• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Kali Linux, a ilość zajmowanego miejsca z Windowsem i bez

0 głosów
86 wizyt
pytanie zadane 6 grudnia 2016 w Systemy operacyjne, programy przez DexQ Nowicjusz (120 p.)
Cześć :) Planuję się co nie co pobawić w podstawy hackingu, testów penetracyjnych, przeglądanie TOR-a itp. Aktualnie posiadam (drogiego jak na moje finanse) PC-ta do obórbki grafiki, zdjęć itp. (Lightroom,Photoshop,Capture One) i ze względu na jego cenę oraz to że jest on moją podstawową stacją roboczą i dzięki niemu zarabiam często pieniądze, chciałbym go wręcz zostawić w dziewiczym praktycznie stanie. Oprócz programów must have nie instaluje na nim nic, nie używam torrentów itp. ponieważ najzwyczajniej mi go po prostu szkoda. Z też względu chciałem kupić laptopa lub tablet 2 w 1, bo raz oglądam bardzo dużo filmów, czy poradników na yt na kanapie itp, niestety teraz ogl je na 5.1 calowym telefonie co jest niezbyt wygodne i z tego względu chciałem kupić coś większego, Dwa mega wkręciłem się ostatnim czasy w tematy hackingu, sieci tor, tailisa, kali linuxa itp. przez co planuję zakup laptopa. Chcę wydać na niego jak najmniej pieniędzy, bo potrzebuję jeszcze kasę na lampy foto. W oko mi wpadł Kiano Slimote 14.1, bo kosztuje aktualnie w sklepie euro rtv 699 zł, a ma 14-calowy ekran, instalowanego win, jest bardzo lekki i mały, ma stosunkowo dość dobrą baterię. I tu rodzi się pytanie. Przytoczony Kiano ma jedynie 32 GB pamięci. Po odjęciu Windowsa, rzekomo zostaje koło 16 GB. I tu rodzi się pytanie, czy te 16 gb wystarczy na zainstalowanie Kali Linuxa wraz ze wszystkimi podstawowymi programami do testów penetracyjnych typu hydra (i inne) czy, tora, vpn itp? Oraz czy jest możliwość odinstalowania Windowsa 10 z biosu i zainstalowania domyślnie Kali Linuxa? Czy może jednak polecacie używanie Kali przez virtualną maszynę, lub uruchamianie go z pena? Czy może taka maszyna, czy pen uruchomiony przez Win, lub z win na dysku może zmniejszyć anonimowość, czy skuteczność? Pytanie totalnego laika. I co do kiano, decyduję się na niego, bo dużo podróżuję, przez co potrzebuję lekkiego i małego laptopa (zarabiam między innymi na fotografii krajobrazowej i często wychodzę w tatry nawet na 2 dni i przez te prawie 2 dni cały czas praktycznie idę). Myślałem o tablecie, aczkolwiek już kiedyś go miałem i rozwiązanie z dopinaną klawiaturą niezbyt mi przypadło do gustu i raczej ogólnie wolę unikać tabletów.

1 odpowiedź

0 głosów
odpowiedź 6 grudnia 2016 przez spokojny Pasjonat (21,080 p.)
Te Linuksy do penetracji sieci mają już w sobie tyle zawartych programów ukierunkowanych na hacking, że śmiało można taką dystrybucje odpalać tylko w trybie Live CD w pamięci komputera. Nawet taki Linux Mint, jak by Ci brakło jakiegoś programu gdy jesteś podpięty z Live Cd, to włączasz sieć Wi-Fi i instalujesz dany pakiet.
komentarz 6 grudnia 2016 przez DexQ Nowicjusz (120 p.)
Pytanie, czy odpalenie w trybie Live CD jest tak samo bezpieczne i np. gwarantujące anonimowość w torze, jak uruchomienie kali prosto z dysku twardego?
komentarz 6 grudnia 2016 przez Ferdu Gaduła (4,080 p.)
Właściwie to powiedziałbym że instalacja distro gwarantuje mniej anonimowości niż usb live, chodź moge sie mylić. Doczepię się do samego kali linuxa. Zawsze będę poprawiał i powtarzał to na okrągło. Jeśli chcesz instalować na twardzielu jakieś "hakierskie" dystro to wybierz black arch-a jeśli wersja live to Kali.

Podobne pytania

0 głosów
2 odpowiedzi 70 wizyt
0 głosów
2 odpowiedzi 63 wizyt
0 głosów
1 odpowiedź 135 wizyt
pytanie zadane 8 stycznia w Systemy operacyjne, programy przez Konrad Fx Gaduła (3,810 p.)
...