• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Jak dobrym trzeba byc z matematyki na studiach informatycznych

Fiszki IT
Fiszki IT
+5 głosów
2,398 wizyt
pytanie zadane 22 listopada 2016 w Matematyka, fizyka, logika przez latajacaryba Nowicjusz (230 p.)
Zanim zacznę, wiem, że takich tematów jest na pęczki, ale zwykle wypowiadają się w nich osoby, które nie radzą sobie kompletnie lub nie lubią matematyki. Mój przypadek jest trochę inny ;)

Witam. Chodzę do 3 klasy gimnazjum, od pół roku zajmuje się programowaniem. Zastanawiam się, nad pójściem na studia na jakiś kierunek związany z programowaniem. Rzecz w tym, że nie wiem, czy dam sobie radę. Z matematyki mam 5, ogólnie nie mam z nią problemów, ale kiedy przychodzi do zadań trudniejszych, nadprogramowych np. takich jak tu: http://liga.mat.umk.pl/liga2002_2003/02_03_g1_liga1/02_03_g1_liga1.html

To mam z nimi problem i raczej (choć z wyjątkami) bez nakierowania sam ich nie rozwiązuje :/
Co o tym myślicie? Wiele osób mówi mi "to kwestia treningu" ale czy logiczne myslenie da się ćwiczyć? ;/

Naprawdę chciałbym zostać programistą, uwielbiam pisanie kodu, zastanawianie się i uczenie się przez to, tylko nie wiem jak będzie na studiach. Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
komentarz 24 kwietnia 2017 przez NowyUrzydgownig Gaduła (4,810 p.)
Bardzo dobrym. Co najmniej dwie nagrody Nobla z matematyki na koncie musisz mieć, inaczej nie ma co myśleć o studiach informatycznych.

7 odpowiedzi

+3 głosów
odpowiedź 22 listopada 2016 przez niezalogowany
Mało kto potrafi od urodzenia myśleć logicznie.

Te zadania które wysłałeś nie polegają na logicznym myśleniu, a na znajomości zasad matematyki. Przećwiczenie różnych przekształceń itp.

 

Jeszcze w żadnej firmie nigdy nie pracowałem, ale nie sądzę, że trzeba być jakimś mistrzem logiki aby pracować w branży IT. Dla przykładu: Niby często kursy z programowania uczą zrozumieć język na zagnieżdżonych pętlach, skomplikowanych warunkach itp. Ale czy to wszystko jest przydatne? Który niby program wymaga 10 pętli w sobie zagnieżdżonych? Uważam, że kluczowe jeśli chodzi o "logikę" jest zrozumienie pisania obiektowego, a reszta to bardziej znajomość i wiedza z języka, niż jakieś myślenie.
komentarz 22 listopada 2016 przez latajacaryba Nowicjusz (230 p.)
Takie przykłady, faktycznie jak tak popatrzyłem, to niektóre to czyste wzory, ale są też takie, w których trzeba coś wywnioskować. Podam dobry przykład:

czy liczba złożona z samych szóstek, których to szóstek jest liczbie 2002 (tzn 666...6) jest kwadratem liczby naturalnej ;)
Wyjaśniono mi, że tu trzeba było wydedukować, że liczba jest kwadratem liczby naturalnej kiedy rozłożona, "daje liczby w parach" tzn. 36 jest bo 2*2*3*3 Każda liczba jest w parze.

I dziękuję za odpowiedź :)
0 głosów
odpowiedź 22 listopada 2016 przez fanpajny Obywatel (1,590 p.)
Do studiów zostało Ci jeszcze ponad 3 lata, nie potrzebnie się już teraz tym martwisz. Oczywiście, logiczne myślenie da się wyćwiczyć.
komentarz 22 listopada 2016 przez latajacaryba Nowicjusz (230 p.)
Dzięki za odpowiedź,
ale trochę się obawiam. Mieszkam w małym mieście +- 25k osób. Po podstawówce dostałem się do najlepszej klasy, matematycznej, niestety, źle znosiłem to, że nikogo nie znałem i przeniosłem się (do dziś pluje sobie w brodę) do gorszej klasy "matematycznej". Ale matematycznej z nazwy. Jedna z najgorszych klas. I chociaż mi idzie dobrze, to boje się, że nie dostanę się do matematycznej w liceum a to już bedzie przykre. Mogę mieć pretensje tylko do siebie, trzeba płacić za błędy. Tylko wiadomo, liceum rozszerzona matma -> lepsza matura z matematyki -> większa szansa na politechnikę.  Dodam, że mamy jedno liceum. W zasadzie nie wiem po co to piszę. Nikt mi teraz nie pomoże. Po prostu chcę to z siebie wyrzucić.
komentarz 23 listopada 2016 przez ElMago Początkujący (280 p.)
W moim odczuciu za bardzo wszystkim się przejmujesz.  To do jakiej szkoły chodzisz i jaki ona poziom reprezentuje nie jest wyznacznikiem tego ile się tam nauczysz i jaką wiedzę będziesz posiadał kończąc ją.  Jeżeli teraz teraz chodzisz do klasy o niższym poziomie to oznacza tylko tyle,  że więcej czasu będziesz musiał poświęcić na naukę w domu.  Dam Ci przykład,  że aktualnie na studiach spotykam ludzi,  którzy kończyli licea/ technika,  gdzie mieli matematyce na wysokim poziomie a nie są w stani  rozwiązać prostych zadań bo nie mają podstaw.  Moja rada : nie przejmuj się,  ciężko pracuje i przedewszytkim nie poddawaj się,  a poziom szkoły do której uczęszczasz nie będzie przeszkodą w dalszych celach.
0 głosów
odpowiedź 22 listopada 2016 przez Philip Bywalec (2,340 p.)

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nie mam na celu zdemotywowania Cię ani zniechęcenia, lecz chciałbym trochę rozszerzyć twój horyzont myślowy.

Dobra ocena, olimpiady czasem nie świadczą tak na prawdę o wysoko rozwiniętym zmyśle matematycznym, który ( w mojej opinii ) może osiągnąć każdy kto w odpowiednim wieku, nakładzie pracy i przystosowanych warunkach będzie kształcony ( przytoczę przkład Judit Polgar, wybitna węgierska szachistka, efekt psychologicznego eksperymentu jej ojca ). Pamiętam sobie, że u mnie w klasie o profilu matematycznym ( jakiś tam próg niby był potrzebny, ja się dostałem na farcie/Boską opatrznością ( różnie ludzie to interpretują ) ) były osoby, które miały nie najgorsze wyniki z matmy z egzaminów gimnazjalnych oraz dobre końcowe oceny. Jaki był ich los? Ledwo co zdali maturę podstawową.

Jaki był tego powód? Nie wiem. Zakładam, że brak ćwiczeń.

Ty masz dobre podłoże. Nie zmarnuj tego.

Jeśli chodzi o matematyke w programowaniu to powiem Ci, że to się przenika. Umiesz rozwiązywać zadania z matmy. No to nie trudno Ci będzie nauczyć się rozwiązywać zadania z programowania. Metodologia jest podobna. Odpowiednie wykorzystanie twierdzeń/wzorów/zasad.

Nie bój się i pamiętaj, że jak coś zaniedbasz to jeśli chodzi o szkołę zawsze da się odrobić ;-) . ( nie zachęcam do lenistwa rzecz jasna :D )

0 głosów
odpowiedź 23 listopada 2016 przez manjaro Nałogowiec (34,600 p.)
Spokojnie. Jak poradzisz sobie z rozwiązaniem większości zadań na SPOJu w kategorii łatwe (niektóre wcale nie są takie łatwe) to uważam że jak najbardziej się nadajesz na programistę.

Szczerze i obiektywnie powiem Ci że większość zadań ze strony która podałeś jest bardzo trudna i trudno mi sobie wyobrazić jak uczeń 1 klasy gimnazjum ma to rozwiązać. Powiem więcej, 95% nauczycieli matematyki tego nie rozwiąże.

Myślę że poradzę sobie z każdym z tych zadań, ale po pierwsze to czasem muszę się zastanowić dłużej. A po drugie nie jestem po 1 klasie gimnazjum ale po politechnice.

Taki przykład Ci podam. Mieszkam w miasteczku mniej więcej takim jak Ty. Jestem aktualnie wicemistrzem miasta w szachach. Ktoś pomyśli "łał" ten to jest gość. Nieprawda, to tak tylko wygląda. Prawda jest taka że w Polsce są tysiące lepszych szachistów ode mnie, tylko w moim mieście słabo z nimi ;) Tak samo jest z olimpiadami matematycznymi czy programistycznymi. One nie są dla osób które mają "tylko" piątkę z matmy. One są dla naprawdę wybitnych w Polsce.

Tak więc miej trochę dystansu do tego.
0 głosów
odpowiedź 23 listopada 2016 przez niezalogowany
Ktoś napisał o logicznym myśleniu, zamiast perfekcyjnej matematyki. Polecam ci stronę https://www.codingame.com/start Coś w stylu SPOJ-a, tylko że lepsze ;)

W trudniejszych zadaniach trzeba już znać matematykę, ale raczej taką na poziomie 2-3 liceum (w sensie, że trygonometria czy znajdowanie drogi, pathfinding, chociaż nie wiem, czy potrzeba do tego jakiejś większej matematyki, jeszcze się tym nie interesowałem (najwyższy czas ;))). Są "gry" singleplayer i multiplayer (walka przeciwko innymi bezpośrednio, bądź tylko w rankingu). W obu trybach matematyka < logika. Jak chcesz być dobrym programistą, to lepiej być dobrym programistą, niż matematykiem ;) Trzeba znać matematykę, ale nie jakąś bardzo zaawansowaną, bez przesady.

A jak "uwielbiasz pisanie kodu", to chyba nic nie stoi na przeszkodzie ;)
–1 głos
odpowiedź 23 listopada 2016 przez NaviFox Dyskutant (8,970 p.)
Wielu Ci powie, że matematyka jest niepotrzebna ale jakby się nad tym zastanowić to właśnie matematycy i fizycy stworzyli języki programowania jak i w ogóle elektronikę. Oczywistym jest, że nawet gdybyś miał talent do liczb to bez nauki nic byś nie wiedział a więc tak, jeśli chcesz coś wiedzieć to musisz się tego nauczyć i co równie ważne musisz to trenować. Nie słuchaj tych, którzy będą chcieli sprowadzić Cię do swojego poziomu mówiąc, że coś Ci jest niepotrzebne albo, że jesteś na coś za młody, masz chęci to działaj. Polecam na początek zainteresować się algebrą i algorytmiką, przydatne dziedziny w programowaniu. Nie zniechęcaj się jeśli czegoś nie rozumiesz, jeszcze się taki nie narodził co by od razu wszystko pojął, geniusze rodzą się tylko w Hollywood. Idź do celu powoli ale do przodu, daj sobie czas, wymagaj od siebie więcej niż inni ale nie zapominaj, że jesteś tylko człowiekiem, czego nie zrozumiesz dzisiaj zrozumiesz może za miesiąc albo za pół roku ale ważne żebyś chciał. Powodzenia.
komentarz 23 listopada 2016 przez Benek Szeryf (87,050 p.)
Zgadzam się, Twoja odpowiedź jest najlepsza. Przechodziłem przez oba etapy i stwierdzam, że znając matematykę potrafisz pisać dużo lepszy kod, wydajniejszy, a przy tym trafiasz na sprytne rozwiązania i masz dużo większe możliwości. Ale ktoś kto nie zna matematyki i zawsze się jej obawiał, będzie temu zaprzeczał. Świetnym przykładem jest znajomy, który nie znając matematyki, nie potrafił zaimplementować krzywych Béziera w swoim edytorze. Co więcej, na tym forum jeden użytkownik nie umiał opisać grawitacyjnego spadku w SFML-u, gdzie by to zrobić wystarcza znajomość równania drugiego stopnia.
komentarz 23 listopada 2016 przez niezalogowany

Zgadzam się! Matematyka pomaga znaleźć inne podejście do problemów. Przykładowe problemy do rozwiązania z symulacji zaliczeniowych na I rok studiów nieinformatycznych:

  • wahadło - jak w prawić w taki ruch? 
  • rzuty ukośne - jak to ma się poruszać, jak stosować współrzędne? Jak zbadać czy piłka wpadła do kosza? 
  • układ słoneczny (grawitacja) - jak zrobić by się przyciągały? jakie ma być to przyciąganie (wektory, prawo powszechnego ciążenia)? Problem błędów numerycznych - czy metoda symulacji idealnie odwzorowuje daną sytuację?
  • bilard - kiedy bile się zderzyły- kiedy odległość między ich środkami jest mniejsza od sumy ich promieni; jak obliczyć tą odległość? Jak zrobić odbicie kul od siebie.
  • i wiele innych

 Te problemy przenikają się. Zdecydowanie łatwiej odnaleźć się w danym zadaniu. Zwłaszcza jak masz to zrobić sam. Bez gotowych funkcji w jakimś rozbudowanym silniku na zasadzie tu dam grawitację o taką, a tu zderzenie obiektów jest automatyczne. Matematyka na pewno pomaga - nawet jeżeli nie znasz jakiegoś zagadnienia będziesz miał w głowie jakąś drogę do jego rozwiązania. Okazuje się, że wiele rzeczy można zrobić na zasadzie krótkiego kodu kilka obliczeń i ewentualnie pętla. 

Kilka przykładów zadań matematycznych z forum:

–3 głosów
odpowiedź 23 listopada 2016 przez Boshi VIP (100,540 p.)
Odpowiedź jest banalna. Dopóki nie będziesz zajmował się zaawansowaną algorytmiką dopóty matematyka nie bedzie ci praktycznie potrzebna.

Jak ktoś myśli, że jest zajebistym matematykiem więc musi być zajebistym programistą to jest idiotą.

Podobne pytania

+1 głos
2 odpowiedzi 345 wizyt
+1 głos
4 odpowiedzi 3,225 wizyt
–1 głos
1 odpowiedź 260 wizyt
Porady nie od parady
Komentarze do pytań nie służą do odpowiadania, od tego jest wydzielona sekcja odpowiedzi. Funkcją komentarzy jest natomiast możliwość uzyskania dodatkowych informacji na temat samego posta.Komentarze

84,794 zapytań

133,600 odpowiedzi

296,073 komentarzy

56,043 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto dwie polecane książki warte uwagi. Pełną listę znajdziesz tutaj.

...