• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Ile czasu poświęcacie na gry i dlaczego w ogóle gracie?

Object Storage Arubacloud
+4 głosów
2,082 wizyt
pytanie zadane 20 lutego 2016 w Offtop przez demmi Bywalec (2,990 p.)
U mnie nie jest to regularne, czasem nie gram kilka miesięcy, a czasami jak usiądę to zapominam o świecie. Przykładowo w 2015 przeszedłem 3 gry: Skyrim, Splinter Cell: Double Agent, Risen 3: Titan Lords, kiedyś grałem więcej. Teraz uważam samo granie za taką umiarkowaną stratę czasu, tzn. nie potępiam, ale jak widzę 40-letniego, dobrze zbudowanego mężczyznę grającego w LOLa, czy coś takiego i kupującego itemy warte połowę jego pensji to trochę chce mi się śmiać. A gram dla zabawy i immersji - bardzo lubię jak gra mnie wciągnie. A Wy? Ile gracie i w ogóle dlaczego preferujecie tę formę rozrywki?

11 odpowiedzi

+3 głosów
odpowiedź 20 lutego 2016 przez Patrycjerz Mędrzec (192,320 p.)
Ja mam tak samo, tzn. potrafię grać cały dzień, ale wtedy, gdy gra mi się bardzo spodoba.

Ogólnie gry są bardzo dobrą formą spędzania wolnego czasu. Udowodniono naukowo, że właśnie przez nie ludzie mogą się rozwijać intelektualnie.

Jeśli nie są nałogiem, to mają praktycznie same zalety.
3
komentarz 20 lutego 2016 przez demmi Bywalec (2,990 p.)
Na pewno o niebo lepsze od oglądania reżimowej telewizji. W grach (zależy też jakich) jednak coś trzeba myśleć i widzieć związki logiczne.
1
komentarz 20 lutego 2016 przez Patrycjerz Mędrzec (192,320 p.)
Tak, ćwiczą koordynację oraz pamięć. Oczywiście są także wady, typu przemoc, nałogi, siedzący tryb życia czy wpływ pola elektromagnetycznego (jeśli mówimy już o grach komputerowych).
2
komentarz 13 marca 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
"Udowodniono naukowo, że właśnie przez nie ludzie mogą się rozwijać intelektualnie." - Hę, popatrz na dzieci neo uzależnionych od Minecrafta to się przekonasz czy to do końca prawda co mówisz.
komentarz 26 marca 2016 przez Avernis Nałogowiec (27,400 p.)
"Jeśli nie są nałogiem, to mają praktycznie same zalety." Czytaj ze zrozumieniem. I dlaczego akurat minecraft? To samo mogę powiedzieć o cs::go chociaż nigdy w niego nie grałem, ale mój brat tak to wiem jak to wygląda, i to samo z moim ulubionym lolem.
komentarz 26 marca 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Akurat ja przerobiłem wszystkie tutoriale Unity więc się trochę znam na tematyce gier. Podam przykład z życia - u mnie w szkole dużo dzieciaków mają obsesję na punkcie Minecrafta i Margonem. Do czego zmierzam? Otóż taki jeden kolega z mojej szkoły nie odróżnia rzeczywistości od gier tzn. czasem twierdzi że ma kilof w ręce, że go creepery ścigają itp. U innego kolegi doprowadziło uzależnienie do ataków padaczki i zawrotów głowy. IMHO od pisania gier w Unity też się można uzależnić więc z tym też ostrożnie radziłbym. Niby jakieś zaprogramowane obiekty na scenie a tak potrafią wpływać na psychikę. Oczywiście nie wykluczam że gry rozwijają kreatywność czy umiejętności społeczne. Jednak od gier łatwo jest się uzależnić i prędzej niż rozwój kreatywności to gry u większości społeczeństwa powodują złe skutki dla mózgu. A lepsze do rozwoju intelektualnego są np. wzorce projektowe, pisanie gier (lepsze od grania, ćwiczysz umiejętność programowania), tworzenie muzyki, rysowanie, Blender, OpenGL (ćwiczysz przy okazji matmę), matematyka, fizyka i inne nauki ścisłe, trochę poezji etc.
+1 głos
odpowiedź 20 lutego 2016 przez Adam Jakś Dyskutant (8,940 p.)

Ile czasu poświęcacie na gry?

Stanowczo za dużo. Niestety, ale gdy siedzę po sześć, siedem czy osiem godzin w szkole to zwyczajnie nie mam siły zabierać się od razu za coś pożytecznego, w związku z czym gwoli zrelaksowania się odpalam CS'a, Youtube'a lub jakąś inną grę. Btw. ostatnio ciężko jest mi się oderwać od The Talos Principle- gry logicznej z całkiem ciekawą fabułą. W przeciwieństwie do grania w cs'a czy inne gry, w tym przypadku mam wrażenie, że przynajmniej robię coś w miarę pożytecznego- rozwiązując zagadki rozwija się zdolności analitycznego i abstrakcyjnego myślenia etc. Czyli jakby przyjemne z pożytecznym, z tym że oczywiście więcej tego pierwszego jak to w przypadku gier bywa.

Co do wieku osób grających w gry, to wydaje mi się, że ci młodzi niegdyś gracze, wychowujący się w dobie komputerów po prostu dorastają i jest to dla nich naturalne, staje się czymś w rodzaju hobby- kiedyś zbierało się znaczki, teraz skiny i wirtualne czołgi.

 

komentarz 20 lutego 2016 przez Patrycjerz Mędrzec (192,320 p.)

Nie wiedziałem, że YouTube jest grą laugh

komentarz 20 lutego 2016 przez RegularLemon Stary wyjadacz (12,280 p.)
Może chodzi o oglądanie jak inni grają?
komentarz 20 lutego 2016 przez Patrycjerz Mędrzec (192,320 p.)

Język polski znam i wynika z niego to, co napisałem. Oczywiście droczę się tylko cheeky

komentarz 20 lutego 2016 przez RegularLemon Stary wyjadacz (12,280 p.)
Ja też żartowałem :P

Ciekawi mnie po co oglądać, a nie grać samemu :)
1
komentarz 20 lutego 2016 przez HaKIM Szeryf (87,590 p.)
Po co oglądać jak ktoś piecze wspaniały tort, z masami dodatków, gdy można upiec go samemu?

- A no widzisz - nie można. Bo albo nasz komputer jest za słaby pod daną grę, albo lubimy jak ktoś inny przechodzi grę, ja wybrałem korytarz prawy, było tam nudno, sprawdzę co wybrali inni, czy oni też sądzili że lewy korytarz jest zły przez masę krwi? Ciekawe czy Rock myślał w tym samym momencie o tym samym co ja, czy twórcy dali mniej krwi w prawym korytarzu aby większość osób tam wchodziła, przez co bardziej dopracowujemy to, co za drzwiami/zakrętem będzie się znajdowało...

Ja na przykład wolę oglądać Horrory niż w nie grać. Pewnie z prostego faktu, jak zasłonię dwoma dłońmi oczy, gra nadal będzie się toczyć, i to nie ja będę musiał uciekać, przed tym, co kryje się za płaszczem.

Pozdrawiam.
komentarz 21 lutego 2016 przez RegularLemon Stary wyjadacz (12,280 p.)
Dzięki za rozjaśnienie sprawy.
+1 głos
odpowiedź 20 lutego 2016 przez Eimens Maniak (69,240 p.)
Gry to jest taki aspekt w życiu człowieka, który ma na celu wydłużyć dzieciństwo albo przypomnieć o nim (np. Bolek I Lolek 2000r). Ja osobiście uważam że gry na moim etapie życia (19lat) bardzo przeszkadzają w mojej wewnętrznej realizacji, staram się je stosunkowo ograniczać, ale do rzeczy. Obecnie czasami zagram Wiedźmina 3, jest to gra w, której 3/4 stanowią rozmowy co pozwala bardzo wciągnąć się i zapomnieć o całym świecie. No i regularnie meczyki w Heroes of the storm. To było by na tyle :p
+1 głos
odpowiedź 22 lutego 2016 przez Benek Szeryf (91,110 p.)
Ja bym zadał inne pytanie. Czemu ludzie tracą swój czas na oglądanie youtuberów, którzy nagrywają to jak grają, przeklinając przy tym? To jest dopiero bezsensowna strata czasu, choć ludzie którzy to robią są naprawdę przedsiębiorczy, budując swoją markę dzięki jeleniom, którzy ich oglądają.
komentarz 22 lutego 2016 przez Majk Użytkownik (860 p.)
Jedyne uzasadnienie jakie widzę w tym zjawisku, to braki sprzętowe widzów.
Jeśli ktoś ma za słaby sprzęt, to być może woli pooglądać gameplay niż w ogóle nie zapoznać się z jakąś produkcją.

Ja gram niewiele, ale muszę przyznać że korzystam z dorobku graczy na yt zawsze wtedy gdy zastanawiam się czy gra jest warta wydania pieniędzy.
komentarz 22 lutego 2016 przez Benek Szeryf (91,110 p.)
To jeszcze jest sensowne, zwłaszcza jak gracz jest dobry i chcesz coś podpatrzyć. Gorzej jak youtuber jest kiepski, zaprasza kolegę i pajacują. A inni potrafią śledzić na bieżąco takie bezwartościowe treści.
komentarz 22 lutego 2016 przez demmi Bywalec (2,990 p.)
Też ich nie rozumiem, zwłaszcza, że większość youtuberów to po prostu zwykłe przygłupy. Cała przyjemność z gry polega na wpływaniu gracza na rozgrywkę i immersję. Porównałbym to trochę do oglądania porno.
1
komentarz 13 marca 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Ja tak samo tego nie rozumiem. Przecież co może być interesującego w oglądaniu jak ktoś zaprasza kolesiów na Skype, klnie, rzuca kontrowersyjne teksty i gra jednocześnie? Dla mnie to głupota.
komentarz 13 marca 2016 przez Saklavi Obywatel (1,240 p.)

Pozwolę sobie wstawić tutaj filmik autorstwa Włodka Markowicza, który stara się to w swój sposób wyjaśnić.

https://www.youtube.com/watch?v=82J2lKXIQ8w

+1 głos
odpowiedź 13 marca 2016 przez Saklavi Obywatel (1,240 p.)
W moim wypadku było tak, że kiedyś grałem dużo, mianowicie po ok. 4 godz dziennie. Z czasem grywałem mniej, później poznałem Pana Mirosława Zelenta, który sprawił, że gram tylko w naprawdę dobre tytuły, takie jak TES V Skyrim, Wiedźmin 3 przy czym jest to maksymalnie z 3 godziny w tygodniu, cały mój dotychczasowy czas został pochłonięty przez programowanie.. Cieszę się ze swojej osobistej zmiany, nie uważam, że gry to strata czasu, bo tak nie jest, ale grając miewam wrażenie, że w tym samym czasie mogę nauczyć się czegoś nowego, przeczytać dobrą książkę.
komentarz 25 marca 2017 przez lukas$ Gaduła (3,390 p.)
Święte słowa.

Niektóre gry są fajne mi się podobają logiczne jak ROOM 2 i podobne.

U mnie jest tak że jak się za coś wezmę to Gra nie ma dla mnie znaczenia.

W życiu są sprawy ważne i ważniejsze.

Gra to często relaks i rozmowa z innymi.

Czasem przez komunikatory można podszkolić język lub wykorzystując IRCHAT poszukać problemu z innymi na kanale.
0 głosów
odpowiedź 20 lutego 2016 przez Eryk Andrzejewski Mędrzec (164,260 p.)
Gry? To jest jeszcze coś takiego?
2
komentarz 20 lutego 2016 przez Patrycjerz Mędrzec (192,320 p.)

Tak, przecież sam dobrze znasz Kalambury i Szachy z Kurnika cheeky

komentarz 20 lutego 2016 przez demmi Bywalec (2,990 p.)
A propos kurnika to od siebie polecam grę w "Pana" lub "Piłkę". Idealna sprawa jak macie nudną pracę za biurkiem i szef za często nie patrzy, a czas się Wam ciągnie. ;)
komentarz 20 lutego 2016 przez Patrycjerz Mędrzec (192,320 p.)
Piłka... ach, ile się w to zagrywałem na nudnych lekcjach (godzina wychowawcza i te sprawy).
komentarz 20 lutego 2016 przez Eryk Andrzejewski Mędrzec (164,260 p.)
Mnie piłki nauczył brat jak bylem mały :)

A fakt, kalambury :D W szachy na kurniku dawno nie grałem, chociaż w domu gram ostatnio prawie codziennie :)

Demmi zapraszamy do gry z nami :)
komentarz 20 lutego 2016 przez demmi Bywalec (2,990 p.)
Ja gram tylko w "Pana" i "Piłkę". Teraz trochę żałuję, że nie zacząłem przygody od szachów, bo to gra bardzo szlachetna i są rozmaite turnieje. Można również zdobywać prestiżowe tytuły, a w takiej piłce czy panie to co.
komentarz 20 lutego 2016 przez Eryk Andrzejewski Mędrzec (164,260 p.)
Spokojnie, słyszałem że są mistrzostwa świata w pchełki :D A szachów warto się nauczyć i to w każdym wieku. Ja miałem to szczęście że zacząłem się uczyć jako 5, 6 letni urwis, ale troche to zaniedbałem. Gram czysto rekreacyjnie ;-)
komentarz 13 marca 2016 przez Mateusz11 Pasjonat (22,910 p.)

Kurnik... ach ten wspaniały portal...  cheeky

komentarz 13 marca 2016 przez Avernis Nałogowiec (27,400 p.)
A jak się gra w tą piłkę lub pana? Bo ja zwykle jak się nudziłem na lekcjach to myślałem o kodzie lub jak rozwinąć program
0 głosów
odpowiedź 22 lutego 2016 przez niezalogowany
Jeśli chodzi o granie to gram nie więcej niż godzinę dziennie. Traktuje to podobnie jak książki, filmy, muzykę czy sport - jako relaks po pracy i studiach. Lubię łączyć przyjemne z pożytecznym i jeśli gram w sieciówki free to play (LoL, HoTS, Hearthstone) to po wymaksowaniu konta sprzedaje je na ebayu, a że dolar jest wysoko...
komentarz 22 lutego 2016 przez MatiiTv Gaduła (3,790 p.)
Dokładnie to samo ma się do oglądania w telewizji "Dlaczego ja?" itd.

Ludzie przy tym się relaksują, odpoczywają, śmieją... Forma rozrywki.
komentarz 22 lutego 2016 przez niezalogowany

MatiiTv acz ostrożny byłbym w porównywaniu tego do niektórych programów telewizyjnych, bo ich większość to odmóżdżacze a z dobrze napisanej gry/serialu/filmu/książki możesz coś wyciągnąć lub przeżyć katharsis. Ale zgodzę się że i jedno i drugie to przede wszystkim rozrywka.

0 głosów
odpowiedź 13 marca 2016 przez boyeo Obywatel (1,120 p.)
Bardzo duzo  zazwyczaj LOL, CS GO, i Blade & Souls oraz wiekszosć nowości, jestem uzależnionym  koneserem gier i dobrze mi z tym.

Przy komputerze potrafie spedzić całą noc wyłącznie z przerwami na siku  :D
0 głosów
odpowiedź 13 marca 2016 przez hubot Dyskutant (9,090 p.)
Pamiętam jak kiedyś grałem w Minecrafta i Darkorbit. Grałem również w te popularne FPS-y typu Quake. Niestety moja mama nie pozwala mi grać za bardzo w FPS-y i chyba było trochę sprzeczek na ten temat. Dopiero potem się zorientowałem że ten cały czas, który poświęcałem na gry mogłem poświęcić na coś bardzo pożytecznego np. programowanie ale miałem wtedy 12 lat czyli 6 klasa podstawówki, gdzie królują takie zabawy jak berek, chowany itp. (tak, 4-6 klasa podstawówki najbardziej wchodzi w pamięć) a ja na przerwach gadałem z kolegami, potem szliśmy do domu i sobie programowałem w C++, Java, C# itp. Mam uciążliwą tendencję do przeskakiwania między językami i wiedzę trochę wyrywkową ale to temat na inny wątek. Dopiero okres shitu zaczął się w gimnazjum, gdzie zaczęło być bardzo dużo lekcji do odrabiania, dużo obowiązków no i dokuczanie jakiego nie było ze strony kolegów, bitwy o dziewczyny czasem z użyciem pięści itp. Już do końca gimnazjum zostały mi 3 miesiące. Jeżeli mam grać w gry to jedynie podczas debugowania ich w Unity albo przez ciekawość a tak to rzadko kiedy gram w gry.
0 głosów
odpowiedź 13 marca 2016 przez DryEvil Użytkownik (860 p.)
Ja lubię gry w którcyh zanim się usiądznie do grania to trzebe preczytać dużą ilość stron w manualu czyli wszelakie symulatory zazwyczaj lotnicze ale również morskie jak Silent hunter III i nie tylko, a jeżeli chodzi o symulatory lotnicze to dobrym przykładem gry w której spędziłem dużo czasu może być DCS World. Nigdy nie żałowałem  wolnych chwil spędzonych w takich oto tytułach bo mogłem się z manuali nauczyć czegoś specyficznego na te tematy dość mało popularnych argumentów. Również takie gry mnie zachęcały do poznania niektórych tajników w fizyce co jest absolutnym plusem że dzięki gry (chociaż gra i symulator według mnie to nie to samo) sięgnąłem po książkę. Dobrym tytułem również był Assasin's Creed 2 który pozwalał czytając opis wielkośći jednej strony z przeciętnej książki na poznanie historii większośći z występujących tam bohaterów zgodnych z realiami.
0 głosów
odpowiedź 26 marca 2016 przez ewa21 Początkujący (380 p.)
staram się nie więcej niż 2 godziny dziennie, bo inaczej to podpada moim zdaniem w uzależnienie i mocną stratę czasu ;)

Podobne pytania

0 głosów
1 odpowiedź 147 wizyt
pytanie zadane 10 marca 2018 w Offtop przez Captivity Obywatel (1,030 p.)
0 głosów
3 odpowiedzi 854 wizyt
pytanie zadane 27 lutego 2016 w Sprawy forum przez hubertgz Użytkownik (510 p.)
+2 głosów
4 odpowiedzi 1,926 wizyt

92,684 zapytań

141,589 odpowiedzi

320,073 komentarzy

62,044 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj.

Akademia Sekuraka

Niedawno wystartował dodruk tej świetnej, rozchwytywanej książki (około 940 stron). Mamy dla Was kod: pasja (wpiszcie go w koszyku), dzięki któremu otrzymujemy 10% zniżki - dziękujemy zaprzyjaźnionej ekipie Sekuraka za taki bonus dla Pasjonatów! Książka to pierwszy tom z serii o ITsec, który łagodnie wprowadzi w świat bezpieczeństwa IT każdą osobę - warto, polecamy!

...