w 2kl). Miałem nauczyć się PHP i podstaw SQL (nigdy wcześniej nie uczyłem się PHP a z SQL znałem tylko podstawy).
W 2 dni z nudów wieczorami poprzeglądałem poradniki, żeby cokolwiek ogarniać, nie chciałbym tracić lekcji na czytanie poradników, zamiast robienia tych "trudnych" ćwiczeń które miałbym dostać.
Co się okazało? Te podstawy które liznąłem w 2 dni nauczyły mnie tyle, że nauczycielka nie miała żadnych ćwiczeń które mogłaby mi dać, bo wszystko było dla mnie zbyt proste.
Sporo dało mi uczenie się innych języków, ale znałem wtedy jedynie podstawowe materiał, który osobie zaczynającej od podstaw zająłby... może miesiąc, góra dwa...co i tak jest słabym wynikiem jak na egzamin do którego od podstaw mamy się uczyć 3 lata. Będąc programistą da się pracować bez papierka, więc teraz myślę że lepiej byłoby pójść do tego liceum... miałbym przynajmniej 5 lekcji tygodniowo mniej i rok wcześniej mature.
A jeśli myślisz że może spotkasz kolegów o podobnych pasjach, to niestety ale... mało jest takich osób, większość idzie bo "kolega szedł", albo "jest na to popyt, czyli pewna praca, i dużo kasy", nie dość że takie osoby nic nie umieją, to jeszcze się nie nauczą, bo to nie są ich klimaty. Jest niby mała część osób który przyszły z pasji, ale większość nie interesuje sie tym wystarczająco, mam na myśli osoby które jakoś interesują się tematem, ale zrobienie czegokolwiek poza szkołą związanego z komputerem poza graniem na nim, albo wymianą sprzętu na nowszy za kase rodziców (ewentualnie naprawa jak sie zepsuje), wykracza poza ich ambicje.

 

Dodam że teoretycznie jestem w jednym z najlepszych technikum w regionie, takim które swoją renomę zdobywało przez długie lata.
komentarz 19 kwietnia 2017 przez Maciej Makara Początkujący (270 p.)
dzięki za odpowiedź :)
komentarz 19 kwietnia 2017 przez marcin99b Szeryf (86,380 p.)
Technikum jest fajne jak do końca nie wiesz co chcesz robić, coś tam ogarniasz, ale w niczym sie nie specjalizujesz.
komentarz 20 kwietnia 2017 przez Maciej Makara Początkujący (270 p.)
to chyba bardziej liceum jak do końca się nie wie ;)
komentarz 22 kwietnia 2017 przez marcin99b Szeryf (86,380 p.)
Jeśli wiesz że informatyka, ale nie wiesz do końca która specjalizacja -> idź, dowiesz się co cię dokładniej interesuje itd

Jeśli nie wiesz który kierunek, możesz sie zastanowić w czym jesteś dobry i pójść do technikum, najwyżej się przepiszesz. Jeśli do listopada 1kl nie zainteresujesz się tym bardziej, przepisuj sie bo szkoda czasu.

Jeśli wiesz dokładnie co chcesz robić i uczysz sie tego na własną rękę oraz na obecnym rynku pracy nie potrzeba na to papierka, chyba lepsze będzie liceum, gdzie masz więcej czasu dla siebie. Jeśli serio cie to interesuje, to w technikum nie nauczysz się niczego nowego, tylko stracisz czas. Plan nauczania jest tak zbudowany, żeby każdy nie zależnie od tego którą dziedziną się interesuje, dość dobrze sobie poradził. "Dość dobrze", czyli większość ocen to 4.

Podobne pytania

0 głosów
2 odpowiedzi 2,582 wizyt
0 głosów
0 odpowiedzi 1,705 wizyt
pytanie zadane 25 stycznia 2019 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez Muzykeq Użytkownik (710 p.)

93,743 zapytań

142,680 odpowiedzi

323,299 komentarzy

63,330 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj

Twierdza Linux. Bezpieczeństwo dla dociekliwych

Aby uzyskać rabat -10%, użyjcie kodu pasja-linux, wpisując go w specjalne pole w koszyku.

...