• Najnowsze pytania
  • Bez odpowiedzi
  • Zadaj pytanie
  • Kategorie
  • Tagi
  • Zdobyte punkty
  • Ekipa ninja
  • IRC
  • FAQ
  • Regulamin
  • Książki warte uwagi

Czy programista będzie w przyszłości sensownym zawodem?

VPS Starter Arubacloud
+1 głos
5,336 wizyt
pytanie zadane 17 lutego 2016 w Rozwój zawodowy, nauka, praca przez Werlock Użytkownik (580 p.)
Jestem obecnie uczniem. Po skończeniu obowiązkowej szkoły mam zamiar studiować informatykę (kierunek programowanie). Pytanie brzmi czy za jakieś... 5-10 lat programista będzie poszukiwanym zawodem czy może będzie ich tak wielu, że nie mam szans na karierę? To dość ważne, bo mam zamiar zacząć się uczyć języka C++, ale nie mam tej pewności czy za 10 lat nie okaże się, że zmarnowałem czas i karierę zawodową? Z góry dziękuję za konstruktywne odpowiedzi.

15 odpowiedzi

+8 głosów
odpowiedź 17 lutego 2016 przez radek024 Szeryf (77,160 p.)

Wasz czas jest ograniczony, więc nie marnujcie go, żyjąc cudzym życiem. [...] Nie pozwólcie, żeby hałas cudzych opinii zagłuszył wasz własny wewnętrzny głos. I najważniejsze – miejcie odwagę kierować się sercem i intuicją. ~ Jobs

Też tak uważam. Jeżeli czujesz, że to nie dla Ciebie - to rzeczywiście będzie tak, że te lata stracisz. Nie pomoże wysoka pensja czy stanowisko, programista to przyjęcie pewnych form i nie da się być nim ot tak o. 10 lat to dużo i do tego czasu może okazać się że C++ wypadnie z obiegu(no co XD) i każdy będzie stratny.

+3 głosów
odpowiedź 9 maja 2017 przez Konfeusz Bywalec (2,810 p.)
edycja 9 maja 2017 przez Konfeusz
Programować zacząłem jakieś 30 lat temu, jeszcze w LOGO. Potem przyszedł net i HTML, PHP, JS i miałem te same pytania co Ty dzisiaj. Jakieś 20-15 lat temu, mimo iż programowanie było tym co uwielbiam, targałem się z myślami czy to ma sens, bo nowe języki, konwencje etc, więc w rezultacie, myśląc, że być może nie nadążam, są młodsi, po studiach (za moich czasów takich kierunków praktycznie nie było) no i trochę brak materiałów, książek, oraz możliwości czysto życiowych, stwierdziłem, że lepiej będzie jak zajmę się inną branżą. Ale cholera tęskniłem za tym kodowaniem. Niedawno mnie oświeciło, że przecież nawet jak już robotyka dojdzie do takiego stadium, że nawet sztuczna inteligencja będzie tak powszednia jak dzisiaj amen na koniec pacierza, to do cholery będzie musiał być ktoś potrzebny by tworzyć nowe kanony robotyki i ewentualnie modyfikować usterki. Bo programowanie to nie tylko strony web, ale za niedługo nawet sadzenie drzew czy bóg wie co, będzie wymagało programowania. W programowaniu jak w fizyce, codziennie ktoś zadaje pytanie ALE? A każde ale wymaga odpowiedzi. A przypomnę, że fizycy na początku XX wieku, gremialnie stwierdzili, że już nic więcej nie wymyślą, co okazało się wierutną bzdurą, co zresztą udowodnił niewiele pózniej Albert.

Zatem odpowiem Ci według mojego własnego widzi misie. Programowanie to zaszczyt, tak uważam. I jeśli jest to Twoją pasją, lubisz to, nie patrz na to co powiedzą Ci inni tylko ucz się i rozwijaj i zostań Albertem programowania. Programowanie nie jest, na szczęście dla wszystkich i na pewno nie odejdzie do lamusa w przeciągu najbliższych 50 - 100 lat. Każdy kolejny język programowania nie niszczy i nie niweluje poprzedniego, ale wzbogaca i daje nowe możliwości, za małymi wyjątkami jak np JScript czy ActionScript. A Twoją przewagą, choć by nade mną jest Twój młody wiek. Ciebie szybciej zatrudnią niż mnie, prawie pięćdziesięcioletniego ramola ;).
+1 głos
odpowiedź 17 lutego 2016 przez sofnir Gaduła (4,690 p.)
Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że będziesz wykonywał zawód, który jeszcze nie istnieje. Nie ma co gdybać o przyszłości, bo ona jeszcze nie nadeszła. Natomiast to, jaka będzie przyszłość zależy od teraźniejszości, od Twoich codziennych decyzji. Nasza przyszłość jest sumą tych drobnych decyzji podejmowanych każdego dnia. Piszesz "mam zamiar", nie miej zamiaru, tylko działaj!

Pozdrawiam i życzę sukcesów :)
+1 głos
odpowiedź 8 maja 2017 przez niezalogowany

ale nie mam tej pewności czy za 10 lat nie okaże się, że zmarnowałem czas i karierę zawodową?

W ten sposób możesz myśleć o wszystkim KAŻDEJ branży, nawet o związku z inną osobą. Za 10 lat świat może wyglądać zupełnie inaczej, nawet zobacz na to: co musieliby przewidzieć ekonomiści czy politolodzy w 1985, żeby wiedzieć, co będzie działo się w 1995 (np. rozpad ZSRR)? Jedyne rozwiązanie, to nie robić kompletnie nic, ale czy w tej sytuacji cokolwiek wygrywasz?

Druga rzecz, to w dzisiejszych czasach przebranżowienie to nie jest jakiś ewenement. To nie czasy, gdy ludzie pracowali po kilkadziesiąt lat nie tylko w jednej branży, ale nawet w jednej firmie, pod tym względem, to (chyba) tylko Japonia pozostała w tym modelu pracy. Są w Polsce pewne "zabetonowane" branże, gdzie zwolnienia wywołują straszne sensacje, np. nauczyciele. Ale co to w ogóle za sposób myślenia? Można zwolnić murarza, kierowcę, czy nawet CEO w wielkiej korporacji, a nauczyciela nie?

+1 głos
odpowiedź 9 maja 2017 przez Assasz Nałogowiec (30,460 p.)
Mój profesor kiedyś powiedział, że programista będzie ostatnim zawodem, który wyginie. Bo prędzej czy później przyjdzie czas, gdy sztuczna inteligencja zastąpi człowieka na wszystkich stanowiskach, no ale ktoś tą sztuczną inteligencję musi zaprogramować ;)
komentarz 23 sierpnia 2019 przez spamator12 Nałogowiec (28,230 p.)
a wiesz jaki jest najstarszy zawod swiata?
komentarz 23 sierpnia 2019 przez niezalogowany
Gdzieś czytałem o ślubie z robotem więc nie trafiłeś.
0 głosów
odpowiedź 17 lutego 2016 przez Patrycjerz Mędrzec (192,320 p.)
Z tego, co widać aktualnie na rynku pracy, programistów nadal jest za mało w stosunku do stanowisk. Dzisiejszy świat coraz bardziej staje się zinformatyzowany - praktycznie każda gałąź gospodarki wykorzystuje komputery do różnorakich zadań. Wg mnie nie ma żadnych powodów, aby się bać o losy tego zawodu w przyszłości.
0 głosów
odpowiedź 17 lutego 2016 przez mati10d Gaduła (3,150 p.)
A skąd mamy to wiedzieć? No chyba że masz samochód z "Powrót do przyszłości ". A tak poważnie wydaje mi się że informatyk to nadal będzie dobry zawód.
0 głosów
odpowiedź 17 lutego 2016 przez in4mat Bywalec (2,600 p.)
Prawda jest taka, że nikt nie wie co będzie za 10 lat. Tak jak koledzy wyżej napisali ciągle jest za mało programistów, a jako, że informatyzacja wszystkiego ciągle narasta więc myślę, że będzie jeszcze większe zapotrzebowanie na programistów.
0 głosów
odpowiedź 17 lutego 2016 przez Munvik Dyskutant (9,350 p.)
Rób to co lubisz a nie coś, z czego uważasz, że będą pieniądze bo przecież najlepszą drogę jaką możesz obrać w temacie pracy jest taka praca jaką uważasz, że będziesz ją lubił i będziesz musiał wstawać rano żeby to robić.
0 głosów
odpowiedź 17 lutego 2016 przez niezalogowany
Nie jeste ekspertem ale wydaje mi sie ze tak moznazastanawiac sie nad kazdym zawodem (no moze lrawie kazdym) no bo w wiekszosci prac szczegolnie prostych beda mogly czlowieka wyeczyc roboty a niektore zawody moga wgl zniknac np samochody maga byc tyko elektryczne co sprawi ze mechanik bedzie mial w nich tylko niektore rzeczy do naprawy. Jak chcesz miec pewny zawod to zostan kims kogo robot nie moze zastapic... politykiem na przyklad albo prostytutka :) Ps. Mysle ze dobry informatyk moze sie przekwalifikowac, na inny zawod zwiazany z matematyka tj jakis techniczny
0 głosów
odpowiedź 8 maja 2017 przez jpacanowski VIP (101,940 p.)
Jeśli programowania nie czujesz najlepiej pójść na budowlankę - to przyszłościowy zawód.
2
komentarz 8 maja 2017 przez Piotr Matusik Początkujący (420 p.)
Już drukują domy  w drukarkach 3d (Dubaj) także to też niepewne :D
komentarz 8 maja 2017 przez jpacanowski VIP (101,940 p.)
Nie wiem co ci teraz odpowiedzieć... Wygrałeś ;D
komentarz 9 maja 2017 przez orek5 Nowicjusz (140 p.)
No akurat budowlanka to w tej chwili moim zdaniem (będąc na ostatnim semestrze studiów) jeden z gorszych wyborów. Raz, że pracę można mieć prawie jedynie po znajomości, dwa, że płaca jest tak nie adekwatna do obowiązków i odpowiedzialności, że chyba tylko lekarze mają większą odpowiedzialność (mogłem trochę przekoloryzować). Sam kończę studia z gałęzi budowlanki i intensywnie myślę o przebranżowieniu na programowanie, bo raz sporo większe zarobki na start, mniejsza odpowiedzialność (nikt życia przez programistę nie straci), nie trzeba się ciągle relokalizować żeby tą pracę mieć. Chyba, że masz masz na myśli budowlankę np. Montera instalacji, to faktycznie przyszłościowe. Jako inżynier czy kierownik budowy to naprawdę ciężki zawód.
komentarz 9 maja 2017 przez rattle Użytkownik (510 p.)

nikt życia przez programistę nie straci

Czy aby napewno?

komentarz 10 maja 2017 przez orek5 Nowicjusz (140 p.)

Chyba za dużo kryminałów albo brak emotki na końcu cheeky.

komentarz 10 maja 2017 przez draghan VIP (106,230 p.)
orek5: mówisz o komentarzu rattle? To jest całkiem na serio.

Niektóre sektory rynkowe nie są tak beztroskie w przyjmowaniu błędów oprogramowania. O ile przy programowaniu serwisu informacyjnego dla jakiejś średniej firmy, błąd w sztuce nikogo życia nie pozbawi, o tyle istnieje cała gama urządzeń programowanych, które mają krytyczne znaczenie przy analizie bezpieczeństwa funkcjonalnego systemów, gdzie ewentualna awaria może spowodować straty ekonomiczne, środowiskowe lub ludzkie. Do tego należą przede wszystkim sektory transportu oraz przemysłu wszelakiego.
komentarz 10 maja 2017 przez orek5 Nowicjusz (140 p.)
Nie mniej odpowiedzialność jest o wiele większa w budowlance, bo tutaj niczego nie sprawdzisz po wybudowaniu, a oprogramowanie sądzę, że przechodzi przez testy itp. Na sferę IT środowisko czy czynniki zewnętrzne nie mają w porównaniu do budownictwo praktycznie żadnego wpływu na działanie.

Wracając do tematu, moim zdaniem nie można powiedzieć, że budowlanka to przyszłościowy zawód, szczególnie na budowie gdzie musisz użerać się z pracownikami po 12 h na dobę niejednokrotnie, mając do tego nieproporcjonalna pensję i w ciul odpowiedzialności, bo ja sobie jakiś pracownik umyślnie zrobi na przekór i coś spapra, to i tak będzie na kierownika :)
komentarz 10 maja 2017 przez draghan VIP (106,230 p.)

Nie mniej odpowiedzialność jest o wiele większa w budowlance, bo tutaj niczego nie sprawdzisz po wybudowaniu, a oprogramowanie sądzę, że przechodzi przez testy itp

Przecież nie jest tak, że projekt nie jest sprawdzany, a budów nie odwiedzają inspektorzy. W oprogramowaniu testowanie jest rzeczywiście ułatwione, jednak nie wszystko da się przetestować.

Nie ma co porównywać zakresu odpowiedzialności, bo to są dwie zupełnie różne dziedziny. Wskazałem tylko, że jest klasa oprogramowania, która nie akceptuje błędów i w niej odpowiedzialność za błąd jest nie mniejsza, niż w branży budowlanej.

Na sferę IT środowisko czy czynniki zewnętrzne nie mają w porównaniu do budownictwo praktycznie żadnego wpływu na działanie.

Sam program nie ulega modyfikującym czynnikom środowiskowym (w idealnym przypadku), ale już urządzenia, na których jest wykonywany - tak. I to trzeba mieć zawsze na uwadze.

0 głosów
odpowiedź 8 maja 2017 przez spokojny Nałogowiec (28,630 p.)
Spokojnie praca programisty C++ będzie uwaga, do 2054 roku. Pensje będą wzrastać. Pół żartem pół serio.

https://przemelek.blogspot.com/2017/03/java-javascript-python-c-c-co-ma.html

https://przemelek.blogspot.com/2017/03/pensje-programistow.html
komentarz 9 maja 2017 przez jpacanowski VIP (101,940 p.)
Nie prawda, bo do 2058 podobno...
komentarz 23 sierpnia 2019 przez spamator12 Nałogowiec (28,230 p.)
do 2060 bo potem nastapi koniec swiata.
0 głosów
odpowiedź 9 maja 2017 przez Wujek Greg Dyskutant (9,410 p.)
Jeżeli interesujesz się programowaniem i jesteś jeszcze uczniem nic nie stoi na przeszkodzie żeby uczyć się na własną rękę i jeszcze będąc w szkole zacząć pracę w jakiejś firmie. Znam ludzi którzy zaczęli pracować na pierwszym roku studiów i po skończeniu byli już seniorami, gdzie reszta dopiero wchodziła na rynek pracy. Pamietaj jeżeli chcesz coś robić to to rób, nie czekaj :)
0 głosów
odpowiedź 9 maja 2017 przez orek5 Nowicjusz (140 p.)
Po dacie można wnioskować, że już kolega pewnie studiuje, ale może się innym przyda.

Z tego co zdążyłem się zorientować to studia informatyczne do programowanie nie są konieczne, ale z pewnością porządkują podstawowe kwestie z IT. Niech nikt nie mówi, że konkretne studia na Politechnikach nic nie dają, bo po liceum to na pewno nikt nie będzie projektował maszyn itp., tak samo z resztą po technikum. Gdybym ja miał teraz zaczynać studiowanie związane z programowaniem, to poszedłbym jak kolega z tematu proponował na programowanie i się uczył samodzielnie programować w domu (w necie jest masa kursów darmowych - podstaw) i próbował po jakimś czasie się gdzieś zaczepić w firmie programistycznej, tak żeby coś ukierunkowali, podpowiedzieli, nauczyli i w końcu zatrudnili.
0 głosów
odpowiedź 23 sierpnia 2019 przez spamator12 Nałogowiec (28,230 p.)
Wydaje mi sie, ze jak tylko osiagniemy AI to zawod ten wypadnie z obiegu. Zreszta to nawet nie musi byc AI - byle metoda prob i bledow eliminowala bledy - sama moc obliczeniowa duzo daje.

Juz sa programy, ktore same pisza kod (nieskomplikowany), zreszta wystarczy zeknac na narzedzia programisty - ile rzeczy sie samo podpina pod dane zadania.

Bardzo dobre wydaja sie byc zawody, ktore celuja w gusta, czlowiek od zawsze zachwycal sie pieknem - maszyna jeszcze dlugo tego nie zrozumie - grafik, projektant, architekt, dj, piosenkarz.

Najbardziej ucierki rynek maszyn, ktore bedzie mozna prosto replikowac (chodz bedzie bronil sie patentami, pozwoleniami itp.).

DOBRYCH programistow jest zawsze za malo, wiec jeszcze przez jakis czas bedzie zapotrzebowanie. Zreszta na dobrego pracownika jest zawsze zapotrzebowanie co by nie robil.

Podobne pytania

0 głosów
1 odpowiedź 254 wizyt
+1 głos
3 odpowiedzi 655 wizyt
0 głosów
2 odpowiedzi 475 wizyt

92,832 zapytań

141,777 odpowiedzi

320,822 komentarzy

62,162 pasjonatów

Motyw:

Akcja Pajacyk

Pajacyk od wielu lat dożywia dzieci. Pomóż klikając w zielony brzuszek na stronie. Dziękujemy! ♡

Oto polecana książka warta uwagi.
Pełną listę książek znajdziesz tutaj.

Akademia Sekuraka

Niedawno wystartował dodruk tej świetnej, rozchwytywanej książki (około 940 stron). Mamy dla Was kod: pasja (wpiszcie go w koszyku), dzięki któremu otrzymujemy 10% zniżki - dziękujemy zaprzyjaźnionej ekipie Sekuraka za taki bonus dla Pasjonatów! Książka to pierwszy tom z serii o ITsec, który łagodnie wprowadzi w świat bezpieczeństwa IT każdą osobę - warto, polecamy!

...