1.Może po prostu nie stać go na to i próbuje tak tobie to wytłumaczyć?
2.Może ciężko mu jest zrozumieć rzeczy, z którymi nie miał jako takiej styczności, może gdybyś spróbował wyciągnąć go na jakieś targi informatyczne lub na jakiś naukowy piknik, to by jakoś zmieniło jego podejście do technologii.
3.Ciężko mi jest stawić się w twojej sytuacji, ponieważ nigdy nie miałem styczności z osobami, które odrzucały informatykę, lecz gdybym był w twojej sytuacji, spróbowałbym sam jakoś uzbierać na nowy komputer. (Praca, pomaganie znajomym, stypendium szkolne)
4.Jest jeszcze jedno rozwiązanie, (Jeśli mieszkasz na Mazowszu), możesz wziąć udział w programie stypendialnym dla uczniów szkół zawodowych, w którym dostajesz środki na zakup komputera (pomocy pomagających w rozwoju zawodowym), tylko nie wiem czy po pierwszej klasie dałoby radę to zrealizować (oceny z modułów).
5.Możesz pokazać mu biografie znanych informatyków, pokazać oferty pracy, średnie zarobki informatyka, nawet to forum(może jest to błaha rzecz ale zrzesza wielką rzeszę osób o wspólnej pasji do informatyki)
//--------------------------------
Offtop: Do jakiego chodzisz technikum? :)